Pobierz materiał i Publikuj za darmo
W dyskusji udział wzięli: dr hab. n. med. Tomasz Dzierżanowski (kierownik Kliniki Medycyny Paliatywnej WUM), dr n. hum. Monika Figiel (Caritas Polska), lek. med. Aleksandra Wenta-Smól (Hospicjum w Kartuzach) oraz mgr Katarzyna Moszczyńska (psycholog, WUM).
Finansowanie: bariera między resortami
Największym wyzwaniem strukturalnym pozostaje radykalna różnica w finansowaniu placówek ze względu na ich podległość resortową. Jak wskazuje dr n. hum. Monika Figiel, sekretarz Rady Hospicyjnej Caritas Polska, granica między medycyną a opieką społeczną stała się w Polsce barierą nie do przejścia dla sprawiedliwego finansowania.
„Mamy sytuację, w której placówki opieki długoterminowej - takie jak Zakłady Opiekuńczo-Lecznicze (ZOL) oraz Domy Pomocy Społecznej (DPS) - mimo realizacji niemal identycznych zadań wobec pacjenta, funkcjonują w zupełnie innych rzeczywistościach finansowych. Placówki podlegające Ministerstwu Rodziny są finansowane znacznie słabiej niż te pod kontraktem z NFZ. Ta sama pielęgniarka, wykonująca te same procedury przy łóżku chorego, pracuje w dwóch różnych systemach tylko dlatego, że przeszła przez drzwi oddzielające jeden oddział od drugiego. Naszym celem jest dążenie do integracji tych silosów” - diagnozuje dr Figiel.
Eksperci podkreślają, że bez urealnienia wyceny procedur, szczególnie w obszarze opieki długoterminowej, organizacje pozarządowe będą zmuszone do stałego „dosypywania” środków z darowizn. Oznacza to, że państwo de facto outsourcinguje obowiązek zapewnienia opieki swoim obywatelom.
Między etosem a procedurą: wyzwania kadrowe
Sieć Caritas w Polsce to zespół 2300 profesjonalistów (lekarzy, pielęgniarek, fizjoterapeutów) oraz 1700 wolontariuszy. To właśnie w obszarze kadr najwyraźniej widać napięcie między sztywnymi wymogami NFZ a rzeczywistą potrzebą pacjenta.
Prof. Tomasz Dzierżanowski, kierownik Kliniki Medycyny Paliatywnej WUM, zwraca uwagę na błąd systemowy w kształceniu kadr medycznych, które przygotowuje się wyłącznie do „sukcesu terapeutycznego”, rozumianego jako wyleczenie. Lekarz ma ustawowy obowiązek leczenia bólu i innych objawów, ale wciąż brakuje nam kadr przygotowanych do akceptacji procesu umierania jako elementu życia. W opiece paliatywnej sukcesem nie jest powrót do zdrowia, a opieka nad każdym pacjentem, jakość tych ostatnich chwil.
Podczas dyskusji poruszono także kluczowy problem: sztafety pokoleniowej. Należy patrzeć na system przez pryzmat bezpieczeństwa opieki w perspektywie dekady. Doświadczeni lekarze mają ograniczony czas na przekazanie pałeczki, dlatego konieczne jest „zarażanie” pasją do medycyny paliatywnej młodych adeptów.
„Jeśli nie pokażemy im, że to jest fascynująca dziedzina medycyny, która daje niesamowitą satysfakcję - nie z wyleczenia, ale z towarzyszenia i uśmierzania cierpienia - to za 15 lat nie będzie miał kto przejąć tej opieki”- podkreślał profesor, dodając, że zapotrzebowanie na tych specjalistów będzie stale rosnąć.
Białe plamy i “domy na wynos”
W Polsce działa blisko 600 ośrodków opieki paliatywnej, wciąż mamy jednak problem tzw. „białych plam” - regionów, gdzie pacjent w końcowym etapie choroby pozostaje bez wsparcia ze względu na odległość od specjalistycznych ośrodków opieki.
W odpowiedzi Caritas wdraża innowacyjne modele, takie jak mieszkania wspomagane/chronione. To rozwiązanie dla regionów (np. Podkarpacie czy Małopolska), gdzie dojazd do pacjenta domowego trwa zbyt długo. Caritas „przenosi” pacjenta z jego domem bliżej ośrodka, zapewniając opiekę paliatywną w warunkach domowych, a nie szpitalnych.
