1
Szanowni Państwo,
Zakończyliśmy rok, w którym osiągnęliśmy kluczowe dla naszej przyszłości cele strategiczne. Mam
tu na myśli przede wszystkim zakończenie realizacji ostatniego i jednocześnie największego
przedsięwzięcia inwestycyjnego ostatnich pięciu lat – walcowni kształtowników lekkich w
Siemianowicach Śląskich. Razem z modernizacją walcowni w Krakowie oraz stalowni w Gliwicach,
przeprowadziliśmy projekty o wartości ponad 1,5 miliarda złotych, które dziś plasują nas w gronie
najbardziej zaawansowanych firm hutniczych w Europie. Dysponujemy nowoczesnym parkiem
maszynowym, który poszerzył gamę produktową przy zasadniczym obniżeniu kosztu przerobu.
Zużywamy zdecydowanie mniej energii elektrycznej i gazu ziemnego, co wpisuje się zarówno w
postulaty klimatyczne jak i geopolityczne. Jesteśmy w miejscu, do którego większość z naszych
konkurentów będzie dopiero zmierzała.
W czasie trwania naszej rewolucji infrastrukturalnej wystąpiły negatywne zjawiska w skali globalnej
takie jak pandemia Covid-19, okresy wysokiej inflacji czy agresja Rosji na Ukrainę. Dotknęła nas też
zapaść cenowa na rynku pręta żebrowanego, wynikająca z dumpingu ze strony Chin, po załamaniu
tamtejszego sektora budownictwa mieszkaniowego. Na to nałożyły się wysokie koszty prowadzonych
inwestycji powstałe w wyniku całkowitego zatrzymania niektórych naszych zakładów albo ograniczeń
produkcji w innych, co bardzo pogorszyło koszt wytworzenia stali.
Negatywne wyniki roku 2025 doprowadziły do uszczuplenia płynności i złamania wskaźników w
umowach kredytowych. W odpowiedzi dwukrotnie przeprowadziliśmy działania zaradcze uzupełniając
nasz kapitał i zmniejszając zadłużenie. Znalazło to uznanie wśród współpracujących z nami instytucji
finansowych, które akceptując przypadki naruszeń dały kredyt zaufania zarówno naszym działaniom
doraźnym jak i długofalowym.
Obecnie obserwujemy długo wyczekiwane ożywienie koniunktury w europejskim hutnictwie, co
wiążemy z wprowadzeniem w życie z początkiem bieżącego roku opłat CBAM wyrównujących szanse
producentów i importerów. Od połowy roku ma wejść w życie nowy instrument ochrony unijnego
rynku wyrobów hutniczych, skutkiem czego należy oczekiwać redukcji o połowę zewnętrznej podaży.
Czekają na to lokalni producenci, którzy od lat zmagają się z niskim wykorzystaniem potencjału.
Jesteśmy po rozruchach linii w Gliwicach i Krakowie, które osiągnęły założone cele wydajnościowe i
kosztowe. Trwa analogiczny proces w Siemianowicach Śląskich, gdzie od początku roku
systematycznie zwiększamy produkcję i sprzedaż najbardziej rentownych wyrobów z obszaru stali
zwykłych. W Stalowej Woli, gdzie wytwarzamy stale dla motoryzacji i specjalne, również
obserwujemy stopniową poprawą popytu oraz cen.
Inwestowanie w park maszynowy jest esencją działalności hutniczej. Mimo poniesienia bardzo
dużych wydatków będziemy w kolejnych latach podejmowali dalsze projekty dotyczące istniejących
zakładów produkcyjnych. Będą to jednak przedsięwzięcia o zdecydowanie mniejszej skali,
nakierowane na eliminowanie ograniczeń oraz doskonalenie procesów technologicznych celem
wdrożenia nowych produktów i wejścia na bardziej lukratywne rynki. Wsparciem w realizacji tych
celów będzie przeprowadzona z sukcesem pod koniec ubiegłego roku emisja akcji, gdzie spotkaliśmy
się z zaufaniem do naszych pomysłów biznesowych ze strony wielu istniejących jak i nowych
inwestorów.