Pobierz materiał i Publikuj za darmo
Temat webinaru, który odbył się w poniedziałek, 2 grudnia 2024 r., dotyczył zmian związanych z wejściem w życie od 1 stycznia 2025 r. nowej Polskiej Klasyfikacji Działalności – PKD 2025.
Jak podkreślił Ireneusz Budzyński, zastępca dyrektora Departamentu Programowania, Koordynacji Badań i Rejestrów Głównego Urzędu Statystycznego, klasyfikacje gospodarcze są bardzo ważnym narzędziem służącym do mierzenia tego, jak funkcjonuje gospodarka.
„Są również bardzo ważne z punktu widzenia poszczególnych przedsiębiorców, pozwalają się zorientować, co dzieje się w danym sektorze, które branże się rozwijają, a które się zwijają” – powiedział Ireneusz Budzyński.
Przypomniał, że są trzy główne rodzaje klasyfikacji, tj. działalności, produktów i towarów. Jego zdaniem PKD 25 znajduje zastosowanie w statystyce i kreowaniu polityki publicznej na poziomie centralnym. Służy też do analizy struktury gospodarki.
„Jak ważna jest klasyfikacja PKD, pokazała pandemia, bo wskazywała, kto może funkcjonować, a komu należy się pomoc” – zauważył Budzyński.
Dodał, że zmiana w PKD będzie wymagała od przedsiębiorców dostosowania do nowej struktury.
Jak wyjaśniła Radmila Roszkowska, naczelnik Wydziału Standardów Klasyfikacyjnych w Głównym Urzędzie Statystycznym, znowelizowane PKD odzwierciedla zmiany, jakie dokonały się w polskiej gospodarce, ale też w Unii Europejskiej.
„Pojawią się nowe klasyfikacje np. w obszarze biogospodarki, gospodarki cyrkulacyjnej czy cyfrowej” – powiedziała.
Ekspertka wskazała, że zmiany dotknęły również szeroko rozumianego pośrednictwa, które w nowej klasyfikacji zostało uszczegółowione, a służyć to ma uporządkowaniu i dostosowaniu do aktualnych potrzeb rynku.
Jak zauważyła Grażyna Tarnowska, naczelnik wydziału REGON, Departamentu Programowania, Koordynacji Badań i Rejestrów GUS, zmiany w PKD pociągną za sobą konieczność zmian w systemie REGON.
„PKD 25 wejdzie w życie od 1 stycznia 2025, czyli już niedługo, ale przedsiębiorcy będą mieli jeszcze dwa lata na dokonanie zmian w rejestrach REGON w celu aktualizacji” – powiedziała.
Jak zauważyła, część ugrupowań jest zgodna z zapisami w PKD 2007, więc zmiana dokona się automatycznie.
Przypomniała, że rejestr REGON jest wtórny oraz że zmiany będą też dotyczyły rejestrów CEIDG i KRS.
O zmianach w CEIDG mówił Zbigniew Wojciechowski, zastępca dyrektora Departamentu Małych i Średnich Przedsiębiorstw Ministerstwa Rozwoju i Technologii.
„Nowi przedsiębiorcy, którzy zaczną działalność po 1 stycznia 2025 r., nie zauważą zmiany, bo będzie już działać nowa pula kodów, które wybiorą. Ale muszą zwrócić uwagę, kiedy złożą wniosek o rozpoczęciu działalności, ponieważ data wniosku nie musi się pokrywać z datą rozpoczęcia działalności, czyli jeśli nowy przedsiębiorca złoży wniosek jeszcze 31 grudnia 2024 r., obejmie go stara klasyfikacja i będzie musiał zrobić zmiany. Dlatego może lepiej złożyć ten wniosek od 1 stycznia, żeby uniknąć konieczności aktualizacji” – wyjaśnił urzędnik.
Dodał, że przedsiębiorcy już działający będą mieli na to dwa lata, ale lepiej nie zostawiać tego na ostatnią chwilę, zwłaszcza że każda zmiana, np. adresu czy pełnomocnika, wymusi aktualizację PKD.
Według Małgorzaty Kozubowskiej, ekspertki z Departamentu Gospodarki Cyfrowej Ministerstwa Rozwoju i Technologii, proces zmiany PKD w CEIDG nie jest trudny.
„System jest tak skonstruowany, że będzie podpowiadał przedsiębiorcy, na jaki nowy kod PKD może dokonać zmiany. Może być tak, że system do jednego starego PKD wskaże trzy albo cztery nowe kody (PKD 25), wtedy też wskaże, który jest wiodący. Niemniej to do przedsiębiorcy będzie należał wybór” – wyjaśniła ekspertka.
Dodała, że może się zdarzyć, że zmiana nie będzie konieczna, bo sam kod PKD się nie zmieni, wtedy też system to określi.
Jak zauważył Wojciechowski, impuls do zmiany PKD wynika ze zmieniającej się dynamicznie rzeczywistości.
„Powstają nowe rodzaje usług, np. biotechnologiczne, a inne znikają, np. wypożyczalnie kaset wideo VHS. Klasyfikacja działalności PKD musi odpowiadać tym zmianom” – wyjaśnił.
Dodał, że potrzeba zmiany powstała na poziomie europejskim i Polska jako kraj członkowski musi się do tego dostosować.
Małgorzata Kozubowska podkreśliła, że od 1 stycznia 2025 r. centrum pomocy przedsiębiorcy będzie w pełnej gotowości do wspierania przedsiębiorców w zmianach. Zaznaczyła, że system też będzie ułatwiał to zadanie.
Podczas webinaru przedsiębiorcy pytali ekspertów m.in. o zmiany w bardzo popularnym kodzie PKD dotyczącym wyrobów i usług, czyli tzw. PKDWiU. Wojciechowski w odpowiedzi wskazał, że akurat w przypadku tego kodu zmiana wejdzie dopiero od 2026 roku i tam też będzie dwuletni okres przejściowy.
Przedsiębiorców interesował też wątek wpływu zmiany PKD na zmianę stawki podatkowej. Wojciechowski stwierdził, że co do zasady stawki podatkowe nie wynikają bezpośrednio z PKD, ale – jak podkreślił – warto sprawdzić w urzędzie, czy zmiana PKD nie przełoży się na zakwalifikowanie towaru lub usługi do konkretnej stawki podatku.
Pojawiło się również pytanie o klasyfikację nowych technologii jak np. produkcji dronów czy wózków autonomicznych. Ireneusz Budzyński wskazał, że jeśli jakiegoś produktu tam jeszcze nie ma, to można uzyskać interpretację od Ośrodka Klasyfikacji i Nomenklatur Urzędu Statystycznego w Łodzi i przypisać go do najbardziej pasującej sekcji.
Radmila Roszkowska dodała, że drony są uwzględnione w klasyfikacji.
Eksperci potwierdzili, że w okresie przejściowym przedsiębiorca będzie mógł posługiwać się starymi kodami.
Na pytanie, czy powstanie lista PKD, która wykluczy przedsiębiorstwo z pomocy de minimis, Zbigniew Wojciechowski odpowiedział, że na razie w tym zakresie liczy się bardziej rodzaj prowadzenia działalności niż sam kod PKD.
Ekspert podkreślił, że zmiana w PKD może się na pierwszy rzut oka wydawać niepotrzebną biurokracją, ale w długiej perspektywie przyniesie ona korzyści firmom i państwu.
Pakiet deregulacyjny był tematem kolejnego spotkania z cyklu #idearozwojubiznesu, który odbył się w czwartek, 5 grudnia. Podczas tego spotkania eksperci omówili przygotowane przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii propozycje pierwszego pakietu deregulacyjnego, zawierającego kilkadziesiąt „proprzedsiębiorczych” zmian legislacyjnych, które mają zacząć obowiązywać w przyszłym roku.
Jak zauważył Mariusz Filipek, zastępca rzecznika MŚP i pełnomocnik ministra rozwoju i technologii ds. deregulacji i dialogu gospodarczego, pojawiła się idea pakietów.
„Działalność gospodarcza ma to do siebie, że jest rozwojowa i dotyczą jej różne przepisy prawa” – wyjaśnił.
Dodał, że jedną z pierwszych kwestii w pakiecie regulacyjnym jest promowanie mediacji, która, zdaniem eksperta, jest jednym ze skutecznych sposobów rozwiązywania sporów.
„Biorąc pod uwagę ogromną liczbę spraw w sądach i średnio 3 lata oczekiwania na wyrok w pierwszej instancji, uniknięcie wokandy dzięki mediacjom daje oszczędność czasu, pieniędzy i innych zasobów. I co ważne, ugoda to sytuacja, gdzie każda strona jest usatysfakcjonowana” – zaznaczył.
Zastępca rzecznika MŚP zwrócił uwagę, że jednym z warunków mediacji jest zasada dobrowolności, co już jest istotnym elementem satysfakcji. Wskazał też na możliwość zastosowania mediacji w postępowaniu administracyjnym – to może przyspieszyć wydanie decyzji bez tego długiego procesu sądowo-administracyjnego.
Według Marty Brzozowskiej-Katner, zastępczyni dyrektora Departamentu Prawa Gospodarczego i Analiz Ministerstwa Rozwoju i Technologii, równie istotne w deregulacji jest poprawienie reguł stanowienia prawa gospodarczego.
Dodała, że w pakiecie deregulacyjnym wymieniono pięć zasad, które mają poprawić stanowienie prawa.
„Pojawiła się tam m.in. zasada równoważenia obowiązków administracyjnych, zasada odpowiedniej vacatio legis oraz zasada obowiązkowej oceny funkcjonowania przepisu (tzw. OSR) i cykliczny program przeglądu regulacyjnego, prowadzący do ciągłego poprawiania warunków prowadzenia działalności” – podała ekspertka.
Z kolei Andrzej Guzowski, zastępca dyrektora Departamentu Prawa Gospodarczego i Analiz Ministerstwa Rozwoju i Technologii, skupił się na zawartych w pakiecie deregulacyjnym kwestiach usprawniających prace urzędów, co ma doprowadzić do wzrostu efektywności i poprawienia relacji między urzędnikami a przedsiębiorcami.