Jak wylicza lek. med. Aleksandra Wenta-Smól, budowa nowoczesnego ośrodka stacjonarnego to koszt ok. 24 mln zł. Sukces hospicjum w Kartuzach opierał się na modelu 50/50: połowa środków pochodziła z samorządów, druga z mobilizacji lokalnego biznesu i darczyńców.
Samotność w chorobie i towarzyszenie
Choroba terminalna dewastuje tożsamość. Jak zauważa mgr Katarzyna Moszczyńska, neuropsycholog, pacjent traci role społeczne i zawodowe, wchodząc w fazę głębokiego kryzysu egzystencjalnego.
„Samotność jest nieodłącznym elementem medycyny paliatywnej. Bliscy często wycofują się, bo boją się, nie wiedzą, jak się zachować. Paradoksalnie, pacjent często nie powie o swoim strachu rodzinie, by jej nie obciążać dodatkowymi zmartwieniami. Łatwiej otworzy się przed kimś obcym - wolontariuszem czy psychologiem - bo czuje, że ta osoba >>przyjmie wszystko<< bez załamania się” - tłumaczy Moszczyńska.
Nowoczesna opieka to przede wszystkim „towarzyszenie”, które prof. Dzierżanowski definiuje jako najwyższą formę zaangażowania:
„To obecność plus wierność w podążaniu po trajektorii choroby razem z chorym, aż do końca. Żadna tabletka nie zastąpi ludzkiej obecności. To wypełnianie czasu drobiazgami - fryzjerem czy zadbaniem o wygląd. Kobieta na łożu śmierci dalej jest kobietą, chce czuć się godnie. To są kotwice normalności.
Alpaki jeżdżące windą, dogoterapia i wizyty czworonożnych przyjaciół”.
W walce o jakość ostatnich dni życia, eksperci sięgają po nieoczywistych sojuszników. W hospicjum w Kartuzach standardem stały się wizyty zwierząt, które docierają nawet do pacjentów leżących na wyższych piętrach.
„Mamy alpaki, które przyjeżdżają do nas kilka razy w roku. Jeżdżą windą i docierają praktycznie do każdego łóżka. Mamy psy przygotowane do pracy z chorymi. To proste, a potrafi zmienić nastrój całego oddziału” - relacjonuje lek. med. Aleksandra Wenta-Smól, współtwórczyni kartuskiego hospicjum.
Jak podkreśliła psycholog, obecność zwierząt przy pacjentach jest bardzo cenną rzeczą: „Rzeczywiście zwierzęta mają wpływ bardzo dobroczynny na pacjenta. Obniżają hormony stresu, wpływają na bardziej wyrównaną pracę serca, obniżają negatywnie skutki choroby. Naprawdę ten wpływ jest szeroki i bardzo zauważalny. Korzyści z takich zwierzęcych wizyt u pacjentów są duże. I wydaje mi się, że powinniśmy o tym mówić, coraz więcej uświadamiać, że to bardzo prosta rzecz, tak nieduża, tak niepotężna, a potrafiąca zmienić bardzo dużo”.
Inwestycja w relacje
Choć najtrwalsze ukojenie przynoszą relacje rodzinne, tam gdzie one zawiodły lub rodzina nie jest w stanie być przy bliskim każdego dnia, kluczową rolę odgrywa 1700 wolontariuszy Caritas. Stanowią oni „emocjonalne rusztowanie” systemu. Jak podkreśla dr Monika Figiel, od wolontariusza nie wymaga się profesjonalizmu medycznego, ale bezinteresowności - czasu na rozmowę, milczenie i zwykłe „bycie obok”.
Gdy medycyna mówi: „nie da się już nic zrobić”, zespół hospicyjny odpowiada: „robimy wszystko”. To „wszystko” oznacza walkę o to, by odchodzenie nie było momentem izolacji, lecz godnym domknięciem życia - w bliskości, która uśmierza ból skuteczniej niż jakikolwiek środek farmakologiczny.
Możesz wesprzeć hospicja i placówki opieki długoterminowej Caritas!
