Pobierz materiał i Publikuj za darmo
Trzynasta już edycja Kongresu Polska Chemia była okazją do prezentacji rosnącej skali interakcji pomiędzy biznesem, przemysłem a nauką. Przypomniano m.in. o partnerstwach i wspólnych projektach Sieci Badawczej Łukasiewicz z Grupą Azoty (opracowanie własnych technologii wytwarzania nitrocelulozy i nitroguanidyny), ANWIL (prace rozwojowe na rzecz zielonej chemii i gospodarki obiegu zamkniętego) czy QEMETICA S.A. (produkty dla obronności i podwójnego zastosowania).
„Jako Sieć Badawcza Łukasiewicz jesteśmy tym elementem sektora nauki, który stoi najbliżej gospodarki, najbliżej przemysłu, najbliżej biznesu. Staramy się współpracować w dłuższej perspektywie czasowej z głównymi graczami rynkowymi w Polsce. Podpisujemy umowy partnerstwa, w ramach których oferujemy zasoby 22 instytutów, które tworzą Sieć: naukowców, inżynierów, a także dostęp infrastruktury badawczej oraz laboratoriów” - mówił Wiesław Skwarko, wiceprezes Sieci Badawczej Łukasiewicz, podczas panelu eksperckiego w drugim dniu kongresu.
W ocenie wiceprezesa w ostatnich dekadach Polska osiągnęła gospodarczy sukces pomimo niewielkiej synergii biznesu i nauki.
„Większość rozwiązań technologicznych była kupowana jako gotowe produkty z zagranicy, co było zrozumiałe na tamtym etapie rozwoju. Korzystaliśmy z innych przewag konkurencyjnych, takich jak niższe koszty pracy czy niższe ceny energii elektrycznej. Ten model jednak na naszych oczach ulega wyczerpaniu, co skłania biznes do poszukiwania nowych impulsów rozwojowych. A te w dzisiejszym świecie są ściśle związane z innowacjami” - tłumaczył Wiesław Skwarko.
Ekspert dodał, że z podobnymi wyzwaniami mierzy się cała Europa. Konkurencja - z jednej strony amerykańska, z drugiej strony azjatycka - jak mówił, wymusza na europejskich przedsiębiorcach nowe spojrzenie i nowe podejście do inwestowania w B+R, komercjalizacji innowacji, korzystania ze wsparcia oraz doświadczenia naukowców czy inżynierów.
„Nie tylko obserwujemy, ale szczegółowo analizujemy rynek i widzimy wciąż niewielkie, jak na potencjał oraz możliwości naszej gospodarki, przepływy finansowo-inwestycyjne między biznesem a nauką. Chodzi przede wszystkim o te duże bądź największe, firmy, dysponujące odpowiednimi budżetami, aby móc finansować prace B+R. Nawet jeśli wydają one na to pieniądze, to finansują swoje koszty, a nie zlecają projekty uczelniom bądź instytutom. Przepływ między sektorami szacujemy na 0,03 proc. PKB, a to naprawdę śladowe wielkości” - zauważył ekspert.
Zdaniem Wiesława Skwarko fakt ten oznacza, że nie doczekaliśmy się jeszcze prawidłowo ukształtowanego rynku badań na rzecz podmiotów gospodarczych, a świat biznesu i nauki pozostają „zamknięte we własnych bańkach”.
„My, jako Sieć Badawcza Łukasiewicz, to właśnie chcemy zmienić. Dlatego tak intensywnie angażujemy się w obszary interesujące z punktu widzenia także szeroko pojętego biznesu: zbrojenia, w tym technologie dual-use, wielkie projekty infrastrukturalne, elektromobilność, AI, energetykę jądrową” - podkreślał.
Wiceprezes Sieci Badawczej Łukasiewicz dodał, że to także wielkie wyzwanie dla świata nauki, który do tej pory nie zawsze rozumiał język przedsiębiorczości.
„Dla wielu osób z naszego środowiska istotna jest ich osobista kariera naukowa, publikacje czy sympozja, a niekoniecznie realizacja klasycznych celów biznesowych. Wymaga to od nas swoistej pracy od podstaw - dobrym pomysłem są chociażby urlopy przedsiębiorcze dla akademików, pozwalające im zaangażować się w rozwój np. startupów. My jako nauka naprawdę się zmieniamy, stając się coraz bardziej probiznesowi i praktyczni” - wyjaśniał wiceprezes Sieci Badawczej Łukasiewicz.
W podobnym tonie wypowiadała się dr inż. Daria Frączak, dyrektor Sieci Badawczej Łukasiewicz - Instytutu Ciężkiej Syntezy Organicznej, uczestnicząca w eksperckim okrągłym stole poświęconym strategii utrzymania strategicznej produkcji chemicznej w UE.
„Polska nauka nie ma się czego wstydzić. Wręcz przeciwnie, nasze kompetencje technologiczne i inżynieryjne są bardzo silne. Świadczy o tym m.in. udział instytutów zrzeszonych w Sieci Badawczej Łukasiewicz w wielu międzynarodowych projektach badawczych, a także zainteresowanie zagranicznych firm naszymi produktami” - przekonywała dr inż. Daria Frączak.
Źródło informacji: PAP MediaRoom
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
embeduj wideo
POBIERZ WIDEO
Wideo do bezpłatnego wykorzystania w całości (bez prawa do edycji lub wykorzystania fragmentów)
| Data publikacji | 16.06.2026, 14:47 |
| Źródło informacji | PAP MediaRoom |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |