Pobierz materiał i Publikuj za darmo
Badanie EKG, które informuje nas o stanie naszego serca, powstało ponad wiek temu. Przełomowy był rok 1903, kiedy to holenderski lekarz Willem Einthoven udoskonalił elektrokardiogram, wykorzystując galwanometr strunowy. Przyniosło mu to Nagrodę Nobla. Od tego czasu EKG wykonywane jest w taki sam sposób: w przychodni pielęgniarka podłącza elektrody do ciała pacjenta, a wynik badania zapisywany jest na specjalnym papierze. To, o czym informuje badanie, może odczytać tylko lekarz.
„Zwykłe EKG to nic innego jak płaski i zsumowany zapis pobudzenia serca, a więc badanie o bardzo ograniczonej liczbie informacji. To standardowe i podstawowe badanie w dzisiejszej kardiologii, ale jest zdecydowanie niewystarczające. Są pacjenci z dużym zagrożeniem wystąpienia incydentu sercowo-naczyniowego, w tym zawału serca czy nagłego zatrzymania krążenia, których zwykłe EKG nie potrafi przewidzieć. Dlatego trzeba robić mnóstwo dodatkowych badań, które ocenią to rzeczywiste ryzyko i stopień zaawansowania choroby serca, w tym choroby wieńcowej” - wyjaśnia prof. Paweł Buszman, kardiolog, konsultant medyczny SATROECG S.A.
SATROECG S.A. jest twórcą unikalnego oprogramowania SATROECG, które - wykorzystując możliwości AI - służy do analizy przestrzenno-czasowych potencjałów elektrycznych. Pojawiają się one na powierzchni klatki piersiowej podczas aktywności poszczególnych obszarów mięśnia lewej komory serca (MLKS).
Łukasz Janicki, członek zarządu SATROECG S.A. informuje, że w ramach projektu powstaje aplikacja, która ma wspierać lekarzy w prowadzeniu i monitorowaniu pacjentów, umożliwiając oszacowanie ryzyka ponownego wystąpienia incydentu kardiologicznego. Pacjenci objęci opieką z wykorzystaniem oprogramowania będą przesyłali lekarzowi badania EKG wykonywane za pomocą urządzenia domowego oraz informacje pochodzące od lekarza prowadzącego, np. wyniki badań, czynniki ryzyka.
„Nasza aplikacja będzie systemem eksperckim, który naśladuje sposób, w jaki podejmuje decyzję lekarz, wspomagając jego codzienną pracę, ale w wykorzystaniu technik sztucznej inteligencji i informacji, które będziemy zdobywali o pacjencie” - wyjaśnia Janicki.
Chodzi o pacjentów wysokiego ryzyka po przebytych incydentach kardiologicznych, czyli tych, którzy mają już swojego lekarza prowadzącego. Badania będą wykonywane przez pacjentów w warunkach domowych przez rok, w ramach profilaktyki zapobiegającej ponownemu incydentowi.
Adam Koprowski, prezes zarządu SATROECG S.A., informuje, że prace nad aplikacją są na etapie opracowywania pierwszych zadań eksperckich. W najbliższych miesiącach projekt zostanie przekazany do badań klinicznych, podczas których aplikacja będzie optymalizowana, a jej skuteczność zostanie zweryfikowana.
„Stwierdziliśmy, że warto złożyć wniosek do programu unijnego, który finansuje nasz projekt. Został on pozytywnie oceniony, otrzymaliśmy dofinansowanie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości w ramach Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki” - mówi prezes Koprowski.
Wsparcie z funduszy unijnych umożliwiło firmie intensyfikację prac badawczo-rozwojowych oraz rozbudowę infrastruktury testowej. Po wdrożeniu aplikacji spółka planuje wejście z tym projektem na rynki krajów Unii Europejskiej.
Wartość projektu „Rozwój i integracja technologii oraz urządzeń w zakresie telemetrii kardiologicznej i medycznych procedur badawczych w procesach wspomagania diagnostyki i monitoringu schorzeń sercowo-naczyniowych z wykorzystaniem metod sztucznej inteligencji” wynosi 10 526 382,42 zł, z czego dofinansowanie z UE sięga 6 362 014,04 zł.
Więcej informacji dotyczących projektów znajduje się na stronie PARP, w zakładce „Historie sukcesu”.
Źródło informacji: PAP MediaRoom
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
embeduj wideo
POBIERZ WIDEO
Wideo do bezpłatnego wykorzystania w całości (bez prawa do edycji lub wykorzystania fragmentów)
POBIERZ ZDJĘCIA I MATERIAŁY GRAFICZNE
Zdjęcia i materiały graficzne do bezpłatnego wykorzystania wyłącznie z treścią niniejszej informacji
| Data publikacji | 17.12.2025, 15:05 |
| Źródło informacji | PAP MediaRoom |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |
Pozostałe z kategorii
-
Image
Biegi po superowoce - Jagodowa Sztafeta 2026
Nowość na polskiej mapie biegów na 10 km i nordic walking. W 2026 roku odbędzie się 5 biegów na owocujących plantacjach. Biegi po truskawkę, jagodę kamczacką, malinę, borówkę i aronię utworzą realną jagodową sztafetę - wydarzeń promujących aktywny styl życia i polskie superowoce. Wspólna inicjatywa producentów i miłośników biegania pomoże budować nawyk spożywania owoców jagodowych codziennie.- 01.04.2026, 12:16
- Kategoria: Zdrowie i styl życia
- Źródło: Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw
-
Image
Polskie Linie Lotnicze LOT zainaugurowały całoroczne połączenie do Bolonii
• 31 marca 2026 r. Polskie Linie Lotnicze LOT zainaugurowały połączenie Warszawa - Bolonia.
• Rejsy na tej trasie realizowane będą 6 razy w tygodniu - zarówno w sezonie letnim, jak i zimowym.
• Bolonia to czwarty włoski kierunek będący częścią siatki regularnych połączeń narodowego przewoźnika.- 31.03.2026, 17:02
- Kategoria: Zdrowie i styl życia
- Źródło: PLL LOT
-
Image
Komunikat Ogólnopolskiego Związku Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej
Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej (OZŚWM) informuje, że sytuacja pacjentów kierowanych do domowej respiratoroterapii wymaga pilnej interwencji. „Z każdym tygodniem rośnie liczba chorych kwalifikowanych przez szpitale do wentylacji domowej, którzy nie mogą znaleźć świadczeniodawcy gotowego ich przyjąć. W większości województw tworzą się kolejki pacjentów pozostających na oddziałach szpitalnych wyłącznie dlatego, że nie mają zapewnionej kontynuacji opieki w warunkach domowych” - informuje Katarzyna Baj, dyrektor biura Zarządu Związku. Główną przyczyną narastającego problemu braku miejsc dla pacjentów kierowanych do domowej wentylacji mechanicznej jest niewystarczające i nieadekwatne finansowanie świadczeń w stosunku do realnych kosztów ich realizacji. Obecne stawki oraz limity wynikające z planów rzeczowo finansowych wg OZŚWM nie pokrywają wydatków świadczeniodawców zwłaszcza w kontekście istotnego wzrostu kosztów wynagrodzeń personelu oraz braku wdrożenia nowoczesnego modelu opieki, który mógłby zoptymalizować koszty i odciążyć zasoby kadrowe.- 31.03.2026, 13:12
- Kategoria: Zdrowie i styl życia
- Źródło: OZŚWM
Newsletter
Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.
ZAPISZ SIĘ