Polska Zielona Sieć: autobusy wodorowe miały być przyszłością. Samorządy dziś liczą koszty
Pięć lat temu wodór miał być receptą na dekarbonizację polskiego transportu publicznego: nowoczesną, czystą i wolną od ograniczeń autobusów bateryjnych. Dziś coraz wyraźniej widać, że ta obietnica była mocno przesadzona. Część samorządów, które postawiły na tę technologię, ogranicza plany albo wycofuje się z nich, a inne mierzą się z rachunkami za paliwo, które w całym okresie eksploatacji potrafią przekroczyć koszt zakupu samych pojazdów. Nowy raport CEE Bankwatch Network/PZS “Autobusy wodorowe w Polsce: co poszło nie tak?” pokazuje, że hojne dotacje stworzyły sztuczny popyt na technologię, która w komunikacji miejskiej okazuje się droga, mało efektywna energetycznie i znacznie mniej zielona, niż sugerowały promocyjne hasła.