Pobierz materiał i Publikuj za darmo
Jak powiedział we wtorek wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej do spraw unii energetycznej Maroš Šefčovič, była to jedna z najgorszych zim ostatnich lat, jeśli spojrzymy na zanieczyszczenie powietrza w Europie.
"Muszę powiedzieć, że dla mnie było bardzo niepokojące, zobaczyć zdjęcia europejskich miast, przywodzące na myśl niektóre z najbardziej zanieczyszczonych miast w Indiach czy Chinach" - zauważył na konferencji prasowej poprzedzającej debatę dotyczącą tzw. inteligentnych miast. Jednocześnie podkreślił, że samorządowcy potrafią być bardzo twórczy, mierząc się z wyzwaniami, przed którymi stoją współczesne miasta.
We wspólnym komunikacie Šefčoviča i przewodniczącego Europejskiego Komitetu Regionów Markku Markkuli podkreślono, że regiony i miasta muszą zacieśnić współpracę i lepiej wykorzystywać nowe technologie, stając się "inteligentnymi", jeśli Unia Europejska ma spełnić swoje zobowiązania związane ze zmianami klimatycznymi. Jak zaznaczono, jest to również warunek zakończenia zjawiska ubóstwa energetycznego i rozwoju UE w sposób zrównoważony. Podano przy tym przykłady europejskich metropolii, m.in. Hagi i Rotterdamu, które wrażają "całościowe rozwiązania oparte na pomysłach trzeciej rewolucji przemysłowej".
Debata "Inwestowanie w Europie: budowanie koalicji inteligentnych miast i regionów" odbyła się krótko po wydaniu sprawozdania Komisji Europejskiej na temat stanu unii energetycznej. Według raportu Unia "skutecznie modernizuje swoją gospodarkę i wkracza w erę niskich poziomów emisji".
Wiceprzewodniczący KE Maroš Šefčovič powiedział, że kluczową rolę w modernizacji gospodarki europejskiej, przekształcaniu jej w gospodarkę niskoemisyjną i bardziej efektywną, mają do odegrania samorządy.
Tego samego zdania jest wiceprzewodniczący sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego Adam Banaszak, który zasiada w Komitecie Regionów. Jak zaznaczył po debacie, jeszcze niedawno wydawało się, że w obecnym okresie programowania polskie miasta wyraźnie się zmienią, jednak tak się nie stało. "Zmiany nie są tak radykalne, jak mogłyby być" - ocenił.
Banaszak zauważył, że w ostatnim czasie ogromnym problemem w Polsce są zanieczyszczenia z małych gospodarstw domowych i to do nich trzeba podłączyć takie źródła ciepła, aby w Polsce nie było smogu. "To się da zrobić systematyczną pracą i programami przy wsparciu ze środków własnych, funduszu ochrony środowiska i środków unijnych" - przekonywał. Dodał jednak, że wymaga to ogromnych, długoletnich inwestycji.
Jak podkreślił, środki na obniżenie pozyskiwanej przez miasta energii, na budowę systemów kanalizacyjnych i wodociągowych czy ochronę powietrza znajdują się w programach wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i programach unijnych. W jego ocenie, w budowie inteligentnych miast wciąż niewystarczający jest natomiast udział prywatnych przedsiębiorstw. Zastrzegł przy tym, że pojęcie "inteligentnych" nie jest zastrzeżone wyłącznie dla aglomeracji, dotyczy również małych miasteczek i wsi.
"W tych miastach, które są najbardziej zaawansowane, jeśli chodzi o projekty smart cities, wypożycza się nie tylko rowery, ale i samochody, wyrzuca się cały ruch spalinowy z miast, wprowadzając w to miejsce ekologiczny transport publiczny, mobilizując do car-sharingu, korzystania z elektrycznych taksówek i samochodów" - powiedział.
Według szefa Komitetu Regionów Markku Markkuli „musimy radykalnie zmienić nasze myślenie” w dziedzinie inwestowania. "Unia Europejska powinna bardziej wspierać rewolucję energetyczną i cyfrową. Miasta i regiony muszą wprowadzać nowe technologie, współpracować ponad granicami i wspierać ducha przedsiębiorczości w całym sektorze energetycznym (…)" - zaznaczył przewodniczący KR.
Pobierz materiał i Publikuj za darmo
bezpośredni link do materiału
POBIERZ ZDJĘCIA I MATERIAŁY GRAFICZNE
Zdjęcia i materiały graficzne do bezpłatnego wykorzystania wