Newsletter
 

Droga do wzmacniania niezależności i konkurencyjności polskich uczelni prowadzi przez mądre zarządzanie kapitałem żelaznym

09.09.2026, 13:30aktualizacja: 09.09.2026, 13:44

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

Nawet najbardziej hojne subwencje budżetowe nie są dziś w stanie sfinansować rosnących potrzeb i ambitnych planów rozwojowych uczelni wyższych. Tymczasem zarówno ich rola, jak i znaczenie dla całej gospodarki ulegają dynamicznym zmianom: uniwersytety zajmują się obecnie nie tylko dydaktyką, ale też tworzeniem nowych technologii czy budową startupów. „Musimy podążać drogą takich uczelni jak Oxford czy Harvard, które od dekad budują i pomnażają swój kapitał żelazny” – przekonuje prof. Alojzy Z. Nowak, rektor Uniwersytetu Warszawskiego.

Rola kapitału/funduszu żelaznego w budowaniu niezależności, konkurencyjności i innowacyjności współczesnej Akademii była tematem jednego z paneli eksperckich zorganizowanych w Strefie Uniwersytetu Warszawskiego podczas 35. Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

„W przeszłości uniwersytety zajmowały się w ujęciu humboldtowskim dwoma rzeczami: prowadzeniem badań naukowych oraz dydaktyką. Na tę działalność przeznaczane były odpowiednie kwoty najpierw ze strony władców, a następnie rządów czy ministerstw. Jednak od pewnego czasu uniwersytety stały się wielkimi konglomeratami zaangażowanymi w wielowymiarowe projekty wymagające dodatkowych źródeł finansowania” - tłumaczył prof. Alojzy Z. Nowak, rektor Uniwersytetu Warszawskiego.

W wielu krajach, zwłaszcza wyrosłych z kultury anglosaskiej, takowymi są tzw. kapitały żelazne (ang. endowments). Jest to specjalny rodzaj funduszu inwestycyjnego, w którym kapitał początkowy jest nienaruszalny, a jedynie zyski generowane z jego inwestowania mogą być wykorzystywane do finansowania określonych celów.

Zapewniają więc one uczelniom budżetową stabilność oraz pozwalają na długoterminowe planowanie działań. Na rynku kapitały żelazne są powszechnie stosowane w segmencie firm rodzinnych, stanowiąc rodzaj „poduszki finansowej” czy „środków na czarną godzinę” i umożliwiając m.in. płynne przejście procesu sukcesyjnego.

„Brytyjskie czy amerykańskie uniwersytety nie tylko dysponują takimi funduszami, ale także budują je od wielu dekad, dzięki czemu zgromadzone na nich środki sięgają niekiedy nawet 40 miliardów dolarów. Kumulacja znacznego kapitału przez polskie uczelnie, czy to na bazie darowizn, czy wkładu własnego, to z pewnością bardzo ambitne zadanie” – ocenił Marcin Olechowski, partner zarządzający w Sołtysiński Kawecki & Szlęzak.

Aby było to możliwe, wcześniej należy zmienić polskie prawo. Obecnie bowiem polskie uczelnie mają bardzo ograniczone możliwości inwestowania swych środków. Lista opcji ogranicza się do czterech: lokaty bankowej, lokaty w Ministerstwie Finansów, obligacji Skarbu Państwa oraz obligacji samorządowych.

„Tymczasem portfele czołowych uczelni na świecie uwzględniają lokowanie nawet połowy zgromadzonych na nich środków w fundusze private equity, w tym venture capitals, czyli fundusze bardziej ryzykowne, ale przynoszące potencjalnie znaczące, bo nawet 10-procentowe, zyski w krótkim czasie. Również polskie uczelnie nie powinny być sparaliżowane strachem, zwłaszcza, że posiadają z natury rzeczy bardzo rozbudowane zaplecze analityczno-ekspercko-badawcze” – mówił Jan Sadecki, członek zarządu LFI Dom Maklerski.

Podczas debaty moderowanej przez Roberta Greya, kanclerza Uniwersytetu Warszawskiego, zdefiniowano podstawowe filary, na których powinny opierać się kapitały żelazne polskich uczelni.

„Po pierwsze: pieniądz jako bufor, czyli od 10 do 15 proc. środków powinno być absolutnie nienaruszalnych. Po drugie: powierzenie środków specjalnemu komitetowi złożonemu z niezależnych ekspertów oraz specjalistów. Na końcu wreszcie - budowa tzw. kultury ryzyka i dywersyfikacja inwestycji, obejmująca różne klasy aktywów np. nieruchomości” - wyjaśniała Barbara Sobala, wiceprezes zarządu Banku Handlowego w Warszawie S.A.

Prelegenci przyznali, że tworzenie, pomnażanie i swobodne dysponowanie kapitałami żelaznymi to dla polskich uczelni jedyna droga, jeśli chcą konkurować nie tylko w Europie, ale i na świecie z innymi ośrodkami akademickimi.

„W środowisku rektorów panuje w tej sprawie konsensus, a propozycje konkretnych zmian zostały przedstawione zarówno resortowi nauki, jak i premierowi. Spotkały się one ze zrozumieniem, dlatego liczymy na szybkie i pozytywne zmiany” - zaznaczył prof. rektor Alojzy Z. Nowak.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

bezpośredni link do materiału
Data publikacji 09.09.2026, 13:30
Źródło informacji PAP MediaRoom
Zastrzeżenie Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media.

Newsletter

Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.

ZAPISZ SIĘ