Pobierz materiał i Publikuj za darmo
Kamizelkę defibrylującą (wearable cardioverter-defibrillator, ang. WCD) opracowano z myślą o pacjentach zagrożonych nagłym zgonem sercowym (NZS). Alternatywne leczenie odbywa się za pomocą wszczepianego na stałe kardiowertera-defibrylatora lub długotrwałej hospitalizacji z monitoringiem.
„Dzięki kamizelce defibrylującej my, lekarze, mamy czas na spokojną obserwację pacjenta zagrożonego nagłym zgonem sercowym oraz na przyjrzenie się efektom zastosowanej farmakoterapii czy rehabilitacji. Możemy świadomie podjąć decyzję: wszczepić pacjentowi na stałe kardiowerter-defibrylator w potwierdzonym wskazaniu, czy w bezpiecznych warunkach zaczekać na poprawę stanu pacjenta i jego potencjalne wyjście ze wskazań do implantacji stałego układu. Taka opcja nie ma alternatywy klinicznej” - wyjaśnia prof. Marcin Grabowski, kierownik I Katedry i Kliniki Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Prof. Maciej Sterliński, reprezentujący Centrum Zaburzeń Rytmu Serca w Narodowym Instytucie Kardiologii w Warszawie, zauważa, że nawet 50 proc. pacjentów noszących kamizelkę defibrylującą unika wszczepienia na stałe kardiowertera-defibrylatora.
„Kamizelka defibrylująca jest formą efektywną kosztowo w ujęciu całego procesu terapeutycznego w porównaniu do kosztu długotrwałej hospitalizacji na oddziale monitorowanym. Miesięczny koszt stosowania kamizelki to równowartość zaledwie kilku-kilkanastu dni w szpitalnym łóżku z monitoringiem” - mówi prof. Przemysław Mitkowski, kierownik Pracowni Elektroterapii Serca w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Poznaniu, przedstawiciel Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego w Krajowej Radzie Kardiologicznej.
Obecnie kamizelka defibrylująca jest dostępna w Polsce jedynie za indywidualną zgodą płatnika (NFZ). Jak wskazują eksperci, o ile większość z dotychczasowych wniosków szpitali o rozliczenie kosztów leczenia z wykorzystaniem kamizelki defibrylującej została rozpatrzona pozytywnie, o tyle zdarzają się różnorodne problemy formalne. Jako najczęściej napotykane trudności specjaliści wymieniają: różnorodną interpretację skomplikowanych zasad rozliczania tej formy opieki w oddziałach NFZ, długi czas oczekiwania na decyzję NFZ już po zastosowaniu kamizelki czy też zwiększony nakład pracy personelu medycznego i administracji szpitali. Według ekspertów może to skutkować nierównościami w dostępności technologii, uzależnionymi od lokalnych uwarunkowań w danym województwie.
Polskie Towarzystwo Kardiologiczne złożyło wniosek refundacyjny w sprawie kamizelki defibrylującej w lutym 2023 roku, a 30 stycznia 2024 roku otrzymał on pozytywną opinię i rekomendację prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Proces refundacyjny do dzisiaj nie został zakończony. Dlatego specjaliści, wspierani przez środowiska pacjenckie, zaapelowali do Ministerstwa Zdrowia o wznowienie prac nad wnioskiem refundacyjnym i zadeklarowali gotowość do rozmów o szczegółach merytorycznych z tym związanych.
„Zwróciliśmy się do pani minister Jolanty Sobierańskiej-Grendy z apelem o interwencję i przyspieszenie procesu administracyjnego, którego efektem będzie włączenie kamizelki defibrylującej do koszyka świadczeń gwarantowanych bez dalszych opóźnień. Liczymy na wznowienie prac i rozpoczęcie rozmów pomiędzy ministerstwem, NFZ, środowiskiem kardiologicznym i pacjentami w celu wypracowania optymalnego rozwiązania dla wszystkich stron” - mówi Agnieszka Wołczenko, prezes Stowarzyszenia EcoSerce, reprezentująca Porozumienie Organizacji Kardiologicznych.
Do zagadnienia odniósł się prof. Marcin Grabowski.
„Mówi się, że jeżeli w Polsce jest mniejsze zapotrzebowanie niż 100-200 procedur rocznie, to niezasadne jest umieszczanie takiego świadczenia w koszyku świadczeń gwarantowanych, tylko traktowanie danej metody jako procedury indywidualnej. W przypadku kamizelki defibrylującej ta liczba jest wyższa i stąd wniosek refundacyjny Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego” - zwraca uwagę ekspert.
Jego zdaniem dotychczasowe kwalifikacje do zabezpieczenia pacjentów z wykorzystaniem WCD były rozsądne. Według niego najlepiej potwierdzają to zgody płatnika na dotychczasowe rozliczenia.
„Wydaje się oczywiste, że kryteria włączenia pozostaną te same, ale ścieżka refundacyjna będzie łatwiejsza, co po prostu usprawni funkcjonowanie tego modelu opieki. Zdecydowanie nie dostrzegam tu pola do ewentualnych nadużyć czy nawet niecelowego rozszerzenia stosowania tej metody. Pamiętajmy, że jest to forma zabezpieczenia zarezerwowana dla pacjentów najwyższego ryzyka śmierci sercowej - takich, których kwalifikacja jest wysokospecjalistyczna, co daje podstawy sądzić, że będzie wciąż, jak dotychczas, realizowana właściwie, merytorycznie” - ocenia kierownik I Katedry i Kliniki Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Prof. Marek Gierlotka, reprezentujący Klinikę i Oddział Kardiologii w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Opolu, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, zwraca uwagę, że kamizelka defibrylacyjna powinna zostać wprowadzona jako świadczenie gwarantowane -ambulatoryjne, a nie szpitalne - co znacząco obniży koszty.
Prof. Janina Stępińska, dyrektor Narodowego Instytutu Kardiologii w Warszawie, przewodnicząca Krajowej Rady Kardiologicznej, potwierdziła przychylność kierowanych przez nią instytucji dla wniosku refundacyjnego.
„Kamizelki są konieczne i dostępne, ale kardiolodzy nie mają dostatecznych kompetencji do ich stosowania. Dlatego ważna jest edukacja lekarzy” - przekonuje prof. Janina Stępińska.
Prof. Przemysław Mitkowski uważa, że sformalizowanie kryteriów dostępu do korzystania z kamizelek defibrylujących pozwoli na lepszy dostęp do terapii.
„Zapewniam, że jest przychylność ministerstwa dla wniosku refundacyjnego. Prawdopodobnie uda się zakończyć ten proces do wakacji, choć przed nami jeszcze wiele rozmów” - zapowiada kierownik Pracowni Elektroterapii Serca w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Poznaniu.
Kamizelka defibrylująca
Urządzenie WCD ma postać elastycznej koszulki noszonej przez pacjenta bezpośrednio na skórze. Jest to „zewnętrzny” układ diagnostyczno-terapeutyczny, na który składają się: zestaw trzech elektrod defibrylujących i czterech elektrod EKG oraz monitor zarządzający ich pracą. Dodatkowym elementem systemu WCD jest modem (wraz z ładowarką) do przesyłania danych w ramach telemonitoringu. W wypadku wykrycia szybkich, zagrażających życiu arytmii komorowych urządzenie alarmuje pacjenta i w razie braku jego reakcji, mającej opóźnić terapię, ostrzega osoby postronne, że nie powinny dotykać chorego. Następnie układ automatycznie dostarcza terapię wysokoenergetyczną przerywającą arytmię.
Źródło informacji: PAP MediaRoom
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
POBIERZ ZDJĘCIA I MATERIAŁY GRAFICZNE
Zdjęcia i materiały graficzne do bezpłatnego wykorzystania wyłącznie z treścią niniejszej informacji
| Data publikacji | 13.03.2026, 10:22 |
| Źródło informacji | PAP MediaRoom |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |
Pozostałe z kategorii
-
Image
Biegi po superowoce - Jagodowa Sztafeta 2026
Nowość na polskiej mapie biegów na 10 km i nordic walking. W 2026 roku odbędzie się 5 biegów na owocujących plantacjach. Biegi po truskawkę, jagodę kamczacką, malinę, borówkę i aronię utworzą realną jagodową sztafetę - wydarzeń promujących aktywny styl życia i polskie superowoce. Wspólna inicjatywa producentów i miłośników biegania pomoże budować nawyk spożywania owoców jagodowych codziennie.- 01.04.2026, 12:16
- Kategoria: Zdrowie i styl życia
- Źródło: Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw
-
Image
Polskie Linie Lotnicze LOT zainaugurowały całoroczne połączenie do Bolonii
• 31 marca 2026 r. Polskie Linie Lotnicze LOT zainaugurowały połączenie Warszawa - Bolonia.
• Rejsy na tej trasie realizowane będą 6 razy w tygodniu - zarówno w sezonie letnim, jak i zimowym.
• Bolonia to czwarty włoski kierunek będący częścią siatki regularnych połączeń narodowego przewoźnika.- 31.03.2026, 17:02
- Kategoria: Zdrowie i styl życia
- Źródło: PLL LOT
-
Image
Komunikat Ogólnopolskiego Związku Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej
Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej (OZŚWM) informuje, że sytuacja pacjentów kierowanych do domowej respiratoroterapii wymaga pilnej interwencji. „Z każdym tygodniem rośnie liczba chorych kwalifikowanych przez szpitale do wentylacji domowej, którzy nie mogą znaleźć świadczeniodawcy gotowego ich przyjąć. W większości województw tworzą się kolejki pacjentów pozostających na oddziałach szpitalnych wyłącznie dlatego, że nie mają zapewnionej kontynuacji opieki w warunkach domowych” - informuje Katarzyna Baj, dyrektor biura Zarządu Związku. Główną przyczyną narastającego problemu braku miejsc dla pacjentów kierowanych do domowej wentylacji mechanicznej jest niewystarczające i nieadekwatne finansowanie świadczeń w stosunku do realnych kosztów ich realizacji. Obecne stawki oraz limity wynikające z planów rzeczowo finansowych wg OZŚWM nie pokrywają wydatków świadczeniodawców zwłaszcza w kontekście istotnego wzrostu kosztów wynagrodzeń personelu oraz braku wdrożenia nowoczesnego modelu opieki, który mógłby zoptymalizować koszty i odciążyć zasoby kadrowe.- 31.03.2026, 13:12
- Kategoria: Zdrowie i styl życia
- Źródło: OZŚWM
Newsletter
Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.
ZAPISZ SIĘ