Pobierz materiał i Publikuj za darmo
Szacuje się, że choroba spichrzeniowa ASMD (ang. acid sphingomyelinase deficiency) występuje z częstością ok. 1 na 200 000 żywych urodzeń. Enzymatyczna terapia zastępcza w postaci olipudazy alfa, która dostarcza brakującego enzymu i odpowiada za rozkład nagromadzonej sfingomieliny, znalazła się w ubiegłym roku na liście leków rekomendowanych przez AOTMIT w wykazie TLI, ale aktualnie polscy pacjenci nie mają do niej dostępu.
Zdaniem obecnego na panelu dr hab. n. med. Patryka Lipińskiego jest to pierwsza, jedyna i co najważniejsze skuteczna terapia zatwierdzona do leczenia tej choroby.
„Badania kliniczne wybitnie pokazały skuteczność tej terapii w zakresie zmniejszenia objętości śledziony i wątroby, zwiększenia (normalizacji) liczby płytek krwi oraz poprawy zdolności dyfuzyjnej płuc” - tłumaczy dr hab. Patryk Lipiński.
Ekspert wyjaśnia także patomechanizm choroby. W organizmie chorego występuje niedobór enzymu lizosomalnego - sfingomielinazy. To powoduje spichrzanie, czyli gromadzenie nierozłożonej sfingomieliny w makrofagach układu siateczkowo-śródbłonkowego i makrofagach płucnych, nacieczenie szpiku kostnego i uszkodzenia hepatocytów (komórek wątrobowych). U większości pacjentów z ASMD występuje znaczne powiększenie śledziony i wątroby. Z uwagi na nacieczenie szpiku kostnego pacjenci mogą mieć zmniejszoną liczbę płytek krwi. Z kolei gromadzenie się sfingomieliny w pęcherzykach płucnych i ścianie oskrzeli może prowadzić do ograniczenia pojemności płuc i upośledzenia wymiany gazowej. Mimo że u większości pacjentów z ASMD występują radiologiczne cechy choroby śródmiąższowej płuc, klinicznie może objawiać się dopiero w wieku dorosłym.
Dr hab. Patryk Lipiński wyjaśnia również, że wyróżnia się trzy typy, tj. postaci kliniczne ASMD.
„Postać wczesna charakteryzuje się ciężkim przebiegiem z wybitną neurodegeneracją. Dzieci umierają przed ukończeniem 2.-3. roku życia. Wyróżnia się także postać przewlekłą trzewną (zwaną także chorobą Niemanna i Picka typu B) oraz przewlekłą nerwowo-trzewną (zwaną także choroba Niemanna i Picka typu A/B). Postać przewlekła trzewna charakteryzuje się wolną progresją zajęcia narządów wewnętrznych i brakiem objawów ze strony układu nerwowego. Postać przewlekła nerwowo-trzewna (ASMD typu A/B) stanowi fenotyp pośredni, w którym wolniej postępuje zajęcie ośrodkowego układu nerwowego niż w typie niemowlęcym” - mówi ekspert. „Enzymatyczna terapia zastępcza polega na substytucji brakującego enzymu. Olipudaza alfa jest wskazana w leczeniu objawów ASMD typu B oraz A/B niezwiązanych z zajęciem ośrodkowego układu nerwowego, ponieważ enzym nie przenika bariery krew-mózg, tym samym nie ma wpływu na objawy neurologiczne” - dodaje.
Do chwili obecnej leczenie pacjentów z ASMD opierało się na leczeniu zachowawczym. W 2022 roku Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) oraz Europejska Agencja Leków (EMA) zatwierdziły do stosowania w leczeniu ASMD typu A/B i B olipudazę alfa. Co ważne, FDA nadało temu lekowi status terapii przełomowej.
Szacuje się, że obecnie w Polsce zdiagnozowanych jest ok. 25 chorych, przy czym niezwłocznego wdrożenia leczenia wymaga kilkunastu pacjentów, u których choroba manifestuje się znacznym powiększeniem śledziony i wątroby.
Panelista dr hab. n. med. Zbigniew Żuber, przewodniczący Rady Ekspertów ds. Chorób Rzadkich Medycznej Racji Stanu, podkreśla, że na temat chorób rzadkich należy edukować lekarzy wszelkich stopni referencyjnych. Chory trafia bowiem najpierw do lekarza rodzinnego. W chorobach rzadkich trzeba też inaczej podejść do badań klinicznych. Niekiedy jest ledwie 100 pacjentów, badania muszą mieć wymiar światowy, żeby zgromadzić odpowiednią populację. Także nie powinna być ograniczona celowana diagnostyka genetyczna.
Z kolei dr Magdalena Władysiuk, prezes Stowarzyszenia CEESTAHC, wiceprezes HTA Consulting, podkreśla, że pomimo wielu głosów krytycznych pod adresem Funduszu Medycznego, przyspieszył on procesy wdrażania cząstek leczących choroby rzadkie. Niemniej wymaga gruntownej naprawy.
Mateusz Oczkowski, zastępca dyrektora Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w Ministerstwie Zdrowia, zwraca uwagę, że w Polsce potencjał leczenia chorób rzadkich zwiększa się z roku na rok. Tylko w ubiegłym roku dostępne stały się 43 terapie. Jego zdaniem Fundusz Medyczny z pewnością wymaga przemyślenia. Oczkowski obiecuje, że zwiększać się będzie pula nowych technologii dostępnych w chorobach rzadkich. Musi też być bardziej rygorystyczna ocena skuteczności programów lekowych. Jest np. taki, że leczenie jednego pacjenta kosztuje 70 mln zł. Panelista wskazuje też, że konieczne jest zapewnienie dowozu leków do domów pacjentów z chorobami rzadkimi.
Przemysław Marszałek, sekretarz MukoKoalicji, rodzic dziecka z mukowiscydozą, zastanawia się, dlaczego, skoro EMA dopuściła jakiś lek, w Polsce przechodzi on powtórną weryfikację.
Z kolei prof. Alicja Chybicka, hematoonkolog, która przewodniczy m.in. parlamentarnemu zespołowi ds. chorób rzadkich, uważa, że trzeba poprawić plan dla chorób rzadkich. On co prawda formalnie nie obowiązuje, ale jest w nim wiele cennych zapisów. Podobnie z działaniem Funduszu Medycznego, którego założenia zdaniem prof. Chybickiej były fantastyczne, a którego potencjał nie jest w pełni wykorzystywany. Prelegenci zgodnie przyznali, że na listach TLI powinno być więcej terapii ukierunkowanych na choroby rzadkie. Tylko tak założenia Funduszu Medycznego będą realizowane.
„Nie ma nic ważniejszego niż ludzkie życie. Dlatego trzeba poszerzyć diagnostykę genetyczną chorób rzadkich. Nie ma ani jednego ośrodka, który obejmowałby 8 tys. chorych na choroby rzadkie. Powinno powstać centrum chorób rzadkich. Ono grupowałoby chorych i rozsyłało do odpowiednich ośrodków specjalistycznych” - wylicza prof. Alicja Chybicka.
Jej zdaniem hematoonkologia to dobry benchmark dla chorób rzadkich. Nowy rząd zaś jest gwarantem, że współpraca z UE będzie łatwiejsza.
Źródło informacji: PAP MediaRoom
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
embeduj wideo
POBIERZ WIDEO
Wideo do bezpłatnego wykorzystania w całości (bez prawa do edycji lub wykorzystania fragmentów)
POBIERZ ZDJĘCIA I MATERIAŁY GRAFICZNE
Zdjęcia i materiały graficzne do bezpłatnego wykorzystania wyłącznie z treścią niniejszej informacji
| Data publikacji | 05.02.2024, 10:01 |
| Źródło informacji | PAP MediaRoom |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |
Pozostałe z kategorii
-
Image
Luksusowy resort wellness dla dorosłych i lider nowoczesnego wellbeingu
Położony w samym sercu malowniczego rezerwatu przyrody Karwendel, niedaleko krystalicznie czystego jeziora Achensee, Posthotel Achenkirch należy do najbardziej prestiżowych resortów wellness w Austrii. Od ponad stu lat oferuje swoim gościom harmonijne połączenie najwyższej klasy relaksu, aktywnego wypoczynku oraz holistycznej troski o zdrowie w wyjątkowej scenerii tyrolskich Alp.- 04.11.2026, 15:12
- Kategoria: Zdrowie i styl życia
- Źródło: Posthotel Achenkirch
-
Image
Nie wystarczy „być” razem. Firma Wedel sprawdza, dlaczego bliskość potrzebuje czasu i zachęca do działania
94 proc. dorosłych Polek i Polaków uznaje czas z bliskimi za ważny dla swojego dobrostanu psychicznego. Jednocześnie niemal co piąta badana osoba nie potwierdza jednoznacznie, że ma w swoim życiu co najmniej jedną bliską i trwałą relację. Dane z raportu „Czas razem: miejsca, które nas łączą”, przygotowanego przez SW Research na zlecenie firmy Wedel, pokazują, że obecność innych ludzi nie zawsze oznacza poczucie prawdziwej bliskości.- 03.11.2026, 09:00
- Kategoria: Zdrowie i styl życia
- Źródło: Wedel
-
Image
Nowoczesne terapie kosztują, ale dają szansę pacjentom: programy lekowe pochłoną 16,8 mld zł PAP
Budżet Narodowego Funduszu Zdrowia i na świadczenia w 2026 roku to jest 213 miliardów złotych. Z tych 213 miliardów złotych 16,8 miliarda, czyli niecałe 17 miliardów, to są programy lekowe. To jest 8 procent wydatków całościowych NFZ. Oglądamy w programach lekowych każdą złotówkę już od wielu lat. A programy lekowe są jedynym właściwie narzędziem dostępu pacjentów w Polsce do nowoczesnych terapii, które są droższe niż 5000 zł rocznie - powiedział dr Jakub Gierczyński, ekspert systemu ochrony zdrowia, członek Prezydium Rady Ekspertów przy Rzeczniku Praw Pacjenta podczas prezentacji raportu „Programy lekowe w neurologii 2026" zorganizowane przez PTN, Fundację Zdrowie i Edukacja Ad Meritum.- 03.11.2026, 09:00
- Kategoria: Zdrowie i styl życia
- Źródło: PAP MediaRoom
Newsletter
Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.
ZAPISZ SIĘ