Pobierz materiał i Publikuj za darmo
Jak zauważyła Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań rynku Otodom, jeszcze kilka lat temu rynek mieszkaniowy opierał się na prostym założeniu: większe mieszkanie oznacza większy komfort życia.
„Dziś ten model przestaje odpowiadać potrzebom młodych dorosłych. Pokolenie wchodzące w samodzielność żyje w rzeczywistości nieustannej zmiany, wysokich kosztów życia, pracy hybrydowej i cyfrowego przebodźcowania. W efekcie zmienia się również sposób myślenia o domu” - zaznaczyła ekspertka.
Dodała, że młodzi, którzy wzięli udział w badaniu ilościowym i jakościowym do raportu, zwracali uwagę, że mieszkanie staje się przede wszystkim miejscem regeneracji.
„Aż 20 proc. osób w wieku 18-24 lata deklaruje przebodźcowanie we własnym mieszkaniu, 24 proc. odczuwa zmęczenie hałasem zewnętrznym, a 43 proc. chciałoby całkowicie wyeliminować obce zapachy z sąsiednich lokali” - podała Katarzyna Kuniewicz.
Według Izabeli Adamczak, dyrektorki ds. marketingu w Invest Komfort, w praktyce oznacza to rosnące znaczenie dobrej akustyki, jakości wentylacji, odpowiedniego oświetlenia i kontaktu z naturą.
„Dom bowiem ma pełnić już nie tylko funkcję użytkową, ale przede wszystkim regeneracyjną” - wyjaśniła.
Zwróciła uwagę, że wbrew popularnym opiniom młodzi nie odrzucają relacji społecznych. Chcą jednak sami decydować, kiedy i w jakim stopniu angażują się w życie sąsiedzkie.
„Z naszego badania wynika, że 26 proc. respondentów w wieku 18-24 lata uważa możliwość unikania nieproszonych interakcji z sąsiadami za ważny element miejsca zamieszkania. Jednocześnie aż 43 proc. oczekuje przestrzeni przeznaczonej wyłącznie dla siebie” - wskazała.
Dodała, że to dlatego coraz większego znaczenia nabierają osiedla projektowane wokół idei „kontrolowanej bliskości”.
„Przestrzenie wspólne nie mają zmuszać do integracji, lecz stwarzać naturalne okazje do kontaktu. Ławka przy placu zabaw, wybieg dla psów, strefa sportowa czy wspólny ogród okazują się skuteczniejsze niż formalne wydarzenia integracyjne” - powiedziała Adamczak.
Według niej jednym z ciekawszych wniosków raportu jest rosnąca rola zwierząt domowych. Dla wielu młodych dorosłych pies lub kot staje się pełnoprawnymi członkiem rodziny i ważnym elementem codziennych relacji społecznych.
Jej zdaniem wybiegi dla psów, zielone tereny spacerowe czy infrastruktura przyjazna zwierzętom coraz częściej wpływają na decyzje mieszkaniowe.
„Zwierzęta pełnią również funkcję naturalnych >>lodołamaczy<<, pomagając budować kontakty sąsiedzkie bez presji i formalności” - zaznaczyła ekspertka.
Zwróciła uwagę, że pokolenie wychowane ze smartfonem oczekuje także nowych standardów obsługi osiedla. Młodzi chcą załatwiać sprawy przez aplikacje, korzystać z cyfrowych instrukcji, rezerwować przestrzenie wspólne online czy odbierać przesyłki bez konieczności kontaktu z administracją.
„Przyszłością są osiedla wyposażone w cyfrowego konsjerża, który ułatwia codzienne funkcjonowanie mieszkańców i ogranicza konieczność poszukiwania informacji na własną rękę” - zauważyła.
W opinii Katarzyny Kuniewicz największa zmiana dotyczy jednak podejścia do samego modelu zamieszkania.
„Coraz więcej młodych traktuje mieszkanie jako usługę, a nie życiowy cel. Aż 71 proc. przedstawicieli pokolenia Z deklaruje gotowość do zmiany miasta, a 30 proc. rozważa wynajem przez całe życie. Jednocześnie 59 proc. najmłodszych badanych przyznaje, że zdecydowałoby się na kredyt hipoteczny wyłącznie wtedy, gdyby rata nie obniżyłaby ich standardu życia” - podała.
To pokazuje, że dla młodych kluczowa staje się mobilność. Coraz większego znaczenia nabierają elastyczne formy najmu, pakiety „all inclusive” obejmujące media i internet oraz możliwość łatwej zmiany miejsca zamieszkania bez skomplikowanych formalności.
Według autorów raportu potrzeby młodych dorosłych nie są chwilową modą, lecz zapowiedzią głębszej zmiany na rynku mieszkaniowym.
„Młodzi nie są wyjątkiem na rynku - oni pokazują, gdzie zmierza cała branża” - wskazał Mateusz Łakomy, ekspert ds. demografii z Klubu Jagiellońskiego.
Zdaniem Katarzyny Kuniewicz warto, żeby firmy inwestowały w projekty nastawione na wynajem, nie tylko sprzedaż.
„Klient mówiący >>wolę wynajmować<< to nie jest klient niegotowy, a ten, który świadomie wybiera inny model życia" - wskazała ekspertka Otodom.
Dodała, że model „mieszkanie jako usługa” to przyszłość rynku najmu w Polsce.
Źródło informacji: PAP MediaRoom
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
embeduj wideo
POBIERZ WIDEO
Wideo do bezpłatnego wykorzystania w całości (bez prawa do edycji lub wykorzystania fragmentów)
| Data publikacji | 30.06.2026, 08:30 |
| Źródło informacji | PAP MediaRoom |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |