Newsletter

Chrzanowski: w najbliższych tygodniach otwarcie piaskownicy regulacyjnej

07.09.2018, 15:29aktualizacja: 07.09.2018, 15:29

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

KGHM/Forum Ekonomiczne w Krynicy (2)
KGHM/Forum Ekonomiczne w Krynicy (2)
Jesteśmy gotowi, żeby w ciągu najbliższych tygodni w Polsce otworzyć piaskownicę regulacyjną - powiedział w Krynicy przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Marek Chrzanowski.

Jak zaznaczył szef KNF, będzie to bardzo ważny krok sprzyjający szybkiemu rozwojowi fintechu (połączenie słów technologia i finanse). "Ta jesień, mam nadzieję, będzie taką mocną jesienią u KNF w zakresie wsparcia fintechu w wielu wymiarach" - powiedział Chrzanowski. Szef KNF był jednym z uczestników panelu dyskusyjnego "Inteligentne specjalizacje szansą na rozwój i inwestycje w regionach", który odbył się w ramach Forum Ekonomicznego w Krynicy.

Piaskownica regulacyjna (od terminu "regulatory sandbox") jest narzędziem, mającym służyć rozwojowi nowoczesnych rozwiązań sfery fintech w Polsce. Chodzi o stworzenie specjalnej przestrzeni, w której innowacyjne rozwiązania mogą być testowane w ograniczonym zakresie przed uzyskaniem formalnej licencji. Dopiero kiedy działalność firmy osiągnie masę krytyczną, wejdzie ona w pełni na rynek.

Jak podkreślił Chrzanowski, ważne jest, żeby startupy fintechowe czy już dojrzałe instytucje inwestujące w fitech rozwijały się, bo żeby coś eksportować, najpierw musimy mieć produkt, który będzie tego "godny". "Przygotowujemy się na to, żeby polscy przedsiębiorcy w sektorze fintechowym mieli szanse konkurować z resztą świata, a z drugiej strony też od kilku miesięcy przygotowujemy i finalizujemy kampanię, której celem będzie promocja polskiego fintechu i nas jako nadzoru, który sprzyja fintechowi, w Europie i na świecie" - zaznaczył szef KNF.

"Staramy się budować podstawy dla świadczenia w bezpieczny sposób usług opartych o chmurę w bankowości, o telemetrię w ubezpieczaniach czy o biometrię też w sektorze bankowym" - powiedział.

Zdaniem biorącego udział w debacie ministra inwestycji i rozwoju Jerzego Kwiecińskiego fitnechy powinny stać się polską specjalnością. W tej chwili w Polsce jest ok. 750 przedsiębiorstw tego typu. "Widać to wyraźnie, do jakiego stopnia rozwoju doprowadziliśmy sektor bankowy, ale (…) w niewielkim stopniu to wyeksportowaliśmy zagranicę. Te fintechy często pracują, ale pracują dla banków czy dla instytucji zagranicznych i to tamte instytucje zarabiają na tym, a nie zarabia na tym bezpośrednio nasza gospodarka"- zaznaczył minister.

Według Kwiecińskiego już od dawna nie chcemy przyciągać inwestorów, szczególnie tych zagranicznych tanią siłą roboczą, "era taniej siły roboczej, jako głównego magnesu się skoczyła". "Chcemy konkurować jakością siły roboczej (…), chcemy tworzyć warunki, żeby ci eksperci u nas w kraju pozostawali" - podkreślił.

W ocenie ministra ważne jest również, żeby duże firmy pozwalały na wzrost startupom. "Widać wszędzie zagranicą, że tego typu duże firmy przez tzw. CVC, czyli Corporate venture capital wspierają finansowo te firmy na początkowym etapie i to najczęściej bywa tak, że to one są ujściem dla pierwszych usług, dla pierwszych produktów, bo te firmy, żeby żyć, muszą zarobić gdzieś pierwsze pieniądze" - zauważył.

Jako jedną z takich firm minister wymienił KGHM, której prezes, Marcin Chludziński, również uczestniczył w dyskusji. Jak wyliczył prezes spółki, w grupie kapitałowej bezpośrednio zatrudnionych ponad 33 tys. ludzi. Jednak biorąc pod uwagę firmy, które kooperują z KGHM, liczba ta urasta do setek tysięcy osób. KGHM wydaje też rocznie około 7 mld zł na zakupy usług i materiałów w tym wsadów obcych, które są potrzebne do prowadzenia działalności, więc wpływ ekonomiczny na otocznie jest ogromny.

"Rzeczywiście siła popytowa każdego większego biznesu powoduje rozwój tych, którzy funkcjonują na jego obrzeżach, jako kooperanci, jako dostawcy technologii, rozwiązań technologicznych. Jest to coś, co ukierunkowane w odpowiedni sposób, daje wpływ ekonomiczny i gospodarczy nie tylko w kategoriach regionu, bo myślę, że wpływ dużych grup kapitałowych zdecydowanie przekracza zakres regionalny" - podkreślił Chludziński.

Jak wyjaśnił marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl, informacja i telekomunikacja (ICT) jest jednym z czterech głównych sektorów ważnych dla rozwoju województwa podkarpackiego, co znajduje odzwierciedlenie w inteligentnych specjalizacjach regionu. W Rzeszowie powstały firmy informatyczne o zasięgu międzynarodowym, tutejsze uczelnie kształcą znaczącą liczbę polskich informatyków.

"Informatyka, jako rzecz, która dzisiaj trafia do każdej dziedziny naszego życia, tym bardziej do każdej gałęzi przemysłu z bardzo mocnym ośrodkiem, związanym z kadrą, która się kształci na Podkarpaciu, też firmami, które są nie tylko firmami podkarpackimi, ogólnopolskimi, ale oczywiście światowymi markami, siłą rzeczy wpada nam do koszyka inteligentnych specjalizacji" - powiedział Ortyl.

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

bezpośredni link do materiału
Data publikacji 07.09.2018, 15:29
Źródło informacji Centrum Prasowe PAP
Zastrzeżenie Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media.

Newsletter

Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.

ZAPISZ SIĘ