Newsletter
 

LOTOS: polski system dostaw ropy i paliw okazał się odporny na brak surowca ze Wschodu

04.09.2019, 14:21aktualizacja: 04.09.2019, 14:21

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

„Polska infrastruktura przesyłowa i magazynowa przeszła pozytywnie realny 'stress test', jakim było wstrzymanie dostaw ropy rosyjskiej” – powiedział Jarosław Kawula, wiceprezes ds. produkcji i handlu Grupy LOTOS, podczas debaty na Forum Ekonomicznym w Krynicy.

Jak podkreślił wiceprezes Grupy LOTOS, mimo długotrwałego kryzysu związanego z zanieczyszczeniem ropy płynącej rurociągiem „Przyjaźń” zapewniona została nieprzerwana dostawa paliw dla konsumentów. „Obie rafinerie kluczowe dla rynku polskiego – Gdańsk i Płock – pracowały w sposób niezakłócony, a co więcej dostarczały rekordowe ilości paliwa, ponieważ rynek paliwowy w Polsce corocznie notuje wzrosty sprzedaży” – mówił Jarosław Kawula.

Zwrócił uwagę, że zapewnienie wystarczających dostaw surowca drogą morską wymaga ciągłej aktywności, utrzymywania stałych kontaktów i kontraktów z dostawcami, jak również sprawnego systemu magazynowania

Zbigniew Leszczyński, członek Zarządu ds. rozwoju PKN Orlen S.A. podkreślił, że dzięki elastyczności magazynowania i optymalizacji przepływu ropy rurociągami również Orlen przyczynia się do prawidłowego działania infrastruktury krytycznej dla bezpieczeństwa energetycznego.

„Ponadto podejmowaliśmy ostatnio działania, aby zdywersyfikować dostawy, zapewniając import surowca z Arabii Saudyjskiej, USA, Angoli czy Nigerii” – dodał wiceprezes PKN Orlen. Według niego, jeszcze w 2013 roku tylko kilka procent ropy sprowadzane było przez grupę kapitałową Orlenu z innego kierunku niż wschodni. „Obecnie 40 proc. surowca pochodzi z kierunków alternatywnych, a w samym Płocku – 50 proc. Dążymy do tego, aby jeszcze bardziej się uniezależnić od kierunku wschodniego” – zapewnił Zbigniew Leszczyński.

Rafał Miland, wiceprezes Zarządu PERN S.A., wskazywał podczas debaty na znaczenie systemu przesyłu i magazynowania ropy. Zapowiedział, że do jesieni przyszłego roku oddanych zostanie do użytku 7 nowych zbiorników na ropę w Gdańsku. Trwa ponadto przetarg na wybór projektanta drugiej nitki rurociągu pomorskiego. „Kryzys potwierdził również konieczność utrzymywania systemu zapasów obowiązkowych ropy i paliwa dla konsumentów” – powiedział Rafał Miland.

W dyskusji dotyczącej bezpieczeństwa energetycznego uczestniczył także Artur Zawartko, wiceprezes Zarządu GAZ–SYSTEM, który mówił o planach rozbudowy systemu sprowadzania gazu. W tym kontekście wskazywał m.in. na projekt „Baltic Pipe”, który ma umożliwiający bezpośrednie dostawy gazu z Norwegii.

„W tym tygodniu rozpoczynamy ponadto budowę interkonektora na Słowację (umożliwiającego eksport i import gazu). Rozpoczynamy także postępowanie przetargowe na połączenie z Litwa, które umożliwi wymianę gazu z państwami bałtyckimi i rynkiem fińskim” – powiedział Artur Zawartko. Według analiz Gaz-Systemu, do 2023 roku zapotrzebowanie na gaz ziemny w Polsce – m.in. dla sektora produkcji energii elektrycznej i ciepłownictwa – „wzrośnie o połowę”.

Podczas debaty wskazywano ponadto na znaczenie procesów konsolidacyjnych w branży. „Największa firma energetyczna w Polsce jest kilkukrotnie mniejsza niż najmniejszy koncern niemiecki. Temat konsolidacji jeszcze wróci” – mówił Marcin Łągiewka, dyrektor w KPMG Polska.

„Konsolidacja Orlenu i Lotosu może wspomóc procesy wzmocnienia potencjału magazynowego i przesyłowego w Polsce” – mówił Jarosław Kawula. Jako korzyści wymieniał też synergię produktową i technologiczną oraz zwiększenie marży i zysku. Według Zbigniewa Leszczyńskiego, dzięki połączeniu obu firm obniżone zostaną koszty zakupów i logistyki, dzięki czemu „bezpieczeństwo energetyczne kraju będzie mniej kosztowało i pozyskane zostaną środki na rozwój.

W debacie pojawiały się też wątki dotyczące energetyki. Jarosław Broda, wiceprezes Zarządu, TAURON Polska Energia S.A., wskazywał, że w obszarze działania Tauronu funkcjonuje 25 tys. prosumentów, będących jednocześnie konsumentami i dostawcami energii elektrycznej. Firma dołącza kwartalnie po kilka tysięcy kolejnych tego rodzaju rozproszonych źródeł energii.

Innym trendem jest digitalizacja i automatyzacja sieci przesyłowej, co – z jednej strony – wymaga zabezpieczeń przed atakami internetowymi, ale z drugiej – pozwala ograniczać straty przy przesyle energii o 1-2 punkty procentowe.

Wojciech Drożdż, wiceprezes Zarządu ds. innowacji i logistyki Enea mówił o podejmowanych przez firmę działaniach na rzecz bezpieczeństwa i bezawaryjności dostaw, a zwłaszcza wymianie sieci napowietrznej na kablową, szczególnie na terenach leśnych. „Każda nowa inwestycja w obszarach leśnych będzie już inwestycją kablowaną – to gwarantuje większą stabilizację sieci” – powiedział Wojciech Drożdż.

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

bezpośredni link do materiału
Data publikacji 04.09.2019, 14:21
Źródło informacji Centrum Prasowe PAP
Zastrzeżenie Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media.

Pozostałe z kategorii

Newsletter

Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.

ZAPISZ SIĘ