Pobierz materiał i Publikuj za darmo
PAP MediaRoom: PKP Intercity w 2025 roku przewiozło 89 mln pasażerów, osiągając tym samym bardzo dobry wynik finansowy. Jakie są plany spółki na kolejny rok?
Joanna Siecińska, członek zarządu PKP Intercity: Wyniki finansowe za ubiegły rok są zgodne z założeniami i w dużej mierze zostały osiągnięte dzięki rosnącej liczbie pasażerów. W zeszłym roku przewieźliśmy 89 milionów podróżnych - jest to wzrost o 13 proc. w stosunku do 2024 roku i o 31 proc. w stosunku do 2023. W tym roku planujemy przewieźć 96 milionów osób, co również, mam nadzieję, przełoży się na dobre wyniki spółki. Są one nam potrzebne, bo wraz z kapitałem obcym i środkami unijnymi, służą nam finansowaniu bardzo ambitnego programu inwestycyjnego.
PAP MediaRoom: Jak wygląda ten program?
Joanna Siecińska: Program inwestycyjny na lata 2025-2030 opiewa na ponad 25 mld zł. Są to inwestycje zarówno taborowe - ok. 18 mld zł, jak i infrastrukturalne. Jeżeli chodzi o tabor to mamy podpisane kontrakty z firmą NEWAG, Alstom, Fabryką Pojazdów Szynowych H. Cegielski, Pesą, PKP Intercity Remtrak. Wszystkie zamówione pojazdy są lub będą produkowane w naszym kraju.
W tym miejscu warto wspomnieć o podpisanej w listopadzie 2025 r. umowie z Alstom Polska (zakłady w Nadarzynie i Chorzowie) na zakup 42 dwupoziomowych elektrycznych zespołów trakcyjnych wraz z 30-letnim okresem utrzymania i opcją domówienia kolejnych 30 pojazdów. Pociągi będą produkowane w zakładach Alstom w Nadarzynie i Chorzowie. Wartość kontraktu za 42 pociągi opiewa na kwotę 4,1 mld zł, a ich utrzymanie na blisko 2,8 mld zł. Zależy nam, aby pierwsi podróżni mogli wsiąść na ich pokłady za około 3 lata.
W lutym mieliśmy okazję oglądać produkcję pierwszego hybrydowego zespołu trakcyjnego, produkowanego dla nas przez nowosądecką firmę Newag w ramach zamówienia na 35 pojazdów. Pierwszy nowy pojazd trafi do nas na początku 2027 roku, a wszystkie zostaną przekazane przez producenta do końca drugiego kwartału 2029 roku.
Ponadto pod koniec ubiegłego roku ogłosiliśmy przetarg na pociągi dużych prędkości. To pierwszy w Polsce przetarg na tak szybkie pojazdy. Pozwolą nam one zbudować przewagę konkurencyjną na kolejnych kilkadziesiąt lat. Jest duże zainteresowanie tym przetargiem, zarówno producentów zagranicznych, jak i polskich. Mamy sygnały, że mogą zostać zawiązane konsorcja. Na prośbę potencjalnych wykonawców, w tym polskich, przedłużyliśmy termin składania wniosków o dopuszczenie do udziału w dialogu konkurencyjnym do 29 maja.
PAP MediaRoom: A co z inwestycjami w infrastrukturę?
Joanna Siecińska: Do 2030 roku przeznaczymy blisko 3,4 mld zł na modernizację infrastruktury technicznej i bocznic. W efekcie mamy dysponować 20 nowoczesnymi stacjami postojowymi i 32 punktami przygotowania pociągów. Kluczowe projekty to m.in. całkowita przebudowa warsztatu utrzymania taboru w Przemyślu, Gdyni, Krakowie Prokocimiu, Katowicach, Białymstoku czy Lublinie, a także budowa nowej lokomotywowni oraz warsztatu utrzymania taboru dla pociągów piętrowych w Warszawie. To ambitne cele. Każda z inwestycji ma szeroki zakres począwszy od projektowania, poprzez budowę kubaturową, drogową, tortową, energetyczną, po wyposażenie w nowoczesny sprzęt. Projekty muszą być tak zaplanowane, aby pozwalały na optymalizację procesów obsługi pociągów (sprzątania, mycia, wodowania, prowadzenia drobnych przeglądów czy napraw) i były funkcjonalne nie tylko teraz, ale też za kilkanaście lat. Ponadto ich realizacja musi być w pełni synchronizowana z projektami taborowymi i ściśle powiązana z terminami dostaw nowych pojazdów oraz zwiększaniem siatki połączeń.
PAP MediaRoom: Jaki wpływ na polską gospodarkę ma program inwestycyjny PKP Intercity?
Joanna Siecińska: Program inwestycyjny jest bardzo ambitny. Wszystkie nasze inwestycje mają oczywiście przełożenie na polską gospodarkę i wpisują się w program „local content”. Z naszego programu inwestycyjnego korzystają nie tylko producenci taboru i wykonawcy infrastrukturalni. Nasi wykonawcy zatrudniają i współpracują z poddostawcami, którzy też mają charakter lokalny jest to cały łańcuch dostaw - usługodawcy, producenci komponentów, firmy serwisujące sprzęt, dostawcy energii elektrycznej, paliwa, żywności, serwisu pociągów, IT i wiele innych. Te pieniądze zostają w Polsce.
PAP MediaRoom: Jakie korzyści z tych inwestycji odniosą pasażerowie?
Joanna Siecińska: Program inwestycyjny PKP Intercity w najbliższych latach realnie przełoży się na lepsze doświadczenie podróży kolejowej dla pasażerów - bardziej komfortowej, przewidywalnej i nowoczesnej. Dzięki sukcesywnemu wprowadzaniu nowego i zmodernizowanego taboru podróż pociągiem stanie się nie tylko środkiem dotarcia do celu, ale także wygodną i przyjazną przestrzenią na czas spędzony w drodze. Nowe inwestycje przyniosą również pasażerom większą punktualność i niezawodność połączeń. Nowy tabor będzie także lepiej odpowiadał na potrzeby osób z niepełnosprawnościami, seniorów, rodzin z dziećmi czy podróżnych z rowerami czy z dużym bagażem. Lepsze systemy informacji pasażerskiej, monitoring oraz nowoczesne rozwiązania techniczne zwiększą poczucie bezpieczeństwa i komfortu. Inwestycje infrastrukturalne pozwolą natomiast zwiększyć wydajność stacji postojowych i usprawnić ich funkcjonowanie, co przełoży się na sprawniejsze uruchamianie większej liczby połączeń. Przewidujemy, że nasza oferta połączeń będzie systematycznie rosła.
PAP MediaRoom: Jakie zmiany wprowadziła spółka w obszarze obsługi klienta?
Joanna Siecińska: Wiemy, że dla naszych pasażerów ważne jest, aby jak najwięcej spraw załatwić w telefonie, czyli kupić bilety w aplikacji, wymienić lub zwrócić bilet poprzez kilka kliknięć, szybko otrzymać informacje o opóźnieniach na maila czy poprzez sms. Dla pasażera to jest wygoda i poczucie kontroli. Dlatego w ubiegłym roku wprowadziliśmy kilka istotnych rozwiązań, np. umożliwiliśmy na terminalach konduktorskich płatności BLIK. Wydłużyliśmy też termin przedsprzedaży biletów międzynarodowych do 180 dni oraz biletów w komunikacji krajowej dla pociągów kategorii EIP i EIC do 120 dni. W przypadku zmian rozkładu jazdy klienci, którzy kupili bilety online z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem otrzymują powiadomienia, w tym powiadomienia push w aplikacji. W tym roku chcemy przetestować w Pendolino funkcjonalność polegającą na self-checkingu, czyli odprawie pasażerskiej na pokładzie pociągu. Pasażer po wejściu do pociągu będzie mógł samodzielnie się odprawić, a klasyczna kontrola biletów zostanie dzięki temu ograniczona. Dwa tygodnie temu uruchomiliśmy również program lojalnościowym.
