Pobierz materiał i Publikuj za darmo
„Szacunki przewidują, że 20-25 proc. ładowań samochodów elektrycznych przez użytkowników indywidualnych będzie odbywać się w przestrzeni miejskiej” – mówił podczas kongresu dyrektor operacyjny Volkswagen Group Polska Karol Obiegły.
Zwrócił uwagę, że w polskich miastach dominuje zabudowa wielorodzinna, w której mieszkańcy często nie będą mieli możliwości podłączenia ładowarki do własnego gniazdka. „Widzimy tu rolę dla samorządów, które mogą być integratorem współpracy pomiędzy firmami inwestującymi w punkty ładowania, operatorami energetycznymi oraz właścicielami przestrzeni i obiektów” – mówił Karol Obiegły.
Według niego, rozwój elektromobilności w Polsce będzie następował wraz ze wzrostem świadomości społecznej co do korzyści transportu niskoemisyjnego dla środowiska. Jednak również samorządy mogą się do tego przyczynić, jeżeli będą tworzyły ekosystem, który będzie sprzyjał użytkownikom aut elektrycznych, jak np. odpowiednie oznakowanie dot. możliwości poruszania się po buspasach. Ważna jest też łatwo dostępna infrastruktura w miastach – punkty ładowania powinny powstawać w okolicach centrów handlowych, centrów kultury, ośrodków sportowych czy parkingów przy urzędach miejskich.
Prezydent Lublina Krzysztof Żuk przypomniał w tym kontekście, że Lublin jest dobrym przykładem współpracy w zakresie tworzenia systemu ładowania dla aut elektrycznych. Miasto we współpracy z Politechniką Lubelską oraz PGE Dystrybucja realizuje projekt pilotażowy, który zakłada, że słupy oświetleniowe wykorzystane byłyby do lokowania stacji ładowania małej mocy.
Według analiz przemysłu motoryzacyjnego, niemal 80 proc. „tankowań” będzie się dokonywać przy użyciu domowych gniazdek, a ok. 5 proc. na trasach, gdzie będą tworzone stacje szybkiego ładowania o mocy do 350 kW. Producenci aut w ramach programu wspierania elektromobilności „Ionity” postanowili zainwestować w 400 stacji szybkiego ładowania w całej Europie. 12 takich punktów powstanie w Polsce.
„Branża motoryzacyjna dostarczy technologie pozwalające osiągać przez samochody elektryczne zasięg przekraczający ponad 500 km, a ceny aut będą zbliżone do pojazdów z napędem spalinowym” – zapewniał Karol Obiegły. Wskazał, ze Volkswagen na targach we Frankfurcie zaprezentował właśnie model ID.3, który będzie sprzedawany w cenie od 130 tys. zł i będzie miał zasięg do 550 km. Już 33000 osób zarezerwowało ten model „w ciemno”. To świadczy o dużym zainteresowaniu i popycie na nowe samochody elektryczne w Europie.
Kongres Nowej Mobilności zorganizowany został przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych, we współpracy z miastem Lublin, Związkiem Miast Polskich oraz Izbą Gospodarczą Komunikacji Miejskiej. Kongres jest platformą dyskusji i wymiany doświadczeń pomiędzy samorządami a biznesem w zakresie elektromobilności – w kontekście komunikacji zbiorowej i indywidualnej.
Uczestnicy kongresu podpisali Deklarację Miast na Rzecz Rozwoju Elektromobilności, która – jak powiedział prezydent Żuk – jest potwierdzeniem i zobowiązaniem, że w zakresie transportu niskoemisyjnego firmy i władze samorządowe będą wspólnie „działać szybciej i robić więcej”.
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
POBIERZ ZDJĘCIA I MATERIAŁY GRAFICZNE
Zdjęcia i materiały graficzne do bezpłatnego wykorzystania wyłącznie z treścią niniejszej informacji
| Data publikacji | 11.09.2019, 12:44 |
| Źródło informacji | Centrum Prasowe PAP |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |
Pozostałe z kategorii
-
TCL zdobywa sześć nagród EISA, potwierdzając pozycję lidera w segmencie telewizorów premium i domowego sprzętu audio
- 25.08.2026, 14:34
- Kategoria: Biznes i finanse
- Źródło: PR Newswire
-
Image
Firmy czekają na pieniądze tygodniami. Wyjście zna jedna na sto
Faktoring pozwala firmie dostać pieniądze za fakturę od razu, zamiast czekać na przelew od kontrahenta 30, 60 czy 90 dni. W 2025 r. faktorzy wykupili w Polsce faktury warte ponad pół biliona złotych, a mimo to z faktoringu korzysta nieco ponad jedna firma na sto. Startująca w tym tygodniu porównywarka faktoringu Faktomi przeanalizowała 106 ofert na rynku i wskazuje przyczynę: cenę widać w co dziesiątej, a tam, gdzie da się ją policzyć, ta sama faktura kosztuje od 90 do 400 zł.- 25.08.2026, 12:44
- Kategoria: Biznes i finanse
- Źródło: Faktomi
-
Image
Ile kosztuje brak urlopu? Pracodawcy płacą za brak regeneracji
Aż 78,3% aktywnych zawodowo Polaków dostrzega u siebie co najmniej jeden z czternastu analizowanych symptomów wypalenia zawodowego: tak wynika z raportu UCE Research i platformy ePsycholodzy.pl. [1]. Dane ZUS pokazują z kolei, że w 2025 roku zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania odpowiadały za 34,1 mln dni absencji chorobowej, czyli 14,1% ogółu dni nieobecności związanej z chorobą własną [2]. Rotacja pracowników była w 2025 roku problemem dla niemal co trzeciej polskiej firmy: wskazało na nią 30,4% przedsiębiorstw [3]. Brak odpoczynku nie jest dla pracodawcy oszczędnością, a wręcz może generować koszty.- 25.08.2026, 11:46
- Kategoria: Biznes i finanse
- Źródło: Slowhop
Newsletter
Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.
ZAPISZ SIĘ