Pobierz materiał i Publikuj za darmo
Badania translacyjne oznaczają proces przekładania (czyli translacji) osiągnięć biologii molekularnej na praktykę kliniczną. Konieczne jest jednak uzyskanie jak najdokładniejszego wglądu w chorą komórkę w celu wykrycia zmian patologicznych na wczesnym etapie choroby czy poszukiwania nowych markerów. Dzięki otwarciu w Instytucie Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN Centrum Badań Translacyjnych innowacyjne rozwiązania w bioobrazowaniu wspierające translacyjne badania biomedyczne są już dostępne dla naukowców - polskich i zagranicznych.
„Ekspertyza, doświadczenie i aparatura w jednym miejscu - to najkrótszy, ale też najtrafniejszy opis naszego nowego Centrum. Jego infrastruktura, pozwalająca zobaczyć oraz zrozumieć mechanizm mutacji na maksymalnie szczegółowym poziomie komórkowym, to istotny krok w walce z szeregiem chorób cywilizacyjnych: neurodegeneracyjnych, metabolicznych, nowotworowych. To też nowy rozdział w rozwoju diagnostyki oraz opracowywaniu nowych, przełomowych terapii” - podkreślała prof. Agnieszka Dobrzyń, dyrektor Instytutu Nenckiego.
Dzięki aparaturze najnowszej generacji (mikroskopom konfokalnym, mikroskopowi elektronowemu oraz modułom sztucznej inteligencji), Centrum Badań Translacyjnych umożliwia m.in. obrazowanie zmian biologicznych, tworzenie cyfrowych modeli chorych komórek, symulowanie interwencji terapeutycznych z wykorzystaniem AI oraz uczenia maszynowego.
„Instytut Nenckiego tradycyjnie wyznacza najwyższe standardy w świecie nauki - i to w skali wykraczającej daleko poza granice Polski. Możecie poszczycić się ponad stuletnią tradycją, ogromnymi kompetencjami, zespołem świetnych naukowców, wieloma zaufanymi partnerami, także biznesowymi. Być może pierwszy polski Nobel w dziedzinie medycyny zostanie niebawem przyznany za odkrycie dokonane w tym nowym, unikalnym Centrum” - mówiła prof. Maria Mrówczyńska, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego.
Centrum Badań Translacyjnych powstało w ramach przedsięwzięcia „Infrastruktura obrazowania biologicznego i biomedycznego - Bio-Imaging Poland”, współfinansowanego z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO). Jego wartość wynosi 121,66 mln zł, z czego środki europejskie pokryły 72 proc. tej kwoty (87,45 mln zł). Pozostałe środki udało się pozyskać od dwóch firm prywatnych - JEOL oraz BCoders.
„To przedsięwzięcie wymiernie poprawi jakość życia ludzi oraz całego społeczeństwa. Stanowi najlepszy dowód na to, że wykorzystywanie środków publicznych i europejskich na rzecz infrastruktury naukowej ma głęboki sens” - zaznaczyła Joanna Kuszlik-Cichosz, zastępca dyrektora OPI Państwowego Instytutu Badawczego.
Imponujące jest również tempo prac: stworzenie innowacyjnej przestrzeni badawczo-naukowej zajęło jedynie 18 miesięcy.
„Stworzenie centrum nie było celem samym w sobie, ale realizacją naszego marzenia, by ścieżka od dokonania odkrycia naukowego do realnej poprawy jakości i długości życia pacjenta uległa maksymalnemu skróceniu. To miejsce jest integralną częścią całego ekosystemu złożonego z naukowców, uczelni, firm biotechnologicznych, ale przede wszystkim ma ono służyć społeczeństwu” - wyjaśniała dyrektor Instytutu Nenckiego.
W drugiej części uroczystości otwarcia Centrum Badań Translacyjnych została zorganizowana debata poświęcona szansom i wyzwaniom związanym z transferem osiągnięć naukowych do biznesu.
„Trzeba powiedzieć wprost, że niskie, na tle chociażby Stanów Zjednoczonych, zainteresowanie biznesu innowacjami to problem całej Europy. Konieczna jest zmiana sposobu myślenia zarówno przedsiębiorców, jak i instytucji publicznych. To właśnie implementacja wynalazków i innowacji stanowi dziś podstawową przewagę konkurencyjną na globalnych rynkach” - tłumaczył prof. Piotr Sankowski z Uniwersytetu Warszawskiego, dyrektor IDEAS NCBR.
W ciągu ostatnich dekad w Polsce doskonale rozwijała się zarówno przedsiębiorczość, jak i szkolnictwo wyższe - jednak, co pokazuje chociażby raport szanghajski, liczba patentów oraz innowacji opracowywanych w Polsce wciąż nie odpowiada naszemu potencjałowi ekonomicznemu czy populacyjnemu.
„To również przestroga dla samych badaczy, traktujących często swój wynalazek jako >>dzieło doskonałe<<, na które świat czeka z zapartym tchem. Tymczasem odkrycie naukowe to dopiero początek - często dużo więcej wysiłku kosztuje dopasowanie go do potrzeb rynku i wyjaśnienie biznesowi jego użyteczności” - zauważył prof. Piotr Garstecki, CEO Scope Fluidics S.A.
Podobną diagnozę przedstawiła wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego. Wyjaśniała, że mimo publicznego wsparcia dla innowatorów, chociażby w postaci Centrów Transferu Technologii czy Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości, świat nauki powinien ściśle kooperować z inwestorami prywatnymi.
„Naukowcy muszą widzieć sens współpracy z otoczeniem gospodarczym, by wyniki badań nie zalegały na półkach, ale były wykorzystywane” - powiedziała prof. Maria Mrówczyńska.
Wskazując na własne doświadczenia jako naukowca i wynalazcy, dyrektor Instytutu Nenckiego przypomniała o trudnościach z pozyskaniem finansowania, na które napotykają w Polsce startupy czy spółki biotechnologiczne.
„Wbrew pozorom środki na utrzymanie innowacyjnej firmy najłatwiej dostać na wczesnych etapach opracowywania danej innowacji. Mamy do dyspozycji różnego rodzaju celowane granty bądź wsparcie dla prac badawczo-rozwojowych ze strony NCBiR. Prawdziwym testem jest moment komercjalizacji produktu czy usługi i wprowadzenia ich na rynek. Wówczas pozostaje nam liczyć właściwie wyłącznie na zaangażowanie i zainteresowanie prywatnych inwestorów” - podkreślała prof. dr hab. Agnieszka Dobrzyń.
Źródło informacji: PAP MediaRoom
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
POBIERZ ZDJĘCIA I MATERIAŁY GRAFICZNE
Zdjęcia i materiały graficzne do bezpłatnego wykorzystania wyłącznie z treścią niniejszej informacji
| Data publikacji | 18.06.2026, 12:59 |
| Źródło informacji | PAP MediaRoom |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |
Pozostałe z kategorii
-
Image
Został tylko miesiąc. Ta szansa może otworzyć młodym wynalazcom drzwi do międzynarodowej kariery
- 18.06.2026, 11:11
- Kategoria: Nauka i technologie
- Źródło: Dyson
-
Image
Dobrostan cyfrowy Polaków w czasach social mediów i AI. Nowy raport społeczny PKO Ubezpieczenia
• Przestrzeganie zasad higieny cyfrowej wyraźnie wpływa na poziom dobrostanu.
• AI uspokaja i wspiera w trudnych momentach - deklaruje ponad 43% badanych w wieku 18-24.
• Co trzeci badany wolałby żyć w świecie bez mediów społecznościowych, wśród najmłodszych dorosłych deklaruje to aż 44%. • Raport PKO Ubezpieczenia „Między scrollowaniem a poszukiwaniem równowagi. Dobrostan cyfrowy Polaków w czasach social mediów i AI” przybliża, jak technologie, social media i sztuczna inteligencja wpływają na nasze emocje, codzienne nawyki, relacje i poczucie kontroli.- 17.06.2026, 14:40
- Kategoria: Nauka i technologie
- Źródło: PKO Ubezpieczenia
Newsletter
Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.
ZAPISZ SIĘ