Newsletter

Polityka i społeczeństwo

Europosłowie: groźby Rosji wobec Ukrainy są sygnałem alarmowym dla Europy

17.02.2022, 10:22aktualizacja: 17.02.2022, 10:32

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

European Union, 2022
European Union, 2022
Podczas debaty o stosunkach UE-Rosja, bezpieczeństwie europejskim i zagrożenia militarnego ze strony Rosji wobec Ukrainy, europosłowie wezwali do wspólnej reakcji i wsparcia Ukrainy.

Eurodeputowani podsumowali ostatnie wydarzenia związane z groźbami militarnymi ze strony Rosji wobec Ukrainy podczas debaty plenarnej z udziałem przewodniczącego Rady Europejskiej Charlesa Michela, przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen i szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella.

Otwierając debatę, przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola podkreśliła, że Parlament Europejski wielokrotnie wyrażał solidarność z narodem ukraińskim, który nadal zmaga się z niepewnością i groźbą rosyjskiej agresji wojskowej.

"To, czego jesteśmy świadkami, stanowi również zagrożenie dla pokoju w Europie" – podkreśliła. Dodała przy tym, że PE będzie głosował nad zatwierdzeniem pomocy finansowej dla Ukrainy w wysokości 1,2 mld euro.

Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel zaznaczył, że ostatnie i bezprecedensowe rosyjskie działania wojskowe wzdłuż granicy z Ukrainą można postrzegać jedynie jako agresywne i groźne zachowanie. Zwrócił uwagę, że ta „wojownicza taktyka” zagraża nie tylko stabilności i integralności Ukrainy, ale także pokojowi i bezpieczeństwu w Europie oraz międzynarodowemu porządkowi.

Charles Michel podkreślił, że UE wraz ze swoimi międzynarodowymi partnerami i sojusznikami stale pracuje nad zmniejszeniem napięcia, przede wszystkim poprzez dyplomację, ale także przygotowując „solidne” sankcje przeciwko Rosji, jeśli trwać będą agresywne wojskowe działania przeciwko Ukrainie. Ponadto ogłosił inicjatywę zorganizowania - w ramach ścisłej koordynacji między UE a Ukrainą - konferencji darczyńców w celu dalszego wspierania ukraińskiej gospodarki.

„Idea stref wpływów nie ma racji bytu w XXI wieku - powiedziała z kolei szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. - Dyplomacja nie wypowiedziała jeszcze ostatniego słowa, ale teraz za słowami muszą podążać czyny” – dodała, odnosząc się do ostatnich pojednawczych sygnałów płynących z Kremla. Zauważyła przy tym, że NATO nie odnotowało jeszcze wycofywania rosyjskich wojsk znad granicy z Ukrainą.

Szefowa KE ostrzegła również Rosję, by nie wykorzystywała "kwestii energetycznej" jako broni. Podkreśliła, że głównym wnioskiem, jaki wyciągnęła UE z kryzysu wokół Ukrainy, jest konieczność dywersyfikacji źródeł energii, aby nie być zależnym od rosyjskiego gazu.

Wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Josep Borrell ostrzegł, że to, co może wydarzyć się na Ukrainie, naznaczy przyszłość ludzkości "Jeśli zwycięży prawo silniejszego, to będzie to krok wstecz" – ocenił.

Borrell podkreślił również, że UE i jej państwa członkowskie stawiają czoła możliwości rosyjskiej agresji wojskowej w całkowitej jedności i uznał, że "jest to jedna z pozytywnych konsekwencji tego kryzysu". Dał do zrozumienia, że UE jest gotowa do negocjacji w sprawie dyplomatycznego rozwiązania, ale jest też gotowa do działania poprzez sankcje, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Wielu europosłów podkreślało, że obecne napięcia są sygnałem alarmowym dla Unii Europejskiej, która musi dalej rozwijać swoją siłę, aby poradzić sobie z zewnętrzną presją i zapewnić zdecydowaną odpowiedź na zewnętrzne zagrożenia, przy jednoczesnym zachowaniu pokoju i demokracji jako podstawowych wartości i zasadniczego celu. Oceniali, że obecne wyzwania rosyjskie stwarzają okazję do wzmocnienia jedności europejskiej.

Wyrażając poparcie dla narodu ukraińskiego, który od lat stoi w obliczu zagrożenia rosyjską agresją, wielu europosłów powtórzyło potrzebę zarówno kontynuowania dyplomacji wobec Moskwy, jak i przygotowania ostrych sankcji wobec Rosji. Musimy rozważyć różne sankcje, w tym obejmujące gazociąg Nord Stream 2 z Rosji do Niemiec, wskazywali niektórzy.

Zdaniem europosłów, powodem agresywnych działań Rosji nie jest rozszerzenie NATO, ale siła wartości i atrakcyjność społeczeństw demokratycznych, która przeraża prezydenta Rosji Władimira Putina i Kreml. Niektórzy krytykowali przy tym UE za zbyt niejednoznaczną odpowiedź wobec Rosji.

Źródło informacji: EuroPAP News

 
 

Materiał powstał w ramach projektu EuroPAP News, realizowanego przez Polską Agencję Prasową przy wsparciu finansowym Unii Europejskiej za pośrednictwem dotacji Parlamentu Europejskiego

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

bezpośredni link do materiału
Data publikacji 17.02.2022, 10:22
Źródło informacji EuroPAP News
Zastrzeżenie Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media.

Newsletter

Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.

ZAPISZ SIĘ