Newsletter
 

EKG 2026: tania energia i pomoc publiczna utrzymają atrakcyjność inwestycyjną Polski

28.04.2026, 11:39aktualizacja: 28.04.2026, 11:40

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

Fot. PAP/ Ł. Gągulski (1)
Fot. PAP/ Ł. Gągulski (1)
Polska nadal jest atrakcyjnym miejscem dla inwestorów zagranicznych, bo ma świetną lokalizację, duży rynek i wykwalifikowane kadry, ale bez tańszej energii, stabilnego prawa i systemu zachęt podatkowych, dotychczasowe atuty będą słabły - ocenili uczestnicy panelu dyskusyjnego „Atrakcyjność inwestycyjna” podczas XVIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Arkadiusz Tarnowski zastępca dyrektora Departamentu Wsparcia Inwestycji Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu (PAIH) powiedział, że ubiegły rok dla bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce był rekordowy. 

„W 2025 roku wartość wspartych przez nas projektów inwestycyjnych przekroczyła 4 mld euro. To jest rekordowy wynik. W tym roku może zostać pobity, bo po I kwartale br. wartość ta w porównaniu do I kwartału 2025 r. podwoiła się i już wynosi 1,3 mld euro” - powiedział.

Dodał, że Polska wciąż jest atrakcyjna, bo ma m.in. świetną lokalizacje i zasoby kadrowe, ale żadna firma nie przychodzi do nas sama z siebie. „Pracownicy ponad 60 biur na całym świecie wykonują sporą pracę, aby przyciągnąć inwestorów. I to oni przekonują, że mimo wysokich kosztów energii w Polsce, co nam wytykają inwestorzy, nadal mamy inne atuty, jak lokalizacja i świetnie wyszkoleni specjaliści” - wskazał Tarnowski.  

Zwrócił uwagę, że na przestrzeni ponad trzech dekad przeszliśmy z przyjmowania projektów opartych na sile rąk ludzi do projektów opartych na wiedzy specjalistów. „Dziś rywalizujemy nie z Węgrami, Czechami i Słowakami, ale z Niemcami, Hiszpanami, a nawet ze Stanami Zjednoczonymi” - powiedział. 

Janusz Dziurzyński, prezes ABSL, wyraził opinię, że jego firma i cała branża usług dla biznesu to książkowy przykład udanego wsparcia PAIH w przyciąganiu inwestycji zagranicznych do Polski. „Najlepszymi ambasadorami naszej branży są wysokiej jakości specjaliści. Ale pytanie brzmi, czy to się utrzyma, bo konkurencja jest silna” - dodał. 

Jego zdaniem są dwa kluczowe działania, które utrzymają silną pozycję Polski na rynku usług dla biznesu. Pierwszym jest utrzymanie systemu zachęt dla następnego rozdania. Druga rzecz, to systemowe wsparcie i promowanie współpracy szkolnictwa wyższego z biznesem. Nasza branża jest bardzo technologiczna, więc wysoko wykształceni specjaliści nadal będą kluczowym atutem” - powiedział.  

Agnieszka Rupniewska, prezes Fabryki Przewodów Energetycznych w Będzinie, również wskazała na zasoby kadrowe oparte na wysokiej jakości specjalistach. Przypomniała, że kierowane przez nią przedsiębiorstwo, które zbliża się do jubileuszu 100-lecia działalności, bardzo dużo inwestuje w pracowników. 

Według niej problemem jest kwestia nierównych warunków konkurencyjnych dla firm spoza UE, które wchodzą do Polski. „Zwłaszcza azjatyckie firmy mają sporą przewagę konkurencyjną, bo nie mają tak dużego bagażu obciążeń środowiskowych czy raportowania ESG jak nasze i europejskie” - mówiła. 

Jej zdaniem odpowiedzią na to jest promowanie „local content”, czyli tworzenie warunków do wzrostu zaangażowania inwestycyjnego dla firm lokalnych.  

Szefowa Fabryki Przewodów Energetycznych w Będzinie dodała również, że w jej branży szkolnictwo zawodowe jest kluczowe. Postulowała stworzenie przez resort edukacji systemu współpracy szkół branżowych z zakładami pracy. 

Na szkolnictwo zawodowe również wskazał Andrzej Zabiegliński, wiceprezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, która jest numerem 1 w Europie.   

„Powinniśmy promować wśród młodzieży szkoły branżowe i przekonywać, że nie wszyscy młodzi ludzie muszą mieć wykształcenie wyższe. Zwłaszcza, że coraz częściej specjaliści i rzemieślnicy zarabiają znacząco więcej, niż spore grono absolwentów uczelni wyższych” - ocenił wiceprezes Zabiegliński. 

Dodał, że w kontekście zapewnienia przyszłych kadr, szalenie ważne jest, żeby wspierać nauczycieli, którym będzie się chciało pokazywać młodym ludziom możliwości pracy w takiej lub innej branży technicznej. „Bez nich nie złowimy młodych talentów” - podkreślił. 

Według Zabieglińskiego wyzwaniem dla utrzymania atrakcyjności inwestycyjnej jest droga energia i coś, o czym inwestorzy zaczęli mówić głośno, czyli niestabilność prawa. „Szczególnie inwestorzy z Europy dostrzegają w tym problem” - dodał wiceszef KSSE.

Zdaniem Łukasza Pobudejskiego, dyrektora zarządzającego Pionem Finansowania Specjalistycznego w Bank BNP Paribas, przybywa rodzimego kapitału, ale nie na tyle, żeby nie trzeba było szukać inwestorów zagranicznych.  W jego ocenie najważniejszym atutem naszej gospodarki wśród inwestorów zagranicznych niezmiennie jest lokalizacja i pomoc publiczna. 

Adam Siekierski z zarządu Philip Morris Polska Distribution, do kwestii systemu wsparcia publicznego dołożył stabilne reguły prowadzenia biznesu. „Tego nie można odpuszczać, jeśli chce się nadal wygrywać konkurencji o nowe inwestycje” - dodał. 

Z kolei Łukasz Kościjańczuk, partner w firmie doradczej CRIDO, który moderował dyskusję stwierdził, że warto wrócić do „nieco zakurzonej” Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. „Możemy też stworzyć mapę drogową i wskazać kilka kluczowych specjalizacji polskiej gospodarki, które dadzą nam lepsze zwroty niż inne. I takie super specjalizacje promować wśród zagranicznych inwestorów i przyciągać ich kapitał” - argumentował moderator. 

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

bezpośredni link do materiału
embeduj wideo
POBIERZ WIDEO
Wideo do bezpłatnego wykorzystania w całości (bez prawa do edycji lub wykorzystania fragmentów)
POBIERZ ZDJĘCIA I MATERIAŁY GRAFICZNE
Zdjęcia i materiały graficzne do bezpłatnego wykorzystania wyłącznie z treścią niniejszej informacji
Data publikacji 28.04.2026, 11:39
Źródło informacji PAP MediaRoom
Zastrzeżenie Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media.

Pozostałe z kategorii

Newsletter

Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.

ZAPISZ SIĘ