Pobierz materiał i Publikuj za darmo
Marta Bałaga: bawisz się tu myślą, że artystom trudno jest po prostu przestać. Nawet kiedy się starzeją. Nie mają przycisku, którym można by ich „wyłączyć.”
Jan Svěrák: albo pracodawcy, który mógłby ich zwolnić, mówiąc: „Dziękuję, teraz idź do domu. Oto twoja emerytura, już cię nie potrzebujemy”. Ten człowiek całe życie pracował na własny rachunek, więc to jego decyzja, choć trudna. Jest przekonany, że może tak ciągnąć do samego końca. Czasami mu się to udaje, ale czasami wydaje się po prostu śmieszny. Stary wrak, który kurczowo trzyma się siodła, zmierzając w kierunku kolejnej bitwy.
M.B.: jest coś obsesyjnego w sposobie, w jaki pracujesz. Czasami, gdy czujesz, że kończy ci się czas, właśnie to robisz: przesadzasz.
J.S.: to właśnie robi teraz mój ojciec [śmiech]. Jest tu głównym bohaterem, film oparty jest na jego opowiadaniach. Ma teraz 86 lat i po prostu nie może przestać pracować. Gra w teatrze co drugi dzień, zawsze jest zajęty. Pytałem go ostatnio: skończyłeś już tę książkę, którą ci dałem latem? Odpowiada: nie, jestem zbyt zajęty. Jest tak jak powiedziałaś. Cały czas jest aktywny i jest w tym trochę szaleństwa. Kiedy piszesz lub kręcisz filmy, wchodzisz w wygodny świat: istnieją tu jasne zasady i możesz wszystko wymyślić. Jesteś Bogiem. Świat na zewnątrz, zwłaszcza gdy się starzejesz, jest przeciwko tobie. Przynajmniej tak ci się wtedy wydaje. Idziesz do supermarketu i chcesz sprawdzić składniki, ale litery stają się coraz mniejsze! Myślisz, że to jakiś spisek. Świat, który tworzy, służy mu jako schronienie. Świat na zewnątrz puka do jego drzwi, mówiąc: „Hej, jesteś stary!” Nie chce tego słyszeć.
M.B.: postanowiłeś oprzeć film na opowiadaniach ojca. Dlaczego? Są absurdalne, słodko-gorzkie.
J.S.: ta mieszanka różnych emocji zawsze jest obecna w naszym życiu. Jest gorycz, smutek i zabawa. Tuż obok siebie. Z ich zgrzytów bierze się ta wyjątkowa iskra, dla mnie i mam nadzieję również dla publiczności. Nic nie jest tylko tragiczne lub tylko zabawne. W najgorszych momentach historii ludzie używali humoru jako lekarstwa.
M.B.: twój ojciec mówi o rzeczach, których nie rozumie albo których się boi. Myślisz, że pewnego dnia zrobisz dokładnie to samo?
J.S.: kiedy kręciliśmy Kolę, spędziliśmy tydzień w krematorium. Jedliśmy lunch na zewnątrz, a potem wracaliśmy do środka z filiżanką kawy, aby wznowić zdjęcia. Wtedy zaznajomiłem się ze śmiercią. To teraz część mojego życia. Kiedy mówisz o śmierci i z niej żartujesz, tańczysz z nią. Jesteście przyjaciółmi, więc nie musisz się niczego bać.
Źródło informacji: Warszawska Fundacja Filmowa
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
POBIERZ ZDJĘCIA I MATERIAŁY GRAFICZNE
Zdjęcia i materiały graficzne do bezpłatnego wykorzystania wyłącznie z treścią niniejszej informacji
| Data publikacji | 03.11.2022, 13:39 |
| Źródło informacji | Warszawska Fundacja Filmowa |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |
Pozostałe z kategorii
-
Image
65. jubileusz Warszawskiej Opery Kameralnej - premiery niezwykłych oper i musicalu oraz świąteczny prezent dla melomanów PAP
Dwie premiery oper, które stworzył z utworów kompozytorów epoki baroku, napisał libretta i wyreżyserował sir David Pountney (satyryczna „Masque of Might” z muzyką Henry’ego Purcella i „kryminalna” „La Serenata de’ delitti” z muzyką Allesandra Stradellego), musical „Cicho sza” z muzyką Włodka Pawlika i librettem Doroty Kędzierzawskiej oraz wydanie kolejnej płyty z kolędami w wykonaniu MACV - to niektóre z wydarzeń zaplanowanych na jubileusz 65-lecia Warszawskiej Opery Kameralnej (WOK).- 25.09.2026, 08:25
- Kategoria: Ludzie i kultura
- Źródło: PAP MediaRoom
-
Image
Ciało, pamięć i granice ruchu. Polska Platforma Tańca pokazuje współczesną choreografię
Dziewięć spektakli programu głównego, 5 prezentacji zespołów oraz 19 wydarzeń towarzyszących - zarówno branżowych, jak i otwartych dla publiczności - złożyło się na 9. edycję Polskiej Platformy Tańca, która odbyła się we Wrocławiu. Tegoroczny program pokazał współczesny taniec jako dziedzinę, w której ciało jest nie tylko narzędziem ruchu, ale także nośnikiem pamięci, doświadczeń i ważnych społecznie znaczeń.- 24.09.2026, 09:00
- Kategoria: Ludzie i kultura
- Źródło: Narodowy Instytut Muzyki i Tańca
-
Image
„Nie-Lalka” już dostępna. Twardoch, Chutnik i Chmielarz dali bohaterom Prusa drugą szansę i pieniądze
Jak wyglądałyby losy Izabeli Łęckiej, gdyby nie plany jej zubożałej rodziny i Ignacego Rzeckiego, jeśli nie musiałby dbać o cudze interesy? Od dziś możemy się tego dowiedzieć z opowiadań i audiobooków, które powstały w ramach cyklu „Nie-Lalka”, zainicjowanego przez ING Bank Śląski. Szczepan Twardoch, Sylwia Chutnik i Wojciech Chmielarz po 130 latach zwrócili bohaterom Prusa finansową niezależność i możliwość życia na własnych zasadach.- 23.09.2026, 16:47
- Kategoria: Ludzie i kultura
- Źródło: ING Bank Śląski
Newsletter
Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.
ZAPISZ SIĘ