Pobierz materiał i Publikuj za darmo
Mimo wojny na Bliskim Wschodzie, napięć w rejonie Zatoki Perskiej oraz silnych wahań cen surowców energetycznych Polska zachowuje wysoki poziom bezpieczeństwa dostaw gazu - ocenili uczestnicy tegorocznego ORLEN GAS MEETING. Konferencja, która od lat należy do najważniejszych branżowych wydarzeń w kraju, zgromadziła przedstawicieli sektora energetycznego, analityków rynkowych i ekspertów ds. geopolityki.
Przedstawiciel zarządu ORLEN wskazywał, że wpływ światowych turbulencji na Polskę odczuwalny jest przede wszystkim poprzez ceny. - „Doświadczyliśmy gwałtownego wzrostu notowań cen gazu, które się ustabilizowały, ale na wciąż wysokich poziomach. To może być problem dla gospodarki” - zaznaczył Robert Soszyński, wiceprezes zarządu ORLEN S.A. ds. operacyjnych. Jednocześnie podkreślił, że kluczowy obszar, czyli fizyczne bezpieczeństwo dostaw, pozostaje niezagrożony.
„Mamy dostawców z bezpiecznych kierunków. LNG płynie do nas przede wszystkim ze Stanów Zjednoczonych, a gaz ziemny z Norwegii, w tym z naszego własnego wydobycia na szelfie norweskim, dostarczany jest poprzez Baltic Pipe, mamy także produkcję krajową. To daje nam pełne bezpieczeństwo” - ocenił Soszyński.
Uczestnicy konferencji byli zgodni, że dla Polski utrata podaży LNG z Kataru, skąd dostawy odpowiadały w 2025 r., za około 10 proc. krajowego zapotrzebowania, jest możliwa do uzupełnienia na rynku i nie stanowi żadnego zagrożenia.
„Polacy, jeśli chodzi o dostawy gazu, mogą czuć się absolutnie bezpieczni” - podkreślił wiceprezes zarządu ORLEN S.A. ds. operacyjnych, wskazując także na rolę inwestycji Gaz-Systemu oraz handlową aktywność ORLEN.
Rynkowe uwarunkowania minionego sezonu zimowego omówili przedstawiciele ORLEN - Marek Orzeł i Bartłomiej Więcek - podczas prezentacji „Mróz, wojna i drożyzna na rynkach gazu - jak nowy kryzys zburzył krótki spokój”.
Orzeł zwracał uwagę, że popyt na gaz w Europie nie zmienił się rok do roku, a dostawy z Norwegii utrzymywały się na poziomie około 23 proc. zapotrzebowania UE. Istotnym czynnikiem stabilizującym rynek była rosnąca regazyfikacja LNG, która sezon do sezonu wzrosła o około 20 proc. Jednocześnie presję na ceny wzmacniały niski poziom zapasów w magazynach oraz czynniki geopolityczne.
„To właśnie geopolityka była najistotniejszym elementem wpływającym na rynek” - zaznaczył Marek Orzeł.
Bartłomiej Więcek skupił się na zachowaniu cen terminowych i spreadów sezonowych po marcowych atakach na infrastrukturę gazową w Katarze. Jak wskazał, zniszczenie części mocy produkcyjnych spowodowało trwałe podniesienie krzywej cenowej, widoczne nawet w kontraktach na kolejne lata.
„Echo wydarzeń z marca widać w wycenach aż do 2027 roku. To negatywnie wpływa na ekonomię zatłaczania magazynów i decyzje handlowe” - mówił, dodając, że odbudowa mocy produkcyjnych w Katarze potrwa kilka lat.
Geopolityczny kontekst kryzysu był przedmiotem analiz ekspertów Ośrodka Studiów Wschodnich. Krzysztof Strachota oceniał, że sytuacja wokół Iranu pozostaje napięta, a Cieśnina Ormuz - kluczowy szlak transportu LNG - stanowi narzędzie nacisku.
„Nie mówimy o całkowitym zamknięciu, lecz o okresowym ograniczaniu drożności, które podtrzymuje niepewność i odstrasza inwestycje” - podkreślił, wskazując na możliwą stabilizację w perspektywie kilku lat.
Jakub Sławek zwracał uwagę, że państwa Zatoki Perskiej - w szczególności Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie - mają silny interes w szybkim uspokojeniu sytuacji.
„Dla nich kluczowa jest gospodarka i powrót do normalnego funkcjonowania, bo globalne zakłócenia generują bardzo wysokie koszty” - ocenił.
Wspólnym wnioskiem debat była konkluzja, że światowy rynek gazu pozostaje pod silnym wpływem geopolityki i ekstremalnych zjawisk pogodowych. Polska - dzięki dywersyfikacji źródeł i infrastrukturze - dysponuje trwałymi fundamentami bezpieczeństwa dostaw, a głównym wyzwaniem na najbliższy czas pozostają koszty surowca i ich wpływ na gospodarkę.
Źródło informacji: PAP MediaRoom
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
embeduj wideo
POBIERZ WIDEO
Wideo do bezpłatnego wykorzystania w całości (bez prawa do edycji lub wykorzystania fragmentów)
| Data publikacji | 07.05.2026, 15:14 |
| Źródło informacji | PAP MediaRoom |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |