Pobierz materiał i Publikuj za darmo
W dyskusji na temat infrastruktury logistycznej w kontekście zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego wzięli udział przedstawiciele ORLENU, PERN i Morskiego Portu Gdańsk.
Jak podkreślano, w wyniku wojny w Ukrainie logistka paliw napotkała na wielkie trudności. Mógł grozić nam kryzys energetyczny spowodowany brakiem: ropy, węgla, gazu i oleju napędowego. Jednak polska gospodarka już kilka lat temu rozpoczęła przygotowania do odcięcia dostaw węglowodorów. Dzięki m.in. uruchomieniu terminala LNG, możliwe stało się połączenia przesyłowe z innymi krajami.
„W 2019 r. z Rosji popłynęła do nas zanieczyszczona ropa. Sprawa była poważna, pojawiło się ryzyko wstrzymania pracy rafinerii. Powstała realna potrzeba dywersyfikacji i od tego czasu przygotowywaliśmy się do zmiany kierunków dostaw” - przypominał Błażej Krawczyszyn, dyrektor wykonawczy ds. logistyki w ORLEN.
ORLEN zintensyfikował gromadzenie zapasów w kawernach solnych. PERN rozpoczął inwestycje w nowe zbiorniki na ropę. Aktualnie ich pojemność osiągnęła 4,2 mln ton. Zbiorniki na paliwa zapewniają 2,6 mln ton rezerwy a ich pojemność wzrośnie. PERN zwiększa też ilość oleju napędowego, który można dostarczyć drogą morską.
„W mojej ocenie poziom wolumenowy, jeśli chodzi o pojemności zbiorników rezerwowych, jest wystarczający dla polskich potrzeb” - przekonywał Daniel Świętochowski, dyrektor pionu handlowego, PERN.
Dywersyfikacja kierunków dostaw paliw oznacza rosnącą rolę portów morskich.
„Porty od siedmiu lat przechodzą eksplozję inwestycyjną. W Gdańsku wydano na rozwój już 6 mld złotych, a kolejne 500 mln złotych jest już zaakceptowane. Nasz cel strategiczny to być numerem jeden na Bałtyku i wskoczyć do pierwszej piątki portów europejskich. Dzięki inwestycjom, do 2030 r. będziemy mogli prowadzić przeładunki na poziomie najlepszych portów, czyli ponad 100 mln ton rocznie. W tym roku osiągniemy 80 mln ton” - informował Adam Kłos, dyrektor departamentu handlowego, zarządu Morskiego Portu Gdańsk.
Według ekspertów do dalszego rozwoju krajowej logistyki paliw niezbędne są inwestycje w transport kolejowy, który musi być skorelowany z całą infrastrukturą. Obecnie średnia prędkość handlowa polskich pociągów to nieco ponad 20 km/h, tymczasem w Europie jest to średnio ponad 40 km/h.
„Nie potrzebujemy już rosyjskiej ropy, gazu, diesla. Dzięki inwestycjom dostępna jest dla nas reszta świata. Potrzebujemy partnerów przewidywalnych, a nie testujących naszą wytrzymałość i podatność na awarię tak, jak to było kilka lat temu” - deklarował Błażej Krawczyszyn.
Pomimo dokonanego całkowitego przestawienia odbioru węglowodorów z kierunku wschodniego na północny nie zakończył się proces inwestycyjny związany ze zwiększaniem przepustowości polskich terminali paliw. PERN zapowiada zwiększanie pojemności swoich zbiorników. ORLEN zamierza zbudować w Gdańsku terminal do obsługi jednostek morskich, gdzie będą przeładowywane produkty, w tym oleje bazowe, paliwa żeglugowe czy biododatki do paliw. Terminal będzie kosztował ok. 0,5 mld zł. Będzie on w stanie obsłużyć jednostki morskie o długości do 130 m, szerokości do 17,6 m i głębokości zanurzenia do ok. 5,8 m. Prace potrwają dwa i pół roku. Docelowe moce przeładunkowe terminala mogą wynieść nawet 2 miliony ton produktów rocznie. Jego uruchomienie poprawi bezpieczeństwo dostaw biokomponentów do produkcji paliw.
Rozbudowana infrastruktura największych polskich firm działających na rynku paliw może również posłużyć do zapewnienia dostaw na Ukrainę i do krajów Śródmorza. Dzięki inwestycjom w polskie porty morskie, w linie kolejowe i inne niezbędne składniki infrastruktury paliwowej, Polska stanie się ważnym dostawcą paliw w regionie.
„Jesteśmy przygotowani na kolejne miesiące, dla nas najważniejsze jest lato, kiedy Polacy ruszają na wakacje i jesień, gdy rozpoczyna się sezon prac polowych. Dzięki dywersyfikacji dostaw surowców i nowym kanałom przesyłu, na stacjach ORLEN klienci zatankują bez względu na porę roku” - podsumował Błażej Krawczyszyn.
Źródło informacji: PAP MediaRoom
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
POBIERZ ZDJĘCIA I MATERIAŁY GRAFICZNE
Zdjęcia i materiały graficzne do bezpłatnego wykorzystania wyłącznie z treścią niniejszej informacji
| Data publikacji | 27.06.2023, 11:01 |
| Źródło informacji | PAP MediaRoom |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |
Pozostałe z kategorii
-
Image
Fundusze Europejskie wspierają automatyzację i robotyzację w przedsiębiorstwach w Polsce Wschodniej PAP
Automatyzacja i robotyzacja zwiększają innowacyjność produkcji i usług, co prowadzi do poprawy konkurencyjności firm. Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej (FEPW), za których wdrożenie odpowiada Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP), dają możliwość pozyskania środków na realizację tych procesów. Jednym z przedsiębiorstw, które skorzystały z takiego wsparcia, jest PPUH „SUPRON 3” z Radomia.- 13.07.2026, 12:19
- Kategoria: Polityka i społeczeństwo
- Źródło: PAP MediaRoom
-
Image
Remont zaplanowany, budżet rozjechany. Jak Polacy finansują remonty?
Prawie co drugi Polak (44 proc.) planuje remont w ciągu najbliższego roku. Większość jednak przyznaje, że podchodzi do planowania budżetu wyłącznie orientacyjnie: tak odpowiedziało aż 72,5 proc. badanych. Szczegółowy kosztorys szacuje zaledwie co piąty (21,4 proc.), a co szesnasty (6,1 proc.) nie planuje budżetu w ogóle. To wyniki najnowszego badania opinii SW Research przeprowadzonego na zlecenie Smartney Grupa Oney [1]. Z badania wynika również, że ponad 40 proc. respondentów przekroczyło budżet podczas ostatniego remontu. Co wtedy robili? Najczęściej sięgali po oszczędności (43,2 proc.) lub ograniczali zakres prac (19,8 proc.). Na zewnętrzne finansowanie remontu otwarty jest co trzeci Polak (31,3 proc.). Część traktuje je jako standardowe narzędzie, inni dopuszczają je w określonych sytuacjach.- 13.07.2026, 10:54
- Kategoria: Biznes i finanse
- Źródło: Smartney Grupa Oney
Newsletter
Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.
ZAPISZ SIĘ