Pobierz materiał i Publikuj za darmo
Konferencja „Connecting Europe Days”, organizowana przez Dyrekcję Generalną Komisji Europejskiej ds. Mobilności i Transportu (DG MOVE), analizuje kluczowe aspekty europejskiej polityki transportowej. Jednym z priorytetów jest rozwój europejskiej sieci kolei dużych prędkości, który wzmocni wzrost gospodarczy i konkurencyjność UE.
W ramach europejskiej sieci kolei dużych prędkości pociągi osiągające prędkość powyżej 200 km/h, a docelowo powyżej 300 km/h, skrócą czas podróży, np.: na trasie Kopenhaga-Berlin z 7 do 4 godzin; Paryż-Rzym z 10 godz. 50 min do 8 godz. 45 min; Sofia-Ateny z 13 godz. 40 min do 6 godzin; Wiedeń-Lublana: z 6 do 4 godz. 30 min. Nowe połączenia transgraniczne umożliwią również szybszą podróż między Lizboną i Paryżem czy Tallinnem i Warszawą.
Kolej dużych prędkości opiera się na transeuropejskiej sieci transportowej (TEN-T). Przedstawiony przez KE harmonogram działań ma uczynić kolej bardziej atrakcyjną alternatywą dla lotów na krótkich trasach.
Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej, w przemowie otwierającej konferencję Connecting Europe Days wskazała, że pomiędzy Lizboną i Madrytem - iberyjskimi stolicami oddalonymi od siebie o nieco ponad 600 kilometrów - jest obecnie realizowanych prawie 40 połączeń lotniczych dziennie.
„Wynika to częściowo z tego, że między tymi stolicami nie ma bezpośredniego połączenia kolejowego. Dlatego m.in. budujemy kolej dużych prędkości na Półwyspie Iberyjskim. Do 2030 r. pasażerowie będą mogli podróżować bezpośrednio między Lizboną a Madrytem w ciągu pięciu godzin, a do 2034 r. w około trzy godziny. Zapewni to milionom ludzi szybką i bardziej zrównoważoną alternatywę dla lotów samolotem” - podkreśliła Ursula von der Leyen.
W opinii Apostolosa Tzitzikostasa, komisarza UE ds. zrównoważonego transportu I turystyki, europejska kolej dużych prędkości przyniesie korzyści zarówno osobom podróżującym służbowo, jak i turystom, którzy dzięki temu chętniej wybiorą destynacje europejskie jako cel swoich wakacji.
„Ludzie będą mogli więcej zobaczyć i doświadczyć, bo nie będą tracić czasu w pociągu, a dzięki połączeniom szybkiej kolei z lokalnymi środkami transportu bardziej dostępne staną się również mniej znane kierunki turystyczne. To przyczyni się do bardziej sprawiedliwego rozwoju regionalnego w Europie” - zaznaczył Apostolos Tzitzicostas.
Dodał, że harmonogram prac związanych z programem kolei dużych prędkości zakłada także uproszczenie procesu rezerwacji biletów na transgraniczne przejazdy kolejowe.
„Pasażerowie powinni mieć możliwość łatwego wyszukiwania, porównywania i łączenia różnych środków transportu i różnych operatorów za pomocą jednego kliknięcia, niezależnie od tego, czy chodzi o kilka przedsiębiorstw kolejowych, przewoźnika autobusowego czy linię lotniczą. Dlatego nasza propozycja zawiera wymóg, aby za pośrednictwem platform biletowych można było kupić jeden bilet, nawet jeśli będzie obejmował kilka pociągów i przejazd transgraniczny” - powiedział Apostolos Tzitzicostas.
Uczestnicy sesji plenarnej „Łączenie Europy za pomocą kolei dużych prędkości - czy realizacja projektu przebiega zgodnie z planem?” ocenili pierwsze kroki w kierunku wdrożenia kolei dużych prędkości.
W sesji udział wzięli: Oana Gherghinescu, dyrektor wykonawczy Agencji Unii Europejskiej ds. Kolei (ERA); Piotr Wyborski, prezes zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.; Lionel Epely, prezes zarządu LISEA; Rachel Picard, prezes zarządu Velvet; Luigi Corradi, prezes zarządu FS International oraz Kai Tegethoff, poseł do Parlamentu Europejskiego.
