Newsletter
 

EKG 2026: Polska ma potencjał być paliwowym hubem Europy Środkowej

27.04.2026, 09:53aktualizacja: 27.04.2026, 09:54

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

Polska ma możliwości, by zapewnić bezpieczeństwo paliwowe nie tylko sobie, lecz także całemu regionowi, stając się paliwowym hubem dla krajów takich jak Ukraina, Słowacja, Węgry czy Rumunia. Wymaga to jednak rozbudowy krajowych zdolności magazynowych oraz przezwyciężenia ograniczeń logistycznych i barier regulacyjnych - ocenili uczestnicy panelu „Rynek paliw” podczas XVIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Uczestniczący w debacie Ireneusz Sitarski, wiceprezes zarządu do spraw Downstream ORLEN, podkreślił, że spółka jest w stanie zabezpieczyć wystarczający wolumen dostaw paliw drogą morską, wykorzystując doświadczenia zdobyte przy rozwijaniu eksportu gazu LNG na Ukrainę.

„Mamy wszelkie warunki, by to zrobić. Jesteśmy w stanie - we współpracy z partnerami - stworzyć taki hub i zorganizować odpowiednie dostawy” - powiedział Sitarski.

Jak wskazał Piotr Gryska, wiceprezes zarządu PERN S.A., kluczowymi aktywami w tym kontekście są gdański Naftoport oraz największa polska baza paliwowa w Dębogórzu, które określił mianem „okna na świat”. Dzięki tej infrastrukturze Polska jest w stanie nie tylko zaspokoić własne potrzeby, ale także wspierać rafinerie w Niemczech (np. w Schwedt) w przypadku wstrzymania dostaw rosyjskiej ropy rurociągiem „Przyjaźń”.

Piotr Gryska zaznaczył, że PERN od dekady intensywnie rozbudowuje pojemności magazynowe - o 17 proc. w przypadku ropy i aż o 55 proc. w przypadku paliw. Równolegle modernizowana jest infrastruktura liniowa (np. rurociąg Boronów-Trzebinia) oraz kolejowa (nowe fronty nalewcze w Dębogórzu, Nowej Wsi Wielkiej i Koluszkach), co ma umożliwić sprawne rozprowadzenie surowców nie tylko w kraju, ale i w całym regionie.

Prelegenci zwrócili uwagę na głęboką transformację, jaką przeszedł sektor paliwowy w ciągu ostatniej dekady pod wpływem niespodziewanych zagrożeń o skali globalnej, takich jak epidemia COVID‑19, agresja Rosji na Ukrainę czy - w ostatnich tygodniach - wybuch konfliktu w regionie Zatoki Perskiej. Czynniki te sprawiły, że bezpieczeństwo paliwowe oraz - szerzej - bezpieczeństwo energetyczne urosły do rangi strategicznych filarów odporności państwa.

Wojciech Labuda, dyrektor do spraw regulacji w Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego, zwrócił uwagę na ogromny sukces Polski w całkowitym odejściu od importu ropy z Rosji, który jednak wiązał się z dużym wysiłkiem logistycznym. Jednocześnie wskazał na narastającą dysproporcję między dynamicznym wzrostem konsumpcji paliw a powolnym rozwojem bazy magazynowej, postulując zwiększenie inwestycji państwowych za pośrednictwem RARS.

„W 2015 roku 84 proc. ropy naftowej sprowadzaliśmy z kierunku rosyjskiego, a dziś Polska nie importuje już ropy z Rosji” - powiedział Labuda.

Dodał, że nasz rynek paliw płynnych w ciągu ostatnich 10 lat wzrósł o ponad 70 proc., podczas gdy rozwój zdolności magazynowych wyniósł w tym czasie zaledwie 15 proc. dla oleju napędowego i 10 proc. w przypadku benzyn.

Uczestnicy debaty wyrazili również wątpliwości dotyczące wymogów unijnej dyrektywy RED 3, zakładającej osiągnięcie 29‑proc. udziału OZE w transporcie do 2030 roku, podczas gdy obecnie wskaźnik ten wynosi około 10 proc. Ireneusz Sitarski z ORLENU wskazał na konieczność „zracjonalizowania” zapisów dyrektywy oraz rozłożenia w czasie wejścia w życie jej wymogów. W jego opinii branża nie została odpowiednio przygotowana na tak szybkie osiągnięcie tak ambitnych celów, a ich sztywne utrzymanie doprowadziłoby do drastycznego wzrostu cen paliw dla konsumentów, uderzając w konkurencyjność całej gospodarki.

Wojciech Labuda zauważył, że nawet rządowe prognozy zakładają osiągnięcie jedynie 16,5‑proc. udziału OZE w transporcie w 2030 roku, a realizacja unijnego celu wymagałaby m.in. obecności około trzech milionów samochodów elektrycznych na polskich drogach, podczas gdy obecnie jeździ ich zaledwie nieco ponad 100 tysięcy.

W tym kontekście Katarzyna Konowrocka z Shell przypomniała ideę just transition, wskazując, że wymuszanie zbyt szybkiego upowszechniania kosztownych technologii, takich jak elektromobilność, może prowadzić do wykluczenia ekonomicznego mniej zamożnych grup społecznych.

W debacie wzięli udział: Adam Ambrozik, dyrektor do spraw korporacyjnych i regulacji BP Europe, oddział w Polsce, Piotr Gryska, wiceprezes zarządu PERN S.A., Michał Hojowski, wiceprezes zarządu do spraw transformacji energetycznej Unimot, Katarzyna Konowrocka, dyrektor do spraw transformacji energetycznej Shell Polska, Wojciech Labuda, dyrektor do spraw regulacji w Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego oraz Ireneusz Sitarski, wiceprezes zarządu do spraw Downstream ORLEN.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Pobierz materiał i Publikuj za darmo

bezpośredni link do materiału
Data publikacji 27.04.2026, 09:53
Źródło informacji PAP MediaRoom
Zastrzeżenie Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media.

Pozostałe z kategorii

Newsletter

Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.

ZAPISZ SIĘ