Newsletter
 

PIPC: przemysł chemiczny ocenia rewizję EU ETS - korekta systemu bez kluczowych rozstrzygnięć

21.07.2026, 09:13aktualizacja: 21.07.2026, 09:18

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

Komisja Europejska przedstawiła w piątek 17 lipca 2026 r. propozycje zmian w systemie EU ETS, które - zgodnie z deklaracjami KE - mają ograniczyć część obciążeń ponoszonych przez europejski przemysł i zwiększyć finansowanie jego transformacji. Polska Izba Przemysłu Chemicznego dostrzega w projekcie rozwiązania odpowiadające na postulaty branży, zastrzega jednak, że o ich rzeczywistym znaczeniu przesądzą szczegółowe przepisy i konkretne rozwiązania legislacyjne.

Rewizja EU ETS ma szczególne znaczenie dla przemysłu chemicznego i innych sektorów energochłonnych. Od ostatecznego kształtu regulacji będą zależeć koszty działalności przedsiębiorstw, możliwości realizowania inwestycji dekarbonizacyjnych oraz warunki utrzymania produkcji i miejsc pracy w Unii Europejskiej. Zdaniem PIPC system powinien mobilizować do redukcji emisji, ale jednocześnie uwzględniać dostępność technologii, możliwości finansowe firm i warunki globalnej konkurencji.

„Rewizja EU ETS to krok w dobrym kierunku, ale nadal nie daje gwarancji zatrzymania deindustrializacji, nie wnosi konkretnych rozwiązań dla pozyskania taniej energii, i - przede wszystkim - długoterminowo nie odbudowuje konkurencyjności przemysłu. Pozytywnie należy ocenić pewne propozycje KE, takie jak utworzenie Banku Dekarbonizacji Przemysłu z pulą 100 mld euro na projekty dekarbonizacyjne, czy obniżenie współczynnika redukcji liniowej po 2030 r. To ważne sygnały, choć nawet po tej korekcie cele pozostaną dla wielu przedsiębiorstw niezwykle wymagające - skomentował dr inż. Tomasz Zieliński, prezes zarządu Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego - Dobry ruch stanowi także spowolnienie wycofywania bezpłatnych uprawnień dla sektorów objętych CBAM i wydłużenie procesu ich wycofywania do 2038 r. Kluczową kwestią nadal pozostaje jednak niewycofywanie darmowych uprawnień, co do zasady. Zaproponowane przez KE mechanizmy same w sobie nie zatrzymają odpływu inwestycji i zakładów, który obserwujemy już teraz, a nie dopiero w perspektywie 2030 r. Dlatego kluczowe będą szczegóły wdrożenia: realne narzędzia obniżające koszty energii, skuteczna ochrona europejskiego rynku oraz instrumenty pozwalające firmom utrzymać produkcję i inwestować w transformację. Widzieliśmy już wiele planów ratowania europejskiej chemii, które kończyły się na wielostronicowych dokumentach. Ta reforma ma szansę być inna, ale tylko wtedy, gdy wsparcie trafi do przedsiębiorstw szybciej, niż konkurencja spoza Europy przejmie kolejne kontrakty” - dodał.

Najważniejsze propozycje dla przemysłu chemicznego

Jednym z kluczowych elementów propozycji jest zmiana trajektorii redukcji puli uprawnień po 2030 r. Współczynnik redukcji liniowej (LRF) ma wynosić 3,7% w latach 2031-2035 oraz 1,7% w latach 2036-2040. Z perspektywy branży chemicznej szczególne znaczenie ma utrzymanie po 2030 r. bezpłatnych przydziałów uprawnień oraz rekompensat pośrednich kosztów emisji. Propozycja KE przewiduje jednak powiązanie bezpłatnego przydziału z planem inwestycji w dekarbonizację. Zdaniem PIPC rozwiązanie to może z jednej strony mobilizować przedsiębiorstwa do realizacji projektów, z drugiej jednak zmienia charakter mechanizmu ochrony przed ucieczką emisji, uzależniając jego pełne wykorzystanie od spełnienia dodatkowych warunków.

Komisja zapowiada również spowolnienie wycofywania bezpłatnych uprawnień dla sektorów objętych CBAM i wydłużenie procesu ich wycofywania do 2038 r. Polska Izba Przemysłu Chemicznego podkreśla, że jest to potrzebna korekta, od dawna postulowana przez branżę chemiczną, jednak propozycja Komisji w obecnym kształcie nie eliminuje ryzyk związanych z konkurencyjnością przemysłu. Komisja proponuje przywrócenie części wycofywanego przydziału i przesunięcie jego całkowitego wygaszenia do 2038 roku. Rzeczywista skuteczność CBAM, jego odporność na obchodzenie przepisów i zdolność do wyrównania kosztów producentów unijnych będą jednak weryfikowane w kolejnych latach stosowania mechanizmu.

Zapowiedziano także utworzenie Banku Dekarbonizacji Przemysłu o docelowej wartości 100 mld euro, którego pierwszym etapem ma być ETS Investment Booster o wartości 30 mld euro, finansowany z 400 mln uprawnień. PIPC zwraca uwagę, że ETS Investment Booster może być potrzebnym źródłem wsparcia, ale jego konstrukcja w obecnym kształcie mogłaby premiować wyłącznie najszybciej przygotowane projekty. Zdaniem ekspertów, przy wyborze projektów należy uwzględniać także skalę redukcji, znaczenie projektu dla europejskich łańcuchów wartości oraz bariery infrastrukturalne danego regionu. W zakresie finansowania dekarbonizacji, propozycja przedstawiona przez KE przewiduje także zobowiązanie państw członkowskich do przeznaczenia 50% krajowych dochodów z aukcji ETS na inwestycje służące dekarbonizacji sektorów objętych systemem.

