Newsletter
 

Raport: Polacy zdezorientowani. Spory o transformację energetyczną stają się paliwem dla dezinformacji

20.10.2026, 12:56aktualizacja: 20.10.2026, 13:09

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

Fot. PAP MediaRoom/P. Werewka
Fot. PAP MediaRoom/P. Werewka
Polacy są zdezorientowani w kwestiach transformacji energetycznej. Wielu z nich nie potrafi ocenić prawdziwości informacji o samochodach elektrycznych, energetyce wiatrowej czy kosztach odnawialnych źródeł energii. Tymczasem w krajowej debacie publicznej, również w przekazach polskich polityków, pojawiają się narracje zbieżne z rosyjską propagandą. Wykorzystują one obawy o ceny energii, miejsca pracy i suwerenność, podważając zaufanie do transformacji energetycznej. To z kolei może sprzyjać interesom Rosji, której zależy na utrzymaniu znaczenia paliw kopalnych. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu „Dezorientacja klimatyczna”, przygotowanego przez Instytut Spraw Publicznych, Fundację „Przeciwdziałamy Dezinformacji” FakeNews.pl oraz Fundację Climate&Strategy.

Na potrzeby raportu przeprowadzono badanie opinii na ogólnopolskiej próbie 1000 respondentów, sprawdzając wiedzę Polaków o klimacie i energetyce oraz ich podatność na dezinformację. Równolegle przeanalizowano blisko 15 tys. artykułów i wpisów opublikowanych od stycznia 2025 r. do sierpnia 2026 r. w 13 rosyjskich mediach głównego nurtu oraz na polskojęzycznym Facebooku, X, TikToku i Telegramie. Celem analizy było ustalenie, jakie narracje dezinformacyjne występują w rosyjskich mediach i w jakim stopniu znajdują one odzwierciedlenie w polskiej debacie publicznej.

Wyniki badania pokazują, że Polacy nie tyle wierzą w jedną spójną fałszywą wizję świata, ile funkcjonują w stanie dezorientacji: duża część nie potrafi ocenić, co w debacie o klimacie i energetyce jest prawdą, a co manipulacją. 43 proc. nie wie, czy samochody elektryczne zmniejszają zależność Polski od importu ropy, 42 proc. nie potrafi ocenić, czy turbiny wiatrowe emitują szkodliwe dla zdrowia infradźwięki, a 37 proc. nie wie, czy energia ze słońca i wiatru jest droższa od tej z węgla i gazu. Jednocześnie 32 proc. jest przekonana, że produkcja i utylizacja paneli słonecznych bardziej zanieczyszcza środowisko niż wydobycie i spalanie węgla, a 28 proc. uważa, że zmiana klimatu ma niewiele wspólnego z działalnością człowieka.

„Transformacja energetyczna jest zagrożeniem dla państw, które czerpią znaczną część swoich dochodów z eksportu paliw kopalnych. Dlatego staje się celem działań dezinformacyjnych, określanych mianem wojny kognitywnej. Nie chodzi w niej wyłącznie o rozpowszechnianie fałszywych informacji, ale przede wszystkim o wzbudzanie niepewności, pogłębianie podziałów społecznych i podważanie zaufania do instytucji. W ten sposób można osłabiać poparcie dla transformacji energetycznej i utrudniać podejmowanie decyzji dotyczących jej przyszłości. Stawką jest więc nie tylko ochrona klimatu, ale również bezpieczeństwo energetyczne, stabilność gospodarcza i jakość naszej demokracji” - mówi Mateusz Zadroga, redaktor naczelny portalu FakeNews.

Narracje zbieżne z Kremlem zyskują rozgłos dzięki politykom i mediom społecznościowym

Spośród 196 przeanalizowanych publicznych wpisów na Facebooku około połowa pochodziła z profili polskich polityków lub partii politycznych.

W raporcie przytoczono wypowiedzi znanych polityków, które w pewnych punktach pokrywają się z narracjami obecnymi w rosyjskiej dezinformacji. Autorzy podkreślają przy tym, że wynika to głównie z logiki krajowej rywalizacji politycznej. Obawy dotyczące rozwiązań unijnych stają się w tym kontekście narzędziem, które pozwala niektórym politykom występować w roli obrońców grup szczególnie dotkniętych zmianami, takich jak górnicy czy rolnicy.

Wpisy polityków to jednak tylko część obrazu, bo tego typu przekazy krążą w mediach społecznościowych znacznie szerzej, a rolę platform w dezinformacji dostrzegają sami Polacy: 54 proc. wskazuje je jako jedno ze źródeł, które w największym stopniu przyczyniają się do szerzenia fałszywych i zmanipulowanych informacji o klimacie i energetyce. Analiza treści pokazuje, że na platformie X szczególnie widoczne były przekazy dotyczące kosztów energii, rolnictwa i unijnych regulacji. Na Telegramie, gdzie część wpisów pochodziła z kont zweryfikowanych jako elementy rosyjskich siatek dezinformacyjnych, częściej pojawiały się teorie spiskowe i treści podważające sprawność i bezpieczeństwo zielonych technologii.

„Rosyjska propaganda bardzo dobrze rozpoznaje obawy społeczne i potrafi je wykorzystywać. Zamiast przekonywać, że zmiana klimatu nie istnieje, przedstawia transformację energetyczną jako zagrożenie dla domowych budżetów, miejsc pracy czy niezależności państwa. Podobne narracje pojawiają się również w polskiej debacie publicznej. Polacy słyszą sprzeczne komunikaty, a jednocześnie nie zawsze rozumieją, jakie będą rzeczywiste koszty i korzyści poszczególnych rozwiązań. To pogłębia dezorientację i sprawia, że coraz trudniej odróżnić fakty od manipulacji. Dezinformacja nie musi bowiem przekonać nas do kłamstwa. Wystarczy, że przestaniemy wiedzieć, komu wierzyć” - mówi Jacek Kucharczyk, prezes zarządu Instytutu Spraw Publicznych.

Polacy chcą wzmacniać swoją odporność na dezinformację

Wyniki raportu pokazują jednak, że Polacy dostrzegają potrzebę budowania większej odporności na fałszywe i zmanipulowane informacje. Aż 63 proc. badanych ocenia swoje umiejętności radzenia sobie z dezinformacją klimatyczną i energetyczna jako słabe lub średnie, a 56 proc. chciałoby je rozwijać. Jednocześnie ponad jedna trzecia respondentów w żaden sposób nie weryfikuje informacji, na które trafia. W zdobywaniu tych kompetencji Polacy najchętniej widzą wsparcie naukowców i instytucji naukowych, które wskazało 33 proc. badanych.

„Wzmacnianie odporności informacyjnej społeczeństwa nie może ograniczać się do prostowania fałszywych informacji. Musimy również wzmacniać umiejętność ich samodzielnego weryfikowania i zmienić sposób, w jaki rozmawiamy o transformacji energetycznej - jasno i transparentnie tłumaczyć jej koszty, korzyści i wpływ na codzienne życie Polek i Polaków. Szczególnie ważne jest dotarcie do osób, które nie mają jeszcze wyrobionego zdania i często gubią się w sprzecznych przekazach. Potrzebujemy też silniejszego głosu niezależnych ekspertów i naukowców w debacie publicznej. Im łatwiej będzie Polakom dotrzeć do rzetelnych informacji i ocenić ich wiarygodność, tym trudniej będzie nimi manipulować” - mówi Anna Siewiorek, kierowniczka ds. programów grantowych i odporności na dezinformację klimatyczną w Fundacji Climate&Strategy.

O raporcie

Raport „Dezorientacja klimatyczna” został przygotowany przez Fundację Climate&Strategy, Instytut Spraw Publicznych oraz Fundację „Przeciwdziałamy Dezinformacji”. Publikacja łączy wyniki ogólnopolskiego badania opinii na próbie 1000 respondentów z analizą blisko 15 tys. artykułów i wpisów opublikowanych w rosyjskich mediach oraz polskiej przestrzeni internetowej. Jej celem jest zbadanie wiedzy i postaw Polaków wobec klimatu i energetyki, a także identyfikacja najważniejszych narracji dezinformacyjnych i mechanizmów ich rozpowszechniania.

Raport powstał w ramach programu „Budowanie wiedzy w zakresie przeciwdziałania dezinformacji”, finansowanego ze środków Ministerstwa Cyfryzacji. Publikacja wyraża jedynie poglądy autorów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Cyfryzacji.

KONTAKT:

W przypadku dodatkowych zapytań lub próśb o komentarz ekspertów klimatycznych fundacji Climate&Strategy, należy nawiązać kontakt z przedstawicielem agencji PR:

Radosław Milczarek

e-mail: radoslaw.milczarek@secnewgate.com 

tel.: +48 731 779 806

Źródło informacji: Fundacja Climate&Strategy

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

bezpośredni link do materiału
POBIERZ ZDJĘCIA I MATERIAŁY GRAFICZNE
Zdjęcia i materiały graficzne do bezpłatnego wykorzystania wyłącznie z treścią niniejszej informacji
Data publikacji 20.10.2026, 12:56
Źródło informacji Fundacja Climate&Strategy
Zastrzeżenie Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media.

Newsletter

Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.

ZAPISZ SIĘ