- wybierz przelew tradycyjny, wpłacając dowolną kwotę na konto - numer: 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384, tytuł wpłaty: HOSPICJA
- zrób przelew BLIK na telefon o treści HOSPICJA pod numer +48 668 070 000
- przekaż Caritas Polska 1,5% podatku, który przeznaczymy na hospicja - wpisz KRS: 0000198645
O Caritas
Caritas to największa organizacja dobroczynna w Polsce. Pomaga setkom tysięcy potrzebujących w kraju i za granicą. Struktura Caritas w Polsce składa się z Caritas Polska, która pełni funkcję koordynatora projektów ogólnopolskich i zagranicznych, oraz z 44 Caritas diecezjalnych, które niosą bezpośrednią pomoc potrzebującym na terenie danej Diecezji. Caritas Polska jest także częścią sieci Caritas Internationalis i Caritas Europa.
Caritas Polska działa w oparciu o standardy zarządzania Caritas Internationalis. Dba o przejrzystość finansową. Potwierdza to wzorcowa ocena sprawozdania finansowego Caritas (10/10 pkt), które przeprowadziła firma audytorska Grant Thornton. Działalność Caritas Polska jest w pełni transparentna. Finanse we wszystkich obszarach podlegają badaniu przez audytorów wyznaczonych przez darczyńców instytucjonalnych oraz niezależnego biegłego rewidenta, opiniującego coroczne sprawozdania finansowe Caritas Polska
KONTAKT:
Kinga Łuszczyńska
Kierownik biura prasowego Caritas Polska
tel. 695 874 855
e-mail: komunikacja@caritas.org.pl
Dominika Zajączkowska
Źródło informacji: Caritas Polska
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
POBIERZ ZDJĘCIA I MATERIAŁY GRAFICZNE
Zdjęcia i materiały graficzne do bezpłatnego wykorzystania wyłącznie z treścią niniejszej informacji
| Data publikacji | 13.04.2026, 13:18 |
| Źródło informacji | Caritas Polska |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |
Pozostałe z kategorii
-
Image
Nowe Webasto Air Top Pro 25: wyjątkowo ciche ogrzewanie postojowe do kamperów
Dlaczego sezon kempingowy miałby kończyć się wraz z końcem lata? Chłodniejsze miesiące stwarzają wiele możliwości wyjątkowego wypoczynku - od jazdy na nartach i wędrówek na rakietach śnieżnych po podziwianie malowniczych zimowych krajobrazów. Odpowiednie ogrzewanie sprawi, że Twój kamper lub van pozostanie przytulnym i komfortowym miejscem nawet przy niskich temperaturach.- 23.10.2026, 15:39
- Kategoria: Zdrowie i styl życia
- Źródło: news aktuell
-
Unum rozszerza ofertę o ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy z ochroną dochodu
Choroba lub nieszczęśliwy wypadek mogą na wiele miesięcy wyłączyć nas z aktywności zawodowej, ale nie zatrzymują codziennych wydatków. Raty kredytów, rachunki i koszty utrzymania rodziny pozostają, a do tego często dochodzą wydatki na leczenie i rehabilitację. W odpowiedzi na te wyzwania Unum rozszerza ofertę o dodatkowe ubezpieczenie indywidualne na wypadek niezdolności do pracy wraz z ochroną dochodu. Rozwiązanie zapewnia regularne, miesięczne wypłaty pieniędzy osobom, które z powodu choroby lub nieszczęśliwego wypadku nie mogą kontynuować pracy zarobkowej.- 23.10.2026, 13:43
- Kategoria: Biznes i finanse
- Źródło: Unum
-
Image
W jednej klasie, ale nie zawsze razem. Nowe badanie ujawnia niewidzialne bariery w szkolnej codzienności
Prawie co drugi rodzic dziecka neuroatypowego doświadczył presji, by przenieść je do innej klasy lub szkoły. 43% rodziców nie zdaje sobie sprawy, jak powszechna jest neuroatypowość w polskich placówkach edukacyjnych, a 71% nigdy nie szukało informacji na ten temat. Za tymi liczbami kryją się dzieci, które chcą po prostu mieć przyjaciół, chodzić na urodziny kolegów i czuć się częścią klasy. Najnowszy raport „Wiele rytmów w jednej szkole”, przygotowany w ramach kampanii społecznej Kaufland Polska i Fundacji Avalon „Inny rytm to nie błąd. To nowa piosenka”, pokazuje, jak wiele zależy od zrozumienia i reakcji dorosłych.- 22.10.2026, 14:28
- Kategoria: Zdrowie i styl życia
- Źródło: Kaufland Polska
Newsletter
Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.
ZAPISZ SIĘ