Newsletter

Biznes i finanse

EKF: oszczędzanie w czasach zarazy

15.10.2020, 12:08aktualizacja: 15.10.2020, 12:42

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

Lokaty bankowe, złoto, nieruchomości? - a może raczej nowe wehikuły finansowe? O tym, na co i w jaki sposób oszczędzają Polacy i jak te wzorce zmieniły się w czasie pandemii Covid-19, rozmawiali eksperci w trakcie debaty podczas X Europejskiego Kongresu Finansowego.

Gospodarzem debaty „Budowanie oszczędności Polaków - zachęty i bariery, w tym wyzwania związane z Covid” była firma doradczo-audytorska KPMG Poland.

O tym, że powinniśmy oszczędzać, wiemy od dziecka, od pierwszej skarbonki-świnki. Uczestnicy panelu zwracali uwagę, że budowanie prywatnych oszczędności - to nie tylko pewność wynikająca z finansowego zabezpieczenia na czarną godzinę i perspektywa przyzwoitego standardu życia na emeryturze. To również pozytywny wpływ na rozwój przedsiębiorczości - potrzebnej gospodarce szczególnie w sytuacji kryzysowej.

Ekonomiczne skutki tzw. koronakryzysu rozkładają się nierównomiernie. „Pandemia ma charakter wybitnie sektorowy. Sektory, które zostały dotknięte: część usług, hotele, restauracje, kultura - nie odrodziły się w pełni, a patrząc na trajektorię jesienną, czyli drugą falę, wygląda na to, że w tych sektorach jest jeszcze gorzej” - powiedział Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista Banku Pekao S.A.

Paneliści zgodzili się, że pandemia poniekąd wymusiła zmiany w modelu oszczędzania Polaków. Dotyczy to np. odkładania na emeryturę. Na świecie przyjmuje się, że tzw. godne życie po przejściu na emeryturę, rozumiane przez zachowanie podobnego standardu życia, zapewniają dochody w wysokości mniej więcej 70 proc. ostatnich zarobków przed emeryturą. Tymczasem polskie emerytury, starego czy nowego portfela, są związane z systemem zdefiniowanej składki, w którym luka emerytalna, w porównaniu z resztą krajów europejskich, rośnie.

Przyszli polscy emeryci nie osiągną poziomu 70 proc. zarobków, jeżeli będą liczyć wyłącznie na ZUS. Emerytury będą znacznie niższe, co potwierdzają wyliczenia. Dla urodzonego w latach 90. mężczyzny emerytura będzie kształtować się na poziomie 45 proc., a dla kobiety - na poziomie 30 proc. 30-letni mężczyzna, żeby na emeryturze osiągnąć poziom 70 proc. dotychczasowych zarobków, musiałby już dziś zacząć odkładać 15 proc. pensji, 30-letnia kobieta prawie 40 proc.

„Należy spróbować zarządzać oszczędnościami w taki sposób, by było to bardziej nastawione na realizację przyszłych potrzeb, a nie na niewłaściwe zorientowanie na bieżącą stopę zwrotu” - stwierdził Ernest Pytlarczyk.

Niemożliwość zbudowania z oszczędności dodatkowego portfela na starość jest być może przyczyną, dla której Polacy mniej chętnie deklarują dobrowolne odkładanie pieniędzy na konto przyszłej emerytury.

„Oszczędzanie na przyszłą emeryturę deklaruje 8 proc. Polaków - mało w porównaniu z 42 proc. Niemców i 20 proc. Czechów” - zauważyła Małgorzata Rusewicz, prezes Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami. Dodała, że z raportu SGH na temat zachowań konsumentów dotyczących długoterminowego oszczędzania w okresie pandemii widać, że ciągle jesteśmy w tyle, jeżeli chodzi o szukanie alternatyw inwestycyjnych.

„Sporo przed nami, ale widać, że nasze przyzwyczajenie do lokowania oszczędności w bankach jest stosunkowo silne” - powiedziała Małgorzata Rusewicz.

Tymczasem pandemia i związane z nią problemy gospodarcze, szczególnie dotyczące sektorów najbardziej dotkniętych kryzysem, jak również obawy wielu osób, że mogą potrzebować dodatkowych pieniędzy na opiekę medyczną, sprawiły, że z lokat bankowych Polaków odpłynęło kilkadziesiąt mld zł.

„Ludzie uciekają z lokat, bo słyszą, że tam stracą pieniądze. My mówimy: idźcie w bardziej ryzykowne inwestycje, które dadzą wam zysk” - proponował Marcin Żółtek, wiceprezes zarządu Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych PZU S.A.

W sytuacjach kryzysowych alternatywę dla lokat bankowych stanowiły zazwyczaj inwestycje w złoto i nieruchomości. Tymczasem inwestycja w nieruchomości w wydaniu polskim - to głównie kupno mieszkania na wynajem, gdzie trzeba znaleźć najemcę, ponosić wysokie koszty transakcyjne oraz wydatki na remonty.

Eksperci zgodzili się, że najtrudniej przełamać stereotypy. Budowanie oszczędności przy wykorzystaniu nowych wehikułów finansowych wymaga świadomości społecznej i otwartości ludzi na niezrozumiałe czasem formy oszczędzania.

„To kwestia historii, behawiorystyki życia codziennego, a po trzecie mediów. Nastawienie mediów w Polsce do procesu systemowego oszczędzania wspieranego przez państwo jest a priori negatywne” - zaznaczył Robert Zapotoczny, prezes zarządu PFR Portal PPK.

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

bezpośredni link do materiału
Data publikacji 15.10.2020, 12:08
Źródło informacji PAP MediaRoom
Zastrzeżenie Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP content” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media.

Newsletter

Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.

ZAPISZ SIĘ