PAP MediaRoom: W jaki sposób on działa i jaki ma cel?
Joanna Siecińska: Program „Moje IC” powstał z myślą o stałych klientach PKP Intercity, aby nagradzać ich za częste podróże. Pasażerowie kupując bilet na przejazd pociągiem poprzez stronę internetową lub aplikację mobilną PKP Intercity, otrzymają za każdą wydaną złotówkę 4 punkty. Ten przelicznik punktowy jest wyższy niż podstawowe przeliczniki w programach lojalnościowych funkcjonujących w branży transportowej. Ponadto aż 1000 punktów podróżni mogą otrzymać bez dokonywania zakupów: 500 pkt na start (250 pkt za rejestrację oraz 250 pkt za uzupełnienie preferencji), 250 pkt co roku z okazji urodzin użytkownika i 250 pkt w każdą rocznicę dołączenia do programu. Uzbierane punkty będą mogły zostać wymienione na darmowy bilet na kolejną podróż. Zebrane w programie punkty mają ważność 2 lata, podczas gdy standardem na rynku jest tylko jeden rok ważności.
PAP MediaRoom: Jaki jest oddźwięk programu lojalnościowego wśród pasażerów?
Joanna Siecińska: Do 5 maja zarejestrowało się do programu ponad 200 tyś. pasażerów. „Moje IC” cieszy się więc dużym zainteresowaniem. Warto wspomnieć, że uruchomiliśmy specjalny kanał, mojeic@intercity.pl, gdzie pasażerowie, którzy skorzystali z naszego programu lojalnościowego, mogą zgłaszać swoje propozycje, sugestie co do jego dalszego rozwoju.
Źródło informacji: PAP MediaRoom
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
POBIERZ ZDJĘCIA I MATERIAŁY GRAFICZNE
Zdjęcia i materiały graficzne do bezpłatnego wykorzystania wyłącznie z treścią niniejszej informacji
| Data publikacji | 06.05.2026, 11:41 |
| Źródło informacji | PAP MediaRoom |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |
Pozostałe z kategorii
-
Image
Raport: farmy wiatrowe nie wpływają na ceny gruntów PAP
Nowa analiza 46 tys. transakcji przygotowana przez firmy inPlus oraz Cenatorium obala mit o spadku wartości nieruchomości gruntowych sąsiadujących z farmami wiatrowymi. „Rozmowy na ten temat toczą się od lat, ale często są oparte na mitach. Dziś dzięki raportowi mamy fakty. Badanie oparte na analizie kilkudziesięciu tysięcy rzeczywistych transakcji pokazuje, że wpływ na wartość nieruchomości jest pozytywny” - mówiła Urszula Zielińska, sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.- 06.05.2026, 12:28
- Kategoria: Biznes i finanse
- Źródło: PAP MediaRoom
-
Image
Rafał Kluziak obejmuje funkcję Head of Private Equity w warszawskim biurze DLA Piper
Rafał Kluziak z dniem 1 maja 2026 r. objął stanowisko Head of Private Equity w DLA Piper w Polsce. W nowej roli Rafał będzie odpowiadał za dalszy rozwój kompetencji private equity w ramach praktyki Corporate/M&A, kierowanej przez Jakuba Domalika-Plakwicza. Nominacja ta stanowi naturalną konsekwencję dynamicznego rozwoju oraz umacniania pozycji wiodącego doradcy private equity w Polsce i regionie CEE w ostatnich pięciu latach.- 06.05.2026, 10:12
- Kategoria: Biznes i finanse
- Źródło: DLA Piper
Newsletter
Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.
ZAPISZ SIĘ