Pobierz materiał i Publikuj za darmo
Kryzys spowodowany epidemią koronawirusa, w niczym nie przypomina wydarzeń sprzed kilkunastu lat, kiedy pękła bańka na rynku nieruchomości w wielu krajach i ceny mieszkań czy domów zaczęły spadać.
„Na razie nic się nie wydarzyło. Było wahnięcie całej gospodarki, średnio- i długoterminowo wszystko wróci do normy. Nie uważam, żebyśmy mieli w deweloperce do czynienia z poważnym kryzysem. Ten kryzys kilkanaście lat temu był zupełnie inny, inne miał przyczyny i przebieg” – mówił Michał Sapota, prezes HRE Investment. Firma zajmuje się inwestycjami na rynku mieszkaniowym.
Zgodził się z nim Jarosław Zagórski, dyrektor handlowy i rozwoju Ghelamco Poland, potentata w branży nieruchomości biurowych. „Mieliśmy najdłuższy okres wzrostu w historii. Rynek został przegrzany, przykładem jest ostatni kwartał, gdzie mieliśmy 390 tys. metrów po stronie popytowej, a 86 tys. po stronie podażowej. Rynek był daleki od równowagi. O rynek biurowy się nie martwię” – przekonywał.
Za największe zagrożenie dla branży nieruchomości biorący udział w debacie eksperci upatrywali działania banków. „Sektor finansowy wywołał poprzedni kryzys, źródła dzisiejszego są inne, ale zachowanie banków będzie miało fundamentalny wpływ na to, co się będzie działo nie tylko z deweloperką mieszkaniową czy nieruchomościami, ale całą gospodarką” – mówił prezes Sapota.
Zwrócił uwagę, że banki stały się bardzo ostrożne w udzielaniu kredytów. Śrubują wymagania dla potencjalnych pożyczkobiorców. Na przykład w przypadku mieszkań nastąpiło drastyczne zwiększenie wymaganego wkładu własnego. A to blokuje popyt.
Przy takim zachowaniu banków, na pewno dojdzie do zawieszenia części inwestycji deweloperskich. „W związku z tym, w perspektywie roku, dwóch może spaść podaż nowych mieszkań i pojawić presja na wzrost cen. Bo chętnych na kupno nieruchomości jest dużo” – przekonywał Sapota.
Działania instytucji finansowych będą miały również niebagatelny wpływ na rynek nieruchomości komercyjnych. „Trudniej jest dostać kredyt deweloperski, marże wzrosły oraz wymagania, które należy spełnić. Kiedyś można było dostać kredyt na 60-75 proc. wartości nieruchomości, teraz jest to 50 proc. Spadek stóp procentowych nie przełożył się na ożywienie finansowania” - mówiła Agnieszka Hryniewiecka-Jachowicz, członek zarządu Polskiej Izby Nieruchomości Komercyjnych.
Dlatego część projektów, które były zapowiadane nigdy nie powstanie, część zostanie przejętych przez innych deweloperów w trakcie ich realizacji. „Będzie się działo, to, co się dzieje na rynku przy tego typu perturbacjach. Jako firma patrzymy na to jak na dużą szansę” - komentował Zagórski.
W debacie wziął udział również Damian Kazimierczak, główny ekonomista Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa. Zwrócił uwagę, że jeśli chodzi o sektor budownictwa rośnie wartość niespłaconych zobowiązań, o czym informują Biura Informacji Gospodarczej. Wynika to z bezpośrednich skutków „lockdownu” - przerwania łańcuchów dostaw materiałów oraz problemów z firmami podwykonawczymi, które zatrudniały Ukraińców czy Białorusinów. Pracownicy ci zdecydowali się na powrót do domu w obliczu zagrożenia. „Choć te problemy nie są duże, nie możemy powiedzieć, że budownictwo będzie „zieloną wyspą”, cechuje się pewną inercją. Pewne oznaki spowolnienia będziemy widzieć już w tym roku. Natomiast wyraźnie w 2021. Kołem napędowym na pewno będą inwestycje publiczne. Drogi, koleje, energetyka” - powiedział Kazimierczak.
Wiele więc wskazuje, że pewne spowolnienie w sektorze nieruchomości nastąpi, ale jego wielkość jest trudna do oszacowania.
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
embeduj wideo
POBIERZ WIDEO
Wideo do bezpłatnego wykorzystania w całości (bez prawa do edycji lub wykorzystania fragmentów)
POBIERZ ZDJĘCIA I MATERIAŁY GRAFICZNE
Zdjęcia i materiały graficzne do bezpłatnego wykorzystania wyłącznie z treścią niniejszej informacji
| Data publikacji | 17.06.2020, 19:47 |
| Źródło informacji | Centrum Prasowe PAP |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |
Pozostałe z kategorii
-
„Powiedz NIE nielegalnej grze hazardowej” - ruszyła kampania Totalizatora Sportowego
28 października wystartowała ogólnopolska kampania informacyjna mająca na celu budowanie świadomości zagrożeń związanych z korzystaniem z nielegalnych serwisów hazardowych. „Powiedz NIE nielegalnej grze hazardowej” to kampania zorganizowana przez Totalizator Sportowy pod patronatem Ministerstwa Finansów oraz Ministerstwa Cyfryzacji. Akcja potrwa do 30 listopada 2026 roku.- 28.10.2026, 14:32
- Kategoria: Biznes i finanse
- Źródło: Totalizator Sportowy
-
Image
Szósta edycja Italian-Polish Defence & Dual Use Forum za nami. W Warszawie rozmawiano o europejskiej obronności i współpracy przemysłowej
Współpraca przemysłowa Polski i Włoch, rozwój europejskich zdolności obronnych, doświadczenia wojny w Ukrainie oraz bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej były głównymi tematami szóstej edycji Italian-Polish Defence & Dual Use Forum, która odbyła się 28 października w Hotelu Verte w Warszawie. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele instytucji, sił zbrojnych oraz przemysłu z obu krajów.- 28.10.2026, 13:47
- Kategoria: Biznes i finanse
- Źródło: Ambasada Włoch w Polsce
Newsletter
Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.
ZAPISZ SIĘ