Newsletter
 

Polityka i społeczeństwo

Andrzej Domański na EKG 2026: Polska w G20 przestaje być obserwatorem, teraz mamy wpływ na decyzje

27.04.2026, 15:33aktualizacja: 27.04.2026, 15:36

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

Fot. PAP/ S. Leszczyński (1)
Fot. PAP/ S. Leszczyński (1)
Polska przestaje być jedynie obserwatorem globalnych procesów. Dziś wspólnie współtworzymy kierunek - powiedział Andrzej Domański, minister finansów, podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Dodał, że dla zabezpieczenia miejsca i roli Polski w G20 kluczowy jest wzrost gospodarczy i skala gospodarki.

Otwierając panel „Polska w G20”, Andrzej Domański podkreślił, że najważniejszym tematem podczas spotkania w Waszyngtonie był kryzys na Bliskim Wschodzie, w tym ceny paliw i energii.

„Dla wielu gospodarek obecne turbulencje będą zdecydowanie trudniejsze niż dla Polski, bo nasza gospodarka - wiem, że stąd może tego tak bezpośrednio nie czuć - ale naprawdę w Waszyngtonie ona budzi olbrzymi szacunek i wyróżnia się stabilnością i odpornością - powiedział Domański. W całym 2026 roku my pozostaniemy - to nie są moje prognozy, to są prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego - najszybciej rosnącą dużą gospodarką Unii Europejskiej” - dodał.

Podkreślił, że dla zabezpieczenia miejsca i roli Polski w G20 kluczowy jest wzrost gospodarczy i skala gospodarki.

„Nasza oczekiwana dynamika wzrostu gospodarczego w ciągu najbliższych pięciu lat będzie dwukrotnie wyższa niż średnia dla Unii Europejskiej. To nie tylko sukces minionych lat, ale również prognozy na lata najbliższe sprawiają, że Polska jest ważnym i cenionym partnerem w ramach forum G20” - powiedział Domański.

W debacie eksperci zwracali uwagę, że wejście Polski do G20 ma wymiar prestiżowy i wizerunkowy.

„To absolutnie zwraca na nasz kraj uwagę tych największych gospodarek światowych, zwraca uwagę inwestorów. Mamy okazję usiąść do stołu z najpotężniejszymi gospodarkami i opowiedzieć o sobie - podkreślił Przemysław Gdański, prezes zarządu banku BNP Paribas. - Z pozycji kogoś, kto był biorcą trendów, regulacji i pomysłów, stajemy się istotnym kontrybutorem, współtwórcą. Bardzo wiele zależy od nas i od polityków, ale też od naszej gospodarki, na ile ten głos będzie słyszalny” - dodał.

Szansę na opowiedzenie o Polsce i pokazanie jej dorobku widzi też Katarzyna Kieli, President & Managing Director Warner Bros.

„Mamy fantastyczny chociażby przemysł gamerski jak CD Projekt, mamy filmy, teatr, artystów, sport. Tylko to jest rozrzucone i brakuje nam narracji. To jest szansa zbudowania tej opowieści i praca nad tym, żeby to strategicznie rozwinąć. Spójrzmy na Koreę, która przez ostatnich 20 lat rozbudowała >>K-content<< jako strategiczną, dyplomatyczną misję. Przemysł kreatywny także tworzy PKB, tworzy gospodarkę. Nam też by się przydało pomyśleć o historii, którą chcemy przynieść do tego stołu” - podkreśliła.

Zdaniem Piotra Matczuka, prezesa zarządu Polskiego Funduszu Rozwoju, udział w G20 jest szczególnie istotny w czasie kryzysu, kiedy skoordynowane działania mogą przywrócić stabilność systemu, tak jak zdarzyło się to w 2008 roku.

„W trudnych momentach G20 to niezwykle ważne miejsce. Uważam, że G20 jest świetnym uzupełnieniem multilateralizmu, który dla Polski przyniósł wiele dobrego. Instytucje międzynarodowe finansowały kluczowe projekty rozwojowe, a Polska poprawiała swoją pozycję. W Banku Światowym mamy teraz pełnego dyrektora na zmianę ze Szwajcarią. G20 jako format polityczny i dyplomacja „back of envelope” jest niezwykle ważnym uzupełnieniem współpracy bilateralnej” - podkreślił Matczuk.

Marcin Okoński, dyrektor zarządzający KNY zaznaczył, że zaletą Polski jest stabilna pozycja w regionie. Podkreślił, że dajemy sobie radę w sytuacjach kryzysowych, finansowych i tych związanych z wojną w Ukrainie.

„G20 jest istotna, bo pierwszy raz siedzimy przy dużym stoliku, gdzie zapadają duże decyzje. Możemy nie tylko reaktywnie czekać, ale kreować agendę w świecie zmieniającym się pod wpływem platformy X, gdzie komentarze zmieniają ceny ropy. Powinniśmy patrzeć z perspektywy długoterminowych potrzeb. Przed nami są dwa duże programy inwestycyjne: transformacja energetyczna i budowanie bezpieczeństwa militarnego. Powinniśmy wykorzystywać to forum, by forsować możliwości obniżenia kosztu kapitału w Polsce” - powiedział Okoński.

Jakub Turowski, dyrektor polityk publicznych Meta, również wskazał, że wątek bycia mostem między Wschodem a Zachodem jest kluczowy.

„Będziemy jedynym krajem z Europy Środkowo-Wschodniej i nasz głos może być głosem całego regionu, który w technicznych rozmowach często ma inne zdanie niż stara Europa” - wskazał.

Zaznaczył, że w ciągu jednego pokolenia Polska z peryferii trafiła do pierwszej ligi.

„Mamy największe centra B+R światowych korporacji, kwitnące startupy i dynamiczną gospodarkę cyfrową. W Europie patrzy się na AI jako zagrożenie, a to szansa na produktywność i lepszą ochronę zdrowia. O tym powinniśmy rozmawiać na G20” - podkreślił Turowski.

Według rektora Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie Piotra Wachowiaka obecność Polski w G20 wnosi perspektywę kraju UE będącego rynkiem wschodzącym, graniczącego z krajem w stanie wojny.

„Najpierw byliśmy statystami, teraz jesteśmy aktorami i mamy wpływ na decyzje - powiedział. - G20 pozwala też wykorzystać kompetencje. Jesteśmy przedsiębiorczy i szybko przejmujemy funkcję lidera. Możemy być dostarczycielem idei poprzez uczelnie i think tanki, wzmacniając kompetencje administracji i banku centralnego, ucząc się od najlepszych” - dodał Wachowiak.

Paneliści podkreślali, że ważne jest, by utrzymać się w G20, co w obecnej sytuacji może być dużym wyzwaniem.

„Czeka nas wielka praca, by zostać przy stole. Mamy 7 proc. deficytu, rosnący dług publiczny powyżej 60 proc. PKB i problem z demografią. W inwestycjach w AI Europa jest za USA i Azją, a Polska wypada blado na tle Europy. Jeśli nie postawimy na produktywność i technologię, spadniemy do niższej ligi. Nasz wzrost oparty na taniej sile roboczej i funduszach unijnych już się skończył” - podkreślił Przemysław Gdański.

Według ekspertów kluczowe jest też zbudowanie odpowiedniej narracji o Polsce.

„Jesteśmy niewolnikami myślenia martyrologicznego. Przy transakcjach zagranicznych od razu pojawia się obraz husarza. Wolałbym, by myślano o nas jako o dostarczycielu rozwiązań” - podsumował Piotr Matczuk.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

 

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

bezpośredni link do materiału
POBIERZ ZDJĘCIA I MATERIAŁY GRAFICZNE
Zdjęcia i materiały graficzne do bezpłatnego wykorzystania wyłącznie z treścią niniejszej informacji
Data publikacji 27.04.2026, 15:33
Źródło informacji PAP MediaRoom
Zastrzeżenie Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media.

Newsletter

Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.

ZAPISZ SIĘ