Newsletter

Polityka i społeczeństwo

MSW: laureaci plebiscytu „Policjant, który mi pomógł” (komunikat)

24.07.2015, 16:07aktualizacja: 24.07.2015, 16:07

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

- MSW informuje:

- Jest jedyną osobą, która mi pomogła. Uważam, że robi więcej niż wymagają tego jego obowiązki służbowe – tak o sierżancie Grzegorzu Gwiżdżu napisała osoba, która zgłosiła funkcjonariusza do konkursu „Policjant, który mi pomógł”. Jak co roku Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” oraz Komenda Główna Policji wyróżniły pięciu policjantów, którzy wzorowo angażują się w pomoc osobom dotkniętym przemocą.

Wyróżnienia zostały przyznane po raz ósmy. Konkurs organizowany jest przez Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” IPZ, patronuje mu Komendant Główny Policji oraz Rządowy program ograniczenia przestępczości i aspołecznych zachowań „Razem bezpieczniej”.

Do tegorocznej edycji konkursu wpłynęło 149 zgłoszeń nadesłanych przez osoby prywatne i przedstawicieli organizacji i instytucji z całej Polski. Kapituła konkursu składająca się z pracowników „Niebieskiej Linii”, przedstawiciela Biura Prewencji KGP oraz zwycięzców ostatnich trzech edycji konkursu wyłoniła pięciu laureatów.

Laureatami konkursu zostali funkcjonariusze, którzy podejmują wzorowe działania i osobiście angażują się w pomoc osobom dotkniętym przemocą. Wyróżnienia laureatom konkursu „Policjant, który mi pomógł” zostaną wręczone podczas sobotnich obchodów „Święta Policji” w Warszawie.

„Gdyby nie on, to w mojej rodzinie mogłoby dojść do tragedii”

Mł. asp. Arkadiusz Bober jest dzielnicowym w Komendzie Powiatowej Policji w Kępnie w województwie wielkopolskim. W Policji służy od 2003 r. Po ukończeniu szkolenia swoje doświadczenie zawodowe zdobywał w pionie prewencji - począwszy od policjanta Oddziału Prewencji Policji we Wrocławiu, aż do obecnie zajmowanego stanowiska dzielnicowego. Dzięki pracy w terenie, zaangażowaniu w życie społeczności lokalnej oraz dużej empatii wiedział, które rodziny potrzebują pomocy i jak im pomóc.

Tak pomoc swojego dzielnicowego wspomina jedna z mieszkanek: Od kilkunastu lat byłam żoną alkoholika, który poniżał mnie i moje dzieci, bił mnie, kontrolował. (...) groził mi siekiera, wtedy zadzwoniłam do naszego dzielnicowego, który nie miał w tym czasie służby, to on powiadomił policje i umocnił mnie w przekonaniu, że robię dobrze. Po tym całym zajściu, byłam załamana, czułam się bezsilna. Dzielnicowy dzwonił do mnie bardzo często, nawet wtedy kiedy nie był w pracy i pytał o moją sytuacje i jak się czuje. Mogłam dzwonić do niego o każdej porze dnia i nocy, nawet wtedy kiedy nie był w pracy. Z biegiem czasu widzę, że gdyby nie on, to w mojej rodzinie mogłoby dojść do tragedii.

„Jest jedyną osobą, która mi pomogła”

Sierżant Grzegorz Gwiżdż służbę w Policji rozpoczął w 2011 r. Jest dzielnicowym Komendy Powiatowej Policji w Limanowej w województwie małopolskim. Dzielnicowy dzięki swojej pracy w terenie widzi, które rodziny potrzebują pomocy. Do trudnych spraw rodzinnych podchodzi indywidualnie. Stara się być blisko ludzi, zrozumieć ich problemy, często poświęca im swój prywatny czas.

- Jestem wdzięczna losowi, że w tak trudniej życiowej sytuacji trafiłam na tak wspaniałego policjanta. Życzę każdemu, kto znalazł się w takiej sytuacji jak moja, aby ten dobry człowiek też tak pomógł jak mnie – tak pracę sierżanta Grzegorza Gwiżdża opisywała jedna z osób.

Inna wspomina: Jest jedyną osobą, która mi pomogła. Uważam, że robi więcej niż wymagają tego jego obowiązki służbowe. Pomógł mi wyrwać się z koszmaru w jakim żyłam przez tyle lat.

„W Gnieźnie jest synonimem pomocy”

Asp. szt. Aldona Nowak służy w pionie prewencji Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie w województwie wielkopolskim. W Policji od ponad 20 lat. Od 2007 r. koordynuje pracą Zespołu Prewencji Kryminalnej Nieletnich i Patologii. Jest inicjatorem wielu projektów na rzecz przeciwdziałania przemocy. Skutecznie wspiera rodziny, które samodzielnie nie potrafią przezwyciężyć trudności życiowych. W swoich działaniach jest konsekwentna, nie daje za wygraną, gdy jest przekonana, że można pomóc.

- Wieloletnie doświadczenie, niespotykane zaangażowanie w pracę z całymi rodzinami, człowiek-instytucja, świetna znajomość kilku pokoleń gnieźnieńskich rodzin, skuteczność oddziaływania wręcz magiczna. Świetnie współpracuje z mediami, dzięki czemu propaguje wiedzę o miejscach udzielania pomocy, a także zachęca do ujawniania przemocy i daje nadzieję na uwolnienie się z bezsilności. W Gnieźnie jest synonimem pomocy! – tak opisywana jest służba i zaangażowanie asp. szt. Aldony Nowak.

„Od pierwszej rozmowy wiedziałam, że nie jestem sama”

Sierż. szt. Tomasz Szepietowski pracuje jako dzielnicowy Komendy Powiatowej Policji w Siemiatyczach w województwie podlaskim. Służbę pełni od 2008 r. Szczególnie zabiega o dobre kontakty z mieszkańcami swojej dzielnicy. Kontaktów z mieszkańcami nie ogranicza do czasu służby. Takim zaangażowaniem zaskarbił sobie zaufanie mieszkańców, którzy dzielą się z nim swoją wiedzą o problemach dzielnicy. Wzorowo realizuje czynności w ramach procedury „Niebieskiej Karty”.

Osoby, którym pomógł dzielnicowy podkreślają jego wrażliwość i zaangażowanie w służbę: Od pierwszej rozmowy wiedziałam, że nie jestem sama i mogę liczyć na pomoc pana dzielnicowego. Jest to wyjątkowy policjant, swoje obowiązki spełnia bardzo dobrze. Jest bardzo opanowany i wrażliwy na cierpienie osób krzywdzonych. Pan dzielnicowy odwiedzał nas regularnie, rozmawiał z mężem, ze mną i z młodszymi dziećmi. Starsze wyprowadziły się z domu na studia, do pracy, więc z nimi kontaktował się telefonicznie. Miał zawsze czas na rozmowę, nawet po godzinach pracy, na ulicy czy w sklepie. Dał mi wsparcie i nadzieje na lepsze jutro. Obecny stan mojej rodziny zawdzięczam panu Tomaszowi. Jest on wzorem policjanta i człowieka godnego naśladowania.

„Nie pomagała mi tylko jako policjant, ale również jako kobieta”

Sierż. Ewa Urbańczyk jest funkcjonariuszką służby prewencyjnej Komisariatu Policji IV Komendy Miejskiej Policji w Rudzie Śląskiej. W Policji od 2011 r. Jest w pełni dyspozycyjna, angażuje się również w przedsięwzięcia profilaktyczne. Współpracuje z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Rudzie Śląskiej.

O wsparciu udzielonym przez policjantkę jedna z kobiet pisze tak: Mam założoną niebieską kartę, w związku z tym potrzebowałam pomocy, którą otrzymałam od Pani Ewy. Mój mąż, z którym się wtedy rozchodziłam wykorzystywał mnie i stosował wobec mnie szantaż emocjonalny, którego przedmiotem było dwoje moich dzieci. Wtedy potrzebowałam osób, które mogłyby mną pokierować i wesprzeć w tych trudnych dla mnie chwilach. Pani Urbańczyk znając moją sytuacje z naszych rozmów i z opinii innych pomagała mi jak tylko mogła. Mogłam do niej dzwonić zawsze wtedy, kiedy nie wiedziałam co robić. Dla mnie ważne jest to, że mam w niej oparcie, jakiego nie spodziewałam się od jakichkolwiek służb mundurowych. Pani Ewa nie pomagała mi tylko jako policjant, ale jako kobieta, która widziała ile krzywdy wyrządził mi mój mąż.

UWAGA: komunikaty publikowane są w serwisie PAP bez wprowadzania przez PAP SA jakichkolwiek zmian w ich treści, w formie dostarczonej przez nadawcę. Nadawca komunikatu ponosi wyłączną i pełną odpowiedzialność za jego treść.(PAP)

kom/ amt/

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

bezpośredni link do materiału
Data publikacji 24.07.2015, 16:07
Źródło informacji MSW
Zastrzeżenie Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media.

Newsletter

Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.

ZAPISZ SIĘ