„Jeśli chodzi o infrastrukturę, w Europie mamy już sporo dobrych krajowych sieci kolei dużych prędkości. Naszym celem jest jednak zbudowanie jednej, prawdziwie europejskiej sieci, w której wszystko musi być skoordynowane na poziomie UE. Musimy zadbać o to, by nie było takich problemów, jak sieć kolei dużych prędkości kończąca się na granicy albo ukończona po jednej stronie granicy, a opóźniona o 10 lat po drugiej” - powiedział Kai Tegethoff.
Dyrekcja Generalna Komisji Europejskiej ds. Mobilności i Transportu (DG MOVE) zapowiada, że do 2027 roku zostaną ustalone harmonogramy działań dotyczące wyeliminowania „wąskich gardeł” w ruchu transgranicznym i krajowym.
W ocenie Piotra Wyborskiego, prezesa PKP PLK S.A., transgraniczny transport kolejowy wymaga dobrze zaplanowanych harmonogramów inwestycji, wypracowania standardów technicznych oraz umów operacyjnych dostosowanych do obu stron granicy.
„Linia dużych prędkości pokazuje swoją wartość dopiero wtedy, gdy biegnie dalej za granicę, systemy sygnalizacji współpracują ze sobą, a my nie tracimy czasu na granicach ani w żadnym innym punkcie sieci na czynności, których pasażerowie nie rozumieją” - wskazał Piotr Wyborski.
PKP PLK informuje, że w Polsce program kolei dużych prędkości, w ramach którego powstanie 2,7 tys. km torów szybkiej kolei, po których pociągi będą mogły jeździć z prędkością powyżej 300 km/h jest traktowany priorytetowo - jako strategiczna inwestycja w połączeniu naszego kraju z Europą.
Luigi Corradi, prezes zarządu FS International wskazał, że największym ograniczeniem jest technologia, która wiąże się z ogromnymi nakładami finansowymi i czasowymi. Dla inwestora, który musi wyłożyć duże pieniądze na zakup pociągu, dłuższy czas oznacza wyższe odsetki.
„Moim marzeniem jest posiadanie jednego rodzaju pociągu, którym będę mógł jeździć z Francji do Niemiec, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii bez konieczności ponownej homologacji, bez zmiany każdego systemu. W tej chwili jest tak, że pociąg, aby mógł jeździć w dwóch krajach, czasami potrzebuje czterech pantografów” - zaznaczył Luigi Corradi.
Rachel Picard, prezes zarządu Velvet, francuskiego prywatnego operatora szybkiej kolei, podała przykład dotyczący problemów ze specyfikacją techniczną taboru.
„Nasze pociągi zostały już homologowane przez francuski system SNCF, ale mamy do czynienia z nową wersją technicznej specyfikacji interoperacyjności (TSI). Oznacza to, że niektóre elementy musimy ponownie poddać homologacji, poświęcając kolejne dwa lata wyłącznie na homologację i testy” - zaznaczyła ekspertka.
W opinii Lionela Epely, prezesa zarządu LISEA, w budowaniu europejskiej kolei dużych prędkości niezbędna jest zgodna wola polityczna państw członkowskich UE. Liczy się także umiejętność wyboru odpowiedniego narzędzia zamówień publicznych.
„Projekt dotyczący kolei dużych prędkości to nie tylko przedsięwzięcie inżynieryjne, ale projekt, który kształtuje regiony, gospodarkę i mobilność, który wiąże się z bardzo wysokimi kosztami dla społeczeństwa i który rozciąga się na wiele cykli politycznych. Aby go zrealizować, potrzebna jest spójność nie tylko na szczeblu europejskim i krajowym, ale także ze strony władz regionalnych i lokalnych” - podkreślił Lionel Epely.
XII Konferencja „Connecting Europe Days” odbywała się w dniach 28 września-1 października 2026 r. w Brukseli (Belgia). W ramach konferencji ponad 4500 uczestników: politycy, przedstawiciele instytucji finansowych, przemysłu, sektora transportowego oraz Komisji Europejskiej omawiało konkretne działania służące budowaniu konkurencyjnego, odpornego, bezpiecznego i zrównoważonego sektora transportowego w Europie.
Źródło informacji: PAP MediaRoom
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
| Data publikacji | 06.10.2026, 13:25 |
| Źródło informacji | PAP MediaRoom |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |