Pobierz materiał i Publikuj za darmo
Oczekiwania pacjentów były uzasadnione. 27 sierpnia uczestniczyli w posiedzeniu Rady Przejrzystości w sprawie oceny enzalutamidu w ramach programu: „Leczenie opornego na kastrację raka gruczołu krokowego u pacjentów niestosujących dotąd chemioterapii (ICD-10 C61)” oraz oceny zasadności zmian zapisów tego samego programu w zakresie kryteriów kwalifikacji do leczenia dichlorkiem radu. Dwa dni później ukazała się opinia, w której Prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji rekomendował objęcie refundacją enzalutamidu u pacjentów niestosujących dotychczas chemioterapii pod warunkiem obniżenia kosztów i uznał za niezasadne zmiany programu w zakresie leczenia dichlorkiem radu tak długo, jak nie zostaną uwzględnione zalecenia EMA związane z bezpieczeństwem stosowania leku.
„Byliśmy zbudowani błyskawiczną reakcją Agencji na doniesienia z EMA i tempem prac Rady Przejrzystości - mówi Bogusław Olawski. - Liczyliśmy, że skoro sprawa rekomendacji rozstrzygnęła się w niecały miesiąc, to równie krótko potrwają negocjacje między ministerstwem zdrowia a producentem. Mieliśmy nadzieję, że już na listopadowej liście znajdziemy nowy lek”.
Właściwie to członkowie Stowarzyszenia spodziewali się w krótkim czasie rozszerzenia możliwości leczenia nie o jeden, a o dwa leki. Na początku września dostali bowiem pismo z firmy Sanofi z informacją, że złożyła wniosek o objęcie refundacją, w ramach programu (ICD-10 C61) kabazytakselu, jako istotnej alternatywy dla aktualnie dostępnych opcji terapeutycznych.
„Po niepokojących doniesieniach EMA dotyczących bezpieczeństwa terapii innymi lekami, cieszy nas każda kolejna opcja leczenia” - dodaje Olawski.
Zalecenia EMA i Komisji Europejskiej
Pod koniec lipca Europejska Agencja Leków (European Medicines Agency, EMA) zaleciła ograniczenia w stosowaniu dichlorku radu, bo z badań wynikało, że może on zwiększać ryzyko złamania kości, a w połączeniu z octanem abirateronu - zwiększać ryzyko zgonu. 5 października pacjenci z UroConti otrzymali od firmy Bayer pismo z informacją, że Komisja Europejska (KE) zatwierdziła zmiany w Charakterystyce Produktu Leczniczego (ChPL) zalecane przez EMA.
„Czytamy w nim, że dichlorek radu „w monoterapii lub w skojarzeniu z analogiem hormonu LHRH jest wskazany do leczenia dorosłych pacjentów z przerzutowym, opornym na kastrację rakiem gruczołu krokowego (…) z objawowymi przerzutami do kości bez stwierdzonych przerzutów trzewnych, z progresją po uprzednim zastosowaniu co najmniej dwóch linii terapii systemowej (innych niż analogi LHRH) lub niekwalifikujących się do jakiegokolwiek dostępnego leczenia systemowego”. Wyrażamy uznanie dla szybkiej reakcji firmy Bayer, ale z tego, co rozumiemy, zmiana ChPL oznacza w praktyce, że lek będzie mógł być stosowany w Polsce wyłącznie po chemioterapii - mówi Bogusław Olawski. - Czyli w leczeniu przed chemioterapią nadal mamy monopol jednego leku!”
W dalszej części zmienionej ChPL przysłanej przez producenta pacjenci czytają, że gdy w badaniu klinicznym dichlorek radu „był dołączany do octanu abirateronu i prednizonu/prednizolonu, obserwowano zwiększone ryzyko zgonu i złamań”.
Smutna rocznica
1 listopada minął rok od poszerzenia programu (ICD-10 C61). Pacjenci nie mają jednak powodów do radości, bo poszerzenie było pozorne. Brak zgody na sekwencyjne podawanie leków oraz zmiana ChPL dla dichlorku radu spowodowały, że w leczeniu przed chemioterapią, w przeciwieństwie do całej Europy, dostępny jest jeden lek a zakaz sekwencyjności wyklucza wielu pacjentów odbierając im szanse na skuteczną terapię.
„Od roku otrzymuję telefony od zdesperowanych pacjentów, którzy najpierw ucieszyli się z informacji o szerokim wachlarzu leków po chemioterapii (trzy substancje), a potem zostali brutalnie sprowadzeni na ziemię, kiedy okazało się, że jeśli jeden lek u nich nie zadziała, to nie mają szansy na drugi, bo w Polsce obowiązuje zakaz sekwencyjności, o którym nigdzie na świecie nawet nikt nie słyszał! - mówi Bogusław Olawski. - Od roku walczymy z wiatrakami, bo ministerstwo albo nie odpowiada na nasze listy, albo wysyła urzędnicze odpowiedzi, z których nic nie rozumiemy i które w żaden sposób nie posuwają sprawy do przodu. Czas mija szybko, decyzje zapadają wolno albo wcale”.
Podczas debaty „Wspólnie dla Zdrowia” na Forum Ekonomicznym w Krynicy minister Łukasz Szumowski mówił, że polski pacjent często przegrywa z czasem i wszystko dzieje się zbyt późno. Jak każdym innym nowotworze, w raku prostaty, ten czas jest szczególnie ważny. Pacjenci uważają, że właśnie nadszedł ten moment, by słowa ministra Szumowskiego przełożyć na czyny.
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
POBIERZ ZDJĘCIA I MATERIAŁY GRAFICZNE
Zdjęcia i materiały graficzne do bezpłatnego wykorzystania wyłącznie z treścią niniejszej informacji
| Data publikacji | 07.11.2018, 11:46 |
| Źródło informacji | Stowarzyszenie Osób z NTM „UroConti” |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |
Pozostałe z kategorii
-
Image
Luksusowy resort wellness dla dorosłych i lider nowoczesnego wellbeingu
Położony w samym sercu malowniczego rezerwatu przyrody Karwendel, niedaleko krystalicznie czystego jeziora Achensee, Posthotel Achenkirch należy do najbardziej prestiżowych resortów wellness w Austrii. Od ponad stu lat oferuje swoim gościom harmonijne połączenie najwyższej klasy relaksu, aktywnego wypoczynku oraz holistycznej troski o zdrowie w wyjątkowej scenerii tyrolskich Alp.- 04.11.2026, 15:12
- Kategoria: Zdrowie i styl życia
- Źródło: Posthotel Achenkirch
-
Image
Nie wystarczy „być” razem. Firma Wedel sprawdza, dlaczego bliskość potrzebuje czasu i zachęca do działania
94 proc. dorosłych Polek i Polaków uznaje czas z bliskimi za ważny dla swojego dobrostanu psychicznego. Jednocześnie niemal co piąta badana osoba nie potwierdza jednoznacznie, że ma w swoim życiu co najmniej jedną bliską i trwałą relację. Dane z raportu „Czas razem: miejsca, które nas łączą”, przygotowanego przez SW Research na zlecenie firmy Wedel, pokazują, że obecność innych ludzi nie zawsze oznacza poczucie prawdziwej bliskości.- 03.11.2026, 09:00
- Kategoria: Zdrowie i styl życia
- Źródło: Wedel
-
Image
Nowoczesne terapie kosztują, ale dają szansę pacjentom: programy lekowe pochłoną 16,8 mld zł PAP
Budżet Narodowego Funduszu Zdrowia i na świadczenia w 2026 roku to jest 213 miliardów złotych. Z tych 213 miliardów złotych 16,8 miliarda, czyli niecałe 17 miliardów, to są programy lekowe. To jest 8 procent wydatków całościowych NFZ. Oglądamy w programach lekowych każdą złotówkę już od wielu lat. A programy lekowe są jedynym właściwie narzędziem dostępu pacjentów w Polsce do nowoczesnych terapii, które są droższe niż 5000 zł rocznie - powiedział dr Jakub Gierczyński, ekspert systemu ochrony zdrowia, członek Prezydium Rady Ekspertów przy Rzeczniku Praw Pacjenta podczas prezentacji raportu „Programy lekowe w neurologii 2026" zorganizowane przez PTN, Fundację Zdrowie i Edukacja Ad Meritum.- 03.11.2026, 09:00
- Kategoria: Zdrowie i styl życia
- Źródło: PAP MediaRoom
Newsletter
Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.
ZAPISZ SIĘ