Jego zdaniem kluczowe w tej zmianie jest m.in. zwiększenie znaczenia mediacji administracyjnej, która kilka lat temu została wprowadzona do kodeksu, ale wciąż jest mało stosowana.
Kolejnym rozwiązaniem są tzw. decyzje hybrydowe, czyli łączenie treści decyzji zasadniczej wydanej na papierze z załącznikami do niej w formie elektronicznej. Jak zauważył, to może się odbyć za zgodą obu stron.
„Nie mniej ważne jest związanie organu I instancji z wytycznymi organu II instancji, żeby uniknąć wędrówki dokumentów” – dodał Guzowski.
Według eksperta poprawy wymaga również kwestia kontroli prowadzenia działalności.
„Chodzi m.in. o skrócenie kontroli dla mikroprzedsiębiorstw, zachowując jednocześnie wzmożoną uwagę na te działalności, które dotyczą zdrowia i bezpieczeństwa ludzi” – podkreślił urzędnik.
Zwrócił uwagę, że deregulacja prawna musi iść w parze ze zmianą mentalności urzędników, tak aby byli bardziej otwarci.
Wszyscy eksperci w dyskusji zgodnie podkreślili, że przeregulowanie nie jest dobre dla gospodarki. Przemyślana deregulacja prowadzić będzie do poprawy warunków prowadzenia działalności gospodarczej, co przyciągnie nowych inwestorów.
Czwarta już edycja cyklu wideokonferencji #idearozwojubiznesu jest współorganizowana przez PARP oraz Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Podczas spotkań z ekspertami poruszane są najbardziej aktualne tematy związane z prowadzeniem biznesu w Polsce, takie jak: ulgi dla przedsiębiorców, zmiany w PKD, nowe wymogi dotyczące cyberbezpieczeństwa, taksonomia UE, certyfikacja wykonawców zamówień publicznych czy pakiet deregulacyjny.
Tematem ostatniego spotkania z cyklu #idearozwojubiznesu będzie: Krajowy System e-Faktur – założenia systemu (12 grudnia br.).
Wszystkie transmisje z cyklu spotkań znajdują się na stronie PARP:
https://www.parp.gov.pl/component/site/site/idearozwojubiznesu2024

Źródło informacji: PAP MediaRoom
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
POBIERZ ZDJĘCIA I MATERIAŁY GRAFICZNE
Zdjęcia i materiały graficzne do bezpłatnego wykorzystania wyłącznie z treścią niniejszej informacji
| Data publikacji | 10.12.2024, 12:38 |
| Źródło informacji | PAP MediaRoom |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |
Pozostałe z kategorii
-
Image
Prezes zarządu MAK Re na EKF Ubezpieczenia: ubezpieczenie w inwestycjach nie może być tylko kosztem na końcu Excela PAP
„Wielomiliardowe inwestycje w Polsce to jest już nasza codzienność. W związku z tym nasz sektor ubezpieczeniowy stoi przed ogromnym wyzwaniem, ale też przed wielką szansą. Ważne jest to, czego nauczymy się przez ten czas i jak w praktyce wyglądać będzie local content. Dla sektora ubezpieczeniowego to przede wszystkim pozyskanie know-how, które zostanie tutaj na dłużej. Rolą brokerów ubezpieczeniowych w tym wszystkim będzie tak naprawdę połączenie znajomości lokalnego rynku z potencjałem globalnego, zagranicznego kapitału - bo ze sfinansowaniem tak ogromnych inwestycji sami sobie nie poradzimy” - wyjaśnia Ewa Siniarska-Parkot, członek zarządu MAK Ubezpieczenia oraz prezes zarządu MAK Re.- 20.10.2026, 16:26
- Kategoria: Biznes i finanse
- Źródło: PAP MediaRoom
-
Command Alkon Extends Batch in Command Cloud to Third-Party Batch Systems Through Partnership with Gedis
Exclusive value-added reseller agreement and Connected Partner Program membership make Gedis’ IBS33W the first third-party batch system to operate in Command Cloud giving producers with mixed plant ecosystems a single way to run every plant.- 20.10.2026, 15:54
- Kategoria: Biznes i finanse
- Źródło: GlobeNewswire
-
Image
Jak direct search i headhunting pomagają w procesach zatrudnienia?
Pasywni kandydaci rzadko odpowiadają na zwykłe ogłoszenia - dopiero zastosowanie metod bezpośrednich pozwala dotrzeć do sprawdzonych specjalistów oraz wyższej kadry zarządzającej. Wdrożenie takich działań to szansa na redukcję problemu wakatów. Zapewnia też firmie pracowników o doskonale dobranych kompetencjach. Jest to jednak bardzo obciążające dla działu HR, dlatego dobrym pomysłem jest outsourcing tych procesów.- 20.10.2026, 14:07
- Kategoria: Biznes i finanse
- Źródło: Saleshr.pl
Newsletter
Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.
ZAPISZ SIĘ