Pobierz materiał i Publikuj za darmo
• Co trzecia firma wdrożyła narzędzia do pomiaru i raportowania emisji CO2, z czego ponad 24% firm w pełni lub częściowo wykorzystuje do tego rozwiązania telematyczne.
• Głównymi wyzwaniami we wprowadzeniu raportowania emisji CO2 jest koszt i czas implementacji rozwiązań oraz mała liczba pracowników z odpowiednim doświadczeniem.
Od stycznia tego roku obowiązuje dyrektywa w sprawie sprawozdawczości przedsiębiorstw w zakresie zrównoważonego rozwoju (CSRD), która wymaga od niektórych firm ujawniania między innymi wpływu ich działalności na ludzi i środowisko oraz ustalania celów redukcji emisji dwutlenku węgla i wdrażania skutecznych działań w tym zakresie. Mimo że niektóre firmy nie są jeszcze zobowiązane do raportowania swoich emisji CO2, nadal mogą odczuć wpływ dyrektywy w zakresie większej przejrzystości. Gotowość polskich firm flotowych jest znikoma. Ten fakt potwierdzają dane z najnowszego raportu „Zrównoważony rozwój i dekarbonizowanie flot. Stan polskiego rynku flotowego marzec 2024” przygotowanego przez Instytut Keralla Research na zlecenie magazynu „Fleet” oraz firmy Webfleet - cieszącego się globalnym zaufaniem rozwiązania Bridgestone do zarządzania flotą. Badanie wykonano wśród 200 firm flotowych posiadających co najmniej 20 samochodów osobowych. Raport prezentuje stan dekarbonizacji polskiego rynku flotowego, zainteresowanie i plany związane z przejściem na pełną zeroemisyjność oraz poziom wdrażania narzędzi umożliwiających monitorowanie i raportowanie emisji CO2.
Plany na dekarbonizację polskich flot
Według badania niecałe 70% firm nie ma w swoich flotach żadnego nieemisyjnego samochodu, natomiast te, które posiadają, najczęściej wspierane są leasingiem bądź kredytem. Oprócz tego blisko 60% firm flotowych nie bierze pod uwagę kosztów dekarbonizacji w planowaniu budżetu na dany rok. Przeważająca liczba klientów flotowych, bo aż 56,5%, przyznała otwarcie, że obecnie nie planuje przejść na bezemisyjne samochody służbowe. Kolejne 32% twierdzi, że nie zamierza nigdy tego zrobić.
Wykorzystanie narzędzi do pomiaru i raportowania emisji CO2
Wyniki raportu wskazują, że 28% firm wdrożyło, a 18,5% obecnie testuje narzędzia do pomiaru i raportowania emisji CO2 we flotach. Większość z tych firm nie zdaje sobie jednak sprawy z korzyści płynących z monitorowania emisji. Badanie pokazuje, że 46,2% przedsiębiorców z tej grupy nie zauważa benefitów, a 25,8% nie potrafi tego ocenić. Ci, którzy dostrzegają pozytywne aspekty, wskazują większą dyscyplinę w spalaniu (16,1%), oszczędności na paliwie i opłatach drogowych (16,1%), zwiększoną uważność i lepszą jazdę kierowców (4,3%) oraz brak kar poniesionych przez firmę za emisję (3,2%). Część z tych firm częściowo lub w pełni wykorzystuje do tego rozwiązania telematyczne - ponad 24%.
„Cieszy fakt, że firmy wdrażają nowoczesne narzędzia, które wspomogą w redukcji dwutlenku węgla. Ważne jest budowanie świadomości, jak rzetelne dane na temat emisji mogą pomóc w działalności oraz jak eliminacja CO2 przynosi pozytywne korzyści firmom i jej rozwojowi, a jest ich wiele. Pomaga dostosować się do wymogów prawnych, poprawić wizerunek i podnieść konkurencyjność poprzez transparentność, a przede wszystkim pozytywnie wpłynąć na środowisko” - mówi Dariusz Terlecki, Regional Director Poland & EE w Webfleet.
„Nasze najnowsze certyfikowane narzędzie do raportowania emisji CO2 jest rozwiązaniem, które w dokładny sposób oblicza bezpośrednią emisję. Korzystając z metodologii TÜV Rheinland, rozwiązanie dostarcza szczegółowych danych na temat ilości wytwarzanego dwutlenku węgla przez pojazdy. Oprócz pomocy w spełnieniu wymagań przepisów zapewnia wgląd w to, które pojazdy wytwarzają niepotrzebny CO2” - dodaje Terlecki.
Dla niektórych firm wdrożenie narzędzi do raportowania CO2 wiąże się z wysokimi kosztami (24,5%). Jest to główna przeszkoda wymieniana przez przedsiębiorstwa, które finansują pojazdy firmowe ze środków zewnętrznych. Oprócz tego wyzwaniem jest mała liczba osób w firmie, która zna się na wdrażaniu tego typu rozwiązań (18,5%) oraz czas, który trzeba poświęcić na ich implementację (16%).
O badaniu
Badanie zostało przeprowadzone w lutym i marcu 2024 roku przez Instytut Keralla Research. W badaniu wzięło udział 200 firm flotowych posiadających co najmniej 20 samochodów służbowych. Respondentami były osoby odpowiedzialne za politykę flotową, w tym między innymi właściciele oraz menedżerowie flot. W tej grupie 85% badanych firm posiada floty od 20 do 50 aut, a 15% powyżej 51 pojazdów. Wśród badanych przeważają przedsiębiorstwa zatrudniające od 10 do 49 osób (43%). Najwięcej odpowiedzi uzyskano z branży handlowej (45%). 38,5% firm korzysta z mieszanych (zewnętrznych i własnych) źródeł finansowania.
Źródło informacji: Webfleet
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
POBIERZ ZDJĘCIA I MATERIAŁY GRAFICZNE
Zdjęcia i materiały graficzne do bezpłatnego wykorzystania wyłącznie z treścią niniejszej informacji
| Data publikacji | 29.04.2024, 11:21 |
| Źródło informacji | Webfleet |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |
Pozostałe z kategorii
-
Image
Grupa mBanku emituje hipoteczne listy zastawne dla klientów indywidualnych PAP
mBank udostępnia klientom indywidualnym listy zastawne, czyli dłużne papiery wartościowe emitowane przez mBank Hipoteczny, które są zabezpieczone kredytami mieszkaniowymi. „Klienci chcą dzisiaj usług i produktów, które rozumie się od razu, bez słownika finansowego. Takich, które są bezpieczne i działają przewidywalnie” - mówił Krzysztof Bratos, wiceprezes mBanku ds. bankowości detalicznej.- 08.06.2026, 15:32
- Kategoria: Biznes i finanse
- Źródło: PAP MediaRoom
-
ETS kosztuje polską gospodarkę nawet 12,9 mld euro rocznie, raport WEI wskazuje tańsze, rynkowe alternatywy do dekarbonizacji
System handlu uprawnieniami do emisji obciąża polską gospodarkę kwotą sięgającą nawet 12,87 mld euro rocznie, a jego koszt w przeliczeniu na mieszkańca może wynieść do 352 euro, wynika z raportu Warsaw Enterprise Institute pt. „W poszukiwaniu optymalnej polityki klimatycznej” [1]. Opracowanie nie ogranicza się do oszacowania tych kosztów, lecz porównuje system ETS z alternatywnymi instrumentami opartymi na mechanizmach rynkowych i wskazuje, że mogłyby one ograniczać emisje niższym kosztem niż obecny model handlu uprawnieniami do emisji CO2.- 08.06.2026, 15:11
- Kategoria: Biznes i finanse
- Źródło: Warsaw Enterprise Institute
Newsletter
Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.
ZAPISZ SIĘ