Istotnym elementem zmian jest modyfikacja przepisów określających maksymalne roczne tempo aktualizacji benchmarków dla ciepła i paliw, szczególnie ważna z perspektywy sektorów energochłonnych, w tym przemysłu chemicznego. Zgodnie z założeniami rozwiązanie ma ograniczyć tempo zmniejszania bezpłatnych przydziałów ustalanych na podstawie tych benchmarków oraz umożliwić pełniejsze wykorzystanie dostępnej puli uprawnień. Ma też umożliwić pełne wykorzystanie puli około 80 mln uprawnień, które mogą zostać przydzielone bezpłatnie w latach 2026-2030. Izba zwraca uwagę, że benchmarki powinny uwzględniać rzeczywistą dostępność technologii, paliw i infrastruktury w okresie, którego dotyczą.

Eksperci PIPC o szansach i ograniczeniach rewizji

Wiele z rozwiązań przedstawionych przez Komisję Europejską odpowiada na postulaty, które Polska Izba Przemysłu Chemicznego zgłaszała od dłuższego czasu, m.in. w Manifeście Polskiej Chemii. Eksperci Izby zwracają jednak uwagę, że proponowane rozwiązania nie są pozbawione ograniczeń, a ich rzeczywisty wpływ na sytuację przemysłu będzie zależał od szczegółowych warunków wdrożenia.

„Propozycja Komisji Europejskiej zawiera potrzebne korekty, ale nie stanowi przełomowej przebudowy EU ETS. Zmienia tempo ograniczania puli uprawnień, rozbudowuje instrumenty finansowe i przedłuża część mechanizmów ochronnych, nie usuwa jednak podstawowego problemu: dziś europejski przemysł nadal ponosi koszty emisji, których w porównywalnej skali nie ponoszą jego globalni konkurenci - podkreśliła Klaudia Kleps, dyrektor Pionu Rzecznictwa i Legislacji w Polskiej Izbie Przemysłu Chemicznego - Warunkowość zasadniczo zmienia charakter bezpłatnego przydziału - powiązanie z planem inwestycji w dekarbonizację może mobilizować projekty, ale równocześnie przekształca instrument, który pierwotnie stanowił ochronę przed ucieczką emisji w zobowiązanie inwestycyjne. Najważniejsze warunki nie zostały jednak jeszcze określone w samej dyrektywie. Dotyczy to między innymi znaczenia pojęcia „znaczącej redukcji emisji” oraz metodologii oceny efektów inwestycji. Znaczna część tych elementów ma zostać doprecyzowana dopiero w aktach delegowanych Komisji. Najważniejsze będzie więc to, czy nowe przepisy stworzą realne warunki do inwestowania i dekarbonizacji w Europie, zamiast zwiększać niepewność regulacyjną i ryzyko przenoszenia produkcji poza Unię” - dodała.

Jednym z kluczowych ograniczeń proponowanych zmian pozostaje brak rozwiązań, które zapewniałyby przemysłowi dostęp do konkurencyjnej cenowo energii. Sama Komisja Europejska zwraca przy tym uwagę na niekorzystną relację cen energii elektrycznej do paliw, niedostateczny rozwój sieci oraz niedojrzałość części technologii. Zdaniem ekspertów bez ograniczenia tych barier trudno będzie osiągnąć oczekiwaną skalę inwestycji dekarbonizacyjnych.

Polska Izba Przemysłu Chemicznego podkreśla, że propozycji Komisji nie należy traktować jako prostego złagodzenia systemu EU ETS. Ambicja redukcji emisji pozostaje wysoka, a znaczenie zapowiedzianych zmian będzie zależało od szczegółowych przepisów, zasad dostępu do finansowania i ostatecznego kształtu regulacji wypracowanego w toku dalszych negocjacji. PIPC będzie analizować kolejne etapy prac legislacyjnych pod kątem ich wpływu na konkurencyjność, możliwości inwestycyjne i tempo transformacji polskiego przemysłu chemicznego.

Propozycje zmian w EU ETS były również przedmiotem debaty „Rewizja EU ETS na gorąco - co propozycja Komisji Europejskiej oznacza dla przemysłu chemicznego?”, zorganizowanej przez Polską Izbę Przemysłu Chemicznego w siedzibie Polskiej Agencji Prasowej. W dyskusji wzięli udział eksperci PIPC oraz przedstawiciele ORLEN, Grupy Azoty i Qemetiki. Spotkanie było jedną z pierwszych branżowych ocen nowych propozycji dotyczących EU ETS, przedstawioną bezpośrednio po ich publikacji. Zapis transmisji jest dostępny na kanale YouTube Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego: https://www.youtube.com/watch?v=vp_sdc644F0

Źródło informacji: PIPC

 

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

bezpośredni link do materiału
Data publikacji 21.07.2026, 09:13
Źródło informacji PIPC
Zastrzeżenie Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media.

Newsletter

Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.

ZAPISZ SIĘ