Pobierz materiał i Publikuj za darmo
PAP MediaRoom: Jakim kluczem kierował się Pan, dobierając repertuar do „Koncertu Noworocznego”, na który WOK zaprasza w sobotę 25 stycznia br.?
Adam Banaszak (AB): To potrzeba dzielenia się radością i pięknem. Oczywiście, że „Koncert Noworoczny” jednoznacznie zmierza w stronę pewnego repertuaru i konwencji, ale przecież tak jak na przełomie grudnia i stycznia „doświetlamy” się cudownymi iluminacjami na ulicach miast i choinkowymi lampkami w naszych domach, tak intuicyjnie chcemy „rozświetlić się” muzycznie. To muzyka piękna światła i radości, która, jak wierzymy, może tchnąć optymizm w Państwa, wciąż pachnące nowością, kalendarze na ten rok.
PAP MediaRoom: „Wzorcem z Sèvres” koncertów noworocznych jest ten w wykonaniu Filharmoników Wiedeńskich, który tradycyjnie ma miejsce 1 stycznia. Czy może Pan podać jakieś paralele między koncertem wiedeńskim a tym, w którym Pan poprowadzi orkiestrę MACV?
AB: Tak - zrobimy to zupełnie inaczej (śmiech). Zamiast „Marsza Radetzky’ego” u nas będzie „Marsz Turecki” Lully’ego, znany szerszej publiczności z filmu „Wszystkie poranki świata”. Melomani idący tropem filmowym rozpoznają uwerturę z „Ballet de la nuit”, również Jean-Baptiste Lully’ego, jako muzykę wykorzystaną w obrazie „Król tańczy”. Zamiast walców i polek rodu Straussów granych w Wiedniu proponujemy inne orkiestrowe popisy: Suitę D-dur BWV 1068 Johanna Sebastiana Bacha, „Muzykę sztucznych ogni” Georga Friedricha Händla, ale także Concerto grosso op. 6 nr 8 „Fatto per la notte di Natale” Arcangelo Corelliego. Czyli utwór, co prawda w szczególny sposób związany ze świętami Bożego Narodzenia, ale odpowiadający idei tego koncertu .
PAP MediaRoom: W programie koncertu są również utwory wokalne. To także ukłon w stronę tradycji noworocznych koncertów?
AB: Można je potraktować jako jeszcze dalsze analogie - zamiast tradycyjnie wykonywanych wówczas arii operowych i operetkowych usłyszymy dwie solowe kantaty. Dorota Szczepańska, sopranistka, która niedawno lśniła na naszej scenie m.in. w „Juliuszu Cesarze”, wykona kantatę „Tra le fiamme” Händla oraz „Jauchzet Gott in allen Landen” Bacha. Obie kantaty są szalenie wirtuozowskie i koloraturowe.
PAP MediaRoom: „Koncert Noworoczny” wydaje się interesujący jeszcze z jednego powodu - otwiera cykl „Spod ręki Mistrza”.
Alicja Węgorzewska-Whiskerd (A.W-W): Każdy z koncertów to nie tylko spotkanie z muzyką, ale także z intymnością i głębią, którą niesie kameralne wykonanie. To niepowtarzalna okazja, by zobaczyć artystów, którzy zazwyczaj występują w kanale orkiestrowym lub grupowo w zespole wokalnym, w nieco innym, bliskim publiczności wydaniu.
AB: Budujemy pewien cykl koncertów, które odbywać się będą w siedzibie WOK przy alei „Solidarności”, tak aby grać w tej naszej cudownej „bombonierce”. W miejscu, które stwarza pewną kameralną, ale i intymną atmosferę. Zapraszamy nie tylko na opery, które wystawiamy tam na co dzień, ale również na szczególne i wysmakowane koncerty.
A.W-W.: Ujmujące piękno muzyki tkwi w jej stylistycznej i emocjonalnej różnorodności. Najlepszym dowodem są najbliższe koncerty, na które zapraszamy. Podczas koncertów zabrzmią zarówno formy dedykowane rozbudowanym zespołom wykonawczym, jak i kameralne, wszystkie jednakowo ukazujące kunszt ich twórców.
PAP MediaRoom: Koncerty „Spod ręki Mistrza” to pretekst, aby MACV wyprowadzić z orkiestrowego kanału ma macierzystą scenę?
AB: To szczególne perełki, dopełnianie spektakli operowych prezentacjami koncertowymi jest piękną i wyjątkową tradycją WOK. Jesteśmy zespołem, który regularnie każdego roku koncertuje na Zamku Królewskim w Warszawie, regularnie występuje w Studio Koncertowym S1 Polskiego Radia. WOK ma dwie sceny - druga to Basen Artystyczny, który prezentuje spektakle inne od repertuaru z teatru przy Alei Solidarności. W cyklu „Spod ręki Mistrza” wykorzystujemy możliwości, które stawia przed nami zarówno wspaniały zespół artystyczny, jak i nasza siedziba.
PAP MediaRoom: Kompozytor utworów z programu drugiego koncertu zaciekawia nie tylko twórczością, ale i swoim życiem.
AB: Już 22 lutego Zespół Wokalny WOK pod dyrekcją Krzysztofa Kusiel-Moroza zaprasza na koncert „Miłość i śmierć”, podczas którego wykona wybór madrygałów z „VI Księgi madrygałów” Carla Gesualda da Venosa, kompozytora niezwykłego ze względu na stosowane przez niego rozwiązania muzyczne, które mogłyby powstać i dzisiaj. Ta skupiona twórczość oddziałuje na słuchacza także poprzez aspekt biograficzny kompozytora: gdy dowiedział się o niewierności żony, zamordował ją i kochanka, potem popadł w szaleństwo i w tym szaleństwie sam wyciął cały las dookoła swojego zamku. I przy okazji poświęcił się twórczości kompozytorskiej.
PAP MediaRoom: Trzeci koncert z cyklu wypełnią kompozycje, które pozwolą porównać sposób podejścia wielkich kompozytorów do tego samego tematu.
AB: 1 marca, w okresie wielkopostnym, wykonamy dwie kompozycje do tekstu sekwencji „Stabat Mater”. Autor pierwszej to Giovanni Battista Pergolesi, drugiej - Antonio Vivaldi. Solistami będą sopran Gabriela Legun, laureatka Paszportu „Polityki” oraz kontratenor Jan Jakub Monowid, a całość od skrzypiec poprowadzi Ana Liz Ojeda Hernández.
PAP MediaRoom: Czego życzy Pan Waszej publiczności w nowym roku?
AB: Jak najczęstszych spotkań w WOK. Program przygotowany przez dyrektor Alicję Węgorzewską-Whiskerd jest bardzo ambitny i odważny. Melomani mogą znaleźć w nim wiele radości. Na scenę wracają przedstawienia operowe, ale zapraszam także na koncerty, w tym koncert z uwerturami Gioachino Rossiniego w wykonaniu orkiestry MACV pod moim kierownictwem. To odważna podróż repertuarowa, bo twórczość Rossiniego w wypadku zespołu instrumentów dawnych to krok bardzo daleko poza style epoki. Rossini rodzi się kilka miesięcy po śmierci Mozarta, ale uważam, że stylistycznie bliżej jest jego twórczości do Mozarta niż do wczesnych romantyków.
PAP MediaRoom: To nie jedyny ślad Rossiniego w WOK w tym roku.
AB: Ten koncert zapowiada premierę, która odbędzie się jesienią. Będzie to „Cyrulik Sewilski”. Poza tym w ramach prezentacji zamkowych przygotowujemy jeszcze jeden rarytas. Tak, jak od kilku lat zespół MACV przypomina pasje Bacha, tak w tym roku przedstawimy „Brockes-Passion” Georga Telemanna z doborową obsadą solistów: Katarzyna Drelich, Gabriela Legun, Joanna Motulewicz, Karol Kozłowski, Łukasz Kózka, Mariusz Godlewski.
PAP MediaRoom: Czego życzyć Panu i Zespołowi WOK w nowym roku?
AB: Przywileju skupienia i pracy wyłącznie nad najpiękniejszymi partyturami.
Opera „Giulio Cesare” Georga Friedricha Händla (premiera 10.10.2024 r.) ponownie do zobaczenia już 21, 22 i 23 marca 2025 roku w teatrze Warszawskiej Opery Kameralnej (al. „Solidarności” 76 B).
Źródło informacji: PAP MediaRoom
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
POBIERZ ZDJĘCIA I MATERIAŁY GRAFICZNE
Zdjęcia i materiały graficzne do bezpłatnego wykorzystania wyłącznie z treścią niniejszej informacji
| Data publikacji | 24.01.2025, 11:30 |
| Źródło informacji | PAP MediaRoom |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |
Pozostałe z kategorii
-
Image
65. jubileusz Warszawskiej Opery Kameralnej - premiery niezwykłych oper i musicalu oraz świąteczny prezent dla melomanów PAP
Dwie premiery oper, które stworzył z utworów kompozytorów epoki baroku, napisał libretta i wyreżyserował sir David Pountney (satyryczna „Masque of Might” z muzyką Henry’ego Purcella i „kryminalna” „La Serenata de’ delitti” z muzyką Allesandra Stradellego), musical „Cicho sza” z muzyką Włodka Pawlika i librettem Doroty Kędzierzawskiej oraz wydanie kolejnej płyty z kolędami w wykonaniu MACV - to niektóre z wydarzeń zaplanowanych na jubileusz 65-lecia Warszawskiej Opery Kameralnej (WOK).- 25.09.2026, 08:25
- Kategoria: Ludzie i kultura
- Źródło: PAP MediaRoom
-
Image
Ciało, pamięć i granice ruchu. Polska Platforma Tańca pokazuje współczesną choreografię
Dziewięć spektakli programu głównego, 5 prezentacji zespołów oraz 19 wydarzeń towarzyszących - zarówno branżowych, jak i otwartych dla publiczności - złożyło się na 9. edycję Polskiej Platformy Tańca, która odbyła się we Wrocławiu. Tegoroczny program pokazał współczesny taniec jako dziedzinę, w której ciało jest nie tylko narzędziem ruchu, ale także nośnikiem pamięci, doświadczeń i ważnych społecznie znaczeń.- 24.09.2026, 09:00
- Kategoria: Ludzie i kultura
- Źródło: Narodowy Instytut Muzyki i Tańca
-
Image
„Nie-Lalka” już dostępna. Twardoch, Chutnik i Chmielarz dali bohaterom Prusa drugą szansę i pieniądze
Jak wyglądałyby losy Izabeli Łęckiej, gdyby nie plany jej zubożałej rodziny i Ignacego Rzeckiego, jeśli nie musiałby dbać o cudze interesy? Od dziś możemy się tego dowiedzieć z opowiadań i audiobooków, które powstały w ramach cyklu „Nie-Lalka”, zainicjowanego przez ING Bank Śląski. Szczepan Twardoch, Sylwia Chutnik i Wojciech Chmielarz po 130 latach zwrócili bohaterom Prusa finansową niezależność i możliwość życia na własnych zasadach.- 23.09.2026, 16:47
- Kategoria: Ludzie i kultura
- Źródło: ING Bank Śląski
Newsletter
Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.
ZAPISZ SIĘ