Pobierz materiał i Publikuj za darmo

Tomasz Tarkowski, członek zarządu czasowo wykonujący obowiązki prezesa PZU, podał na konferencji wynikowej, że w I półroczu 2025 r. Grupa PZU na wszystkich rynkach wypracowała z ubezpieczeń ponad 15,2 mld zł przychodów brutto, z czego ponad 1,5 mld zł wypracowały łącznie spółki na Litwie, Łotwie, w Estonii i Ukrainie. Skumulowany wynik oznacza wzrost przychodu o 6,5 proc. rok do roku.
„Wypracowany w tym okresie zysk netto, przypisany akcjonariuszom jednostki dominującej, przekroczył 3,2 mld zł, co oznacza wzrost o 32 proc. rdr” - dodał.
W ocenie szefa PZU pierwsze półrocze było dla spółki bardzo udane. „Zwiększyliśmy skalę biznesu, wypracowując w pierwszej połowie tego roku przychody brutto z ubezpieczeń wyższe rok do roku o niemal 1 mld zł. Jednocześnie wyraźnie poprawiliśmy o kilka punktów procentowych rentowność w ubezpieczeniach majątkowych i na życie. Wszystko to przełożyło się na wzrost wyniku z usług ubezpieczenia o 555 mln zł, czyli o blisko 35 proc. w porównaniu z pierwszą połową 2024 roku” - podkreślił.
Zwrócił uwagę, że ponad jedną trzecią tego wzrostu przyniosła poprawa wyniku z usług ubezpieczenia w segmencie OC komunikacyjnego, który jeszcze w ubiegłym roku dołował.
„Myślę, że rynek nie spodziewał się, że pokażemy pozytywne wyniki w OC w pierwszym kwartale, kiedy to odzyskaliśmy rentowność w ubezpieczeniach komunikacyjnych praktycznie w każdym segmencie. Nie chcielibyśmy jej utracić pod presją walki cenowej o klienta ze strony konkurencji. To jest nieodpowiedzialne, a nawet niezgodne z prawem, żeby sprzedawać produkt po dumpingowych cenach” - zauważył Tarkowski.
Podkreślił też, że tak dobre wyniki w I półroczu zostały osiągnięte pomimo tego, że PZU odnotował podobnie znaczny negatywny wpływ masowych szkód pogodowych (szacowany na prawie 240 mln zł), jak w trudnym pod tym względem pierwszym półroczu roku poprzedniego.
„Jesteśmy przygotowani i potrafimy błyskawicznie reagować na katastrofy naturalne oraz jednostkowe, duże zdarzenia klęskowe, niosąc poszkodowanym niezawodną pomoc. Tak jak w przypadku niedawnego wielkiego pożaru bloku w Ząbkach, gdzie większość decyzji o wypłatach w sprawach szkód zgłoszonych przez naszych klientów wydaliśmy już do końca następnego dnia po zdarzeniu” - powiedział szef PZU.
Dodał, że po dwóch kwartałach 2025 r. wartość odszkodowań i świadczeń ubezpieczeniowych wypłaconych przez Grupę PZU, razem z rozwinięciem rezerwy szkodowej z lat ubiegłych, wyniosła 8,4 mld zł, co oznacza wzrost o 4,3 proc. rdr.
Tomasz Kulik, członek zarządu i dyrektor finansowy Grupy PZU odniósł się do skorygowanego wskaźnika zwrotu na kapitale (aROE), który w całym półroczu wyniósł 21,2 proc., co oznacza poprawę rok do roku o 3,8 punktu procentowego.
Szef finansów PZU wyjaśnił, że na wzrost zysku i aROE w I połowie 2025 roku wpłynął też wynik wypracowany na portfelu inwestycyjnym w wysokości ponad 1,4 mld zł, który był wyższy o blisko 14 proc. rok do roku, m.in. dzięki zakupowi obligacji skarbowych przy wysokim poziomie rentowności oraz wyższym zwrotom na portfelach akcji w czasie wzrostu indeksów giełdowych. „Z kolei kontrybucja należących do Grupy PZU banków Pekao i Alior do wyniku wyniosła nieco ponad miliard zł, czyli o 4,5 proc. więcej niż rok wcześniej” - podał.
Tomasz Kulik powiedział, że przychody PZU z ubezpieczeń majątkowych i pozostałych osobowych na rynku polskim w I połowie 2025 r. wzrosły o 8,3 proc. rdr, przekraczając 9,3 mld zł.
„Rentowność wyrażona wskaźnikiem mieszanym COR ukształtowała się na poziomie 87,9 proc., co daje o 4,6 p.p. lepszy wynik niż rok wcześniej. Wynik operacyjny w ubezpieczeniach majątkowych wzrósł w całym półroczu o 51,2 proc. rdr, do prawie 1,4 mld zł” - podkreślił Kulik.
Wskazał też na przychody z ubezpieczeń na życie, które w I półroczu 2025 r. wzrosły o 3,2 proc. rdr - do kwoty 4,4 mld zł. „Marża operacyjna w I półroczu 2025 roku wyniosła 26,1 proc., co oznacza wzrost o 1,6 p.p. rdr. Wynik operacyjny w ubezpieczeniach na życie wzrósł w całym półroczu o 10 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2024, osiągając w tym roku wartość ponad 1,1 mld zł” - podał ekspert.
Tomasz Tarkowski podkreślił z kolei mocną pozycję kapitałową Grupy PZU. „Wskaźnik wypłacalności na koniec marca br. wyniósł 225 proc. dla Grupy PZU i 232 proc. dla PZU S.A., co wyraźnie przekracza średnią dla europejskich ubezpieczycieli” - poinformował.
Dodał, że ocena ratingowa S&P jest na poziomie A - z perspektywą pozytywną. „Grupa PZU ma bardzo efektywne wsparcie reasekuracyjne, co ma szczególne znaczenie na wypadek wystąpienia szkód o rozmiarze katastroficznym: 55 proc. jej reasekuratorów ma rating AA, a wszyscy pozostali rating A. Portfel inwestycyjny jest bardzo bezpieczny, w 80 proc. złożony z instrumentów dłużnych, z czego 65 proc. stanowią obligacje skarbowe” - wskazał Tarkowski.
Powiedział też, że wysokie wyniki i stabilna sytuacja kapitałowa pozwalają na wypłaty atrakcyjnych dywidend. „W czerwcu akcjonariusze PZU S.A. zdecydowali o podziale zysku netto spółki za ubiegły rok zgodnie z wnioskiem zarządu, przeznaczając na wypłatę dywidendy jeszcze w tym kwartale łączną kwotę 3,86 mld zł, co daje po 4,47 zł na akcję” - przypomniał szef PZU.
Źródło informacji: PAP MediaRoom
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
embeduj wideo
POBIERZ WIDEO
Wideo do bezpłatnego wykorzystania w całości (bez prawa do edycji lub wykorzystania fragmentów)
Data publikacji | 29.08.2025, 09:38 |
Źródło informacji | PAP MediaRoom |
Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |