Pobierz materiał i Publikuj za darmo
Sytuacja gospodarcza Ukrainy, perspektywa jej powojennej odbudowy oraz integracji z Unią Europejską były kwestiami wciąż powracającymi w kolejnych debatach eksperckich i rozmowach kuluarowych podczas 13. Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie. Celem tego prestiżowego wydarzenia jest bowiem przedstawienie rekomendacji i prognoz dla polskiej i europejskiej gospodarki na najbliższe lata, których sformułowanie, bez uwzględnienia reperkusji trwającej wojny, jest niemożliwe.
Szereg paneli dotyczył jednak bezpośrednio samej Ukrainy i kondycji jej gospodarki — tak jak debata pt. „Droga banków ukraińskich do UE”, zorganizowana podczas trzeciego dnia EKF.
„Warto pamiętać, że ukraińska gospodarka funkcjonuje w trybie wojennym od 2014 roku, czyli aneksji Krymu i napaści Rosji na wschodnią część mojego kraju. Oznacza to, że od ponad ośmiu lat nie możemy mówić o normalnych warunkach rozwoju, a tym samym interpretować danych statystycznych z perspektywy nieogarniętego konfliktem Zachodu” – tłumaczyła Valeria Gontareva, była prezes Banku Centralnego Ukrainy (NBU).
Podczas debaty zaprezentowano główne wnioski z raportu „Ukraine in war time – among last 8 years”, podsumowującego ekonomiczne koszty wieloletniego odpierania rosyjskiej agresji.
„Obecna faza tego konfliktu ma dla nas katastrofalne skutki: 60-procentowy spadek eksportu, totalny upadek systemu podatkowego i fiskalnego. Dość powiedzieć, że budżet centralny w 70 proc. opiera się dziś na środkach przekazywanych nam przez sojuszników. Również w tym kontekście, a nie tylko za pomoc naszym rodakom i stworzenie hubu logistycznego, chciałabym bardzo podziękować Polsce” – dodała Valeria Gontareva.
Jak zauważył Alexander McWhorter, prezes zarządu Citi Ukraine, raport pokazuje, jak tytaniczną pracę wykonał ukraiński sektor bankowy i cała gospodarka tego kraju jeszcze przed 24 lutego 2022 roku.
„W 2014 roku również nastąpiło gwałtowne załamanie ukraińskiego systemu finansowego, jednak ówcześni decydenci oraz NBU nie bali się podjąć realizacji ambitnego planu jego uzdrowienia, co wielu ekspertów zagranicznych nazywało wprost >>mission impossible<<. Udało się jednak wtedy zaprojektować skuteczną politykę monetarną, ustabilizować walutę oraz oczyścić sektor bankowy z ponad stu niewiarygodnych podmiotów, które pełnić mogły rolę swoistej piątej kolumny” – podkreślał ekspert.
Dzięki temu w kolejną, najtragiczniejszą fazę rosyjskiej agresji ukraiński system bankowy wszedł jako stosunkowo mocny i stabilny, dysponując dodatkowo bogatym doświadczeniem w radzeniu sobie w sytuacjach kryzysowych.
„Ukraińcy słusznie postawili na system rozproszony, relokując swoje centra danych do sojuszniczych krajów UE i inwestując w cyfryzację. Dzięki temu rosyjskie pociski i drony nie są w stanie sparaliżować funkcjonowania tamtejszych banków” – oceniła Anna Sirocka, partnerka w dziale audytu, EY Polska.
Efekt jest taki, że od momentu wybuchu pełnoskalowej wojny żaden ukraiński bank nie zawiesił działalności, a depozyty i lokaty, które obsługują, pozostają w pełni bezpieczne. Ma to kluczowe znaczenie nie tylko dla kondycji gospodarczej kraju, ale także dla morale całego społeczeństwa.
„Fenomenalnie zachowuje się ukraiński Bank Centralny, bardzo aktywny od pierwszego dnia agresji i działający według określonego, przemyślanego planu. Ustalił on m.in. kurs hrywny na czas wojny oraz dał stuprocentową gwarancję dla wszystkich prywatnych depozytów ulokowanych w bankach” – podkreślił Jakub Papierski, starszy doradca w EY-Parthenon.
Moderujący dyskusję Zbigniew Jagiełło, menadżer i były prezes zarządu PKO Banku Polskiego S.A., dodał, że żaden bank nie może w pełni przygotować się do tak ekstremalnej sytuacji, jak wojna — tym bardziej docenić należy odporność i elastyczność ukraińskiego sektora.
„Warto jednak patrzeć w przyszłość, a potencjał Ukrainy daje powody do optymizmu. To państwo może nie tylko stać się potęgą w dziedzinie rolnictwa czy przetwórstwa spożywczego, ale także zastąpić Rosję w globalnym łańcuchu dostaw jako główny dostarczyciel surowców naturalnych” – powiedział Volodymyr Lytvyn, członek rady nadzorczej PrivatBank.
Konkludując dyskusję, była prezes Banku Centralnego Ukrainy wyraziła nadzieję, że jej instytucja w perspektywie dekady nie będzie już musiała mierzyć się z kolejnymi wyzwaniami.
„Nie ukrywamy, że chcemy dołączyć do Unii Europejskiej, jednak nie jest to nasze ostatnie słowo. Marzymy również o zostanie członkiem strefy euro, co otworzy zupełnie nowy rozdział w ukraińskiej polityce monetarnej i finansowej” – zadeklarowała Valeria Gontareva.
Źródło informacji: PAP MediaRoom
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
POBIERZ ZDJĘCIA I MATERIAŁY GRAFICZNE
Zdjęcia i materiały graficzne do bezpłatnego wykorzystania wyłącznie z treścią niniejszej informacji
| Data publikacji | 07.06.2023, 17:18 |
| Źródło informacji | PAP MediaRoom |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |
Pozostałe z kategorii
-
Image
Sushi & Food Factor wkrótce dołączy do globalnej struktury Zensho
Sushi & Food Factor Sp. z o.o., działająca od 11 lat na terenie Polski i Unii Europejskiej w segmencie ultra-fresh sushi, zostanie wkrótce częścią Wonderfield Group Ltd., spółki z siedzibą w Wielkiej Brytanii, należącej do Zensho Holdings Co., Ltd. („Zensho”) - japońskiego koncernu działającego w branży gastronomicznej i handlu żywnością, obecnego na rynkach Azji, Ameryki Północnej, Australii i Europy. Transakcja stanowi istotny krok w dalszym rozwoju Sushi & Food Factor oraz poprawia jej strategiczną pozycję na rynku europejskim.- 19.03.2026, 14:00
- Kategoria: Biznes i finanse
- Źródło: Sushi & Food Factor
-
Image
Gdyńska firma antydronowa APS zainwestuje 100 mln zł w rozwój mocy produkcyjnych w regionie
Producent systemów antydronowych Advanced Protection Systems (APS) zainwestuje 100 mln zł w Zielony Okręg Przemysłowy „Kaszubia”. „Nasze technologie powstają w oparciu o realne doświadczenia z pola walki i praktyczne potrzeby użytkowników, chcemy dzielić się doświadczeniem z państwem i Siłami Zbrojnymi RP, współtworząc krajowy potencjał obronny” - podkreślił dr Maciej Klemm, prezes zarządu APS.- 19.03.2026, 11:05
- Kategoria: Biznes i finanse
- Źródło: PAP MediaRoom
Newsletter
Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.
ZAPISZ SIĘ