Pobierz materiał i Publikuj za darmo
Autorami analizy są przedstawiciele niemieckiego think-tanku Jacques Delors Institute, brytyjskiej uczelni Queen Mary University of London oraz Niemieckiego Instytutu Badań Ekonomicznych (DIV).
W dokumencie wskazano, że euro zostało ustanowione - obok dolara amerykańskiego - jako druga najważniejsza waluta na międzynarodowych rynkach kapitałowych, a nominalna wartość euro pozostała stabilna przez ostatnie 20 lat.
Według autorów analizy, po 20 latach nadszedł czas, aby dokonać podsumowania i ocenić, jak euro wpłynęło na rozwój gospodarczy i finansowy w Europie i strefie euro. "Generalnie euro jest historią sukcesu, która spełniła obietnice. Jednak pojawili się również krytycy, którzy uważają, że ich uprzedzenia przed wprowadzeniem euro zostały potwierdzone" – czytamy w analizie.
W dokumencie podkreślono, że rosnący nacjonalizm w wielu częściach Europy sprawia, że wielu polityków nadużywa instytucji europejskich, a w szczególności euro jako kozła ofiarnego dla błędów popełnianych na poziomie krajowym. "Potrzebna jest zatem uczciwa i otwarta debata na temat tego, co osiągnęło euro i jakie reformy są potrzebne, aby ukończyć unię walutową, aby wykorzystać pełny potencjał euro" – zaznaczono.
Dalej autorzy dokumentu przekonują, że euro przyczyniło się do tego, że integracja i pokój w Europie stały się nieodwracalne, jak zamierzali twórcy waluty. W analizie zwrócono uwagę, że euro cieszy się szerokim zasięgiem i - po trudnych latach kryzysu europejskiego - rosnącym poparciem ze strony obywateli.
"Większość Europejczyków nie wyobraża sobie Europy bez euro jako wspólnej waluty i postrzega euro jako symbol jedności europejskiej. Euro odniosło również sukces gospodarczy i przyczyniło się do dobrobytu i stabilności w jego państwach członkowskich" – podkreślono.
Jednocześnie zauważono, że ważne jest przyjrzenie się instytucjonalnym niedociągnięciom i potrzebie reformy unii gospodarczej i walutowej (UGW) w nadchodzących latach.
"Istotnym mankamentem jest wprowadzenie euro bez pomocy wielu ważnych funkcji instytucjonalnych, takich jak wspólna lub przynajmniej lepiej skoordynowana polityka fiskalna we wszystkich państwach członkowskich, np. unia bankowa i unia rynku kapitałowego, oraz takich jak mechanizmy zabezpieczające i stabilizacyjne, które mogłyby pomóc krajom w kryzysie" – zaznaczono w analizie.
Doprowadziło to do braku równowagi między instytucjami i politykami w strefie euro, co stanowi duże obciążenie dla Europejskiego Banku Centralnego w ustabilizowaniu strefy euro w czasie kryzysu bez koniecznego wsparcia z innych obszarów polityki.
"Podczas gdy niektóre wydarzenia gospodarcze i finansowe w strefie euro są bardzo zachęcające, inne wskazują na słabości systemu instytucjonalnego, który okazał się niekompletny. Nie uznał całego mnóstwa potencjalnych zagrożeń, tj. ryzyka stabilności finansowej, narastania nierównowagi makroekonomicznej i potencjalnej utraty dostępu do rynku przez państwa członkowskie" – czytamy w analizie.
Według autorów dokumentu, status quo pozostaje dalekie od ideału. Kryzys spowodował pojawienie się widma wyjścia z euro, czego nie byliśmy w stanie w pełni zlikwidować. Państwa członkowskie nie rozstrzygnęły, czy chcą raz na zawsze zrezygnować z opcji wyjścia i rozwiązać wszystkie problemy "w rodzinie". "Do tego czasu euro jest zagrożone" – ocenili eksperci. Ich zdaniem, aby strefa euro była odpowiednia przez następne 20 lat, musimy kontynuować reformy instytucjonalne.
"Pakiet reform przyjęty podczas szczytu państw strefy euro w grudniu 2018 r. Jest zdecydowanie niewystarczający. Zawiera kilka kroków we właściwym kierunku, ale nie reaguje na główne wyzwania leżące u podstaw, ponieważ wiele z głównych elementów w dużej mierze polega na dekoracji" – zauważono w analizie.
Podsumowując analizę, zaznaczono, że cykle koniunkturalne i dynamika inflacji w "rdzennych krajach" strefy euro uległy konwergencji, a integracja rynków finansowych uległa dalszemu zwiększeniu po wprowadzeniu wspólnej waluty.
Natomiast po kryzysie finansowym różnice w dynamice inflacji i cyklach koniunkturalnych między krajami "rdzennymi" i "peryferyjnymi" stały się bardziej wyraźne, a struktury rynków finansowych pozostają rozproszone w państwach członkowskich strefy euro.
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
POBIERZ ZDJĘCIA I MATERIAŁY GRAFICZNE
Zdjęcia i materiały graficzne do bezpłatnego wykorzystania wyłącznie z treścią niniejszej informacji
| Data publikacji | 15.02.2019, 15:43 |
| Źródło informacji | EuroPAP News |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |
Pozostałe z kategorii
-
RealPage przejmuje Cherre, tworząc zaufaną platformę analityczną wspieraną przez AI w ramach całego łańcucha wartości w sektorze nieruchomości
Połączenie skutkuje zestawieniem działań podejmowanych na szczeblu pojedynczych nieruchomości z instytucjonalną analityką portfela, aby zapewnić właścicielom i operatorom zarządzaną, zaufaną podstawę sprzyjającą lepszemu podejmowaniu decyzji i osiąganiu solidniejszych wyników.- 15.07.2026, 16:43
- Kategoria: Biznes i finanse
- Źródło: Business Wire
-
Image
Prezes Alior Banku: prawa konsumenta muszą być szanowane, ale nie kosztem stabilności sytemu finansowego PAP
Zdaniem Piotra Żabskiego, prezesa zarządu Alior Banku, unijna dyrektywa 93/13/EWG, stworzona w latach dziewięćdziesiątych, by chronić konsumentów przed nieuczciwymi zapisami w umowach, wymaga dostosowania do realiów rynkowych. „Ochrona konsumenta nie może zagrażać stabilności finansowej całego rynku” - przekonuje w swoim komentarzu opublikowanym na łamach „Rzeczpospolitej” prezes Żabski.- 15.07.2026, 15:31
- Kategoria: Biznes i finanse
- Źródło: PAP MediaRoom
-
Image
BGK z szeroką ofertą wsparcia dla polskich przedsiębiorców chcących inwestować w Ukrainie PAP
Bank Gospodarstwa Krajowego będzie wspierał polskie firmy, które zamierzają realizować inwestycje w Ukrainie - powiedział Mirosław Czekaj, prezes BGK, podczas konferencji URC 2026 w Gdańsku. Podkreślił, że jego instytucja oferuje szeroką paletę produktów zaprojektowanych z myślą o przedsiębiorstwach planujących wejście na ukraiński rynek.- 15.07.2026, 14:37
- Kategoria: Biznes i finanse
- Źródło: PAP MediaRoom
Newsletter
Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.
ZAPISZ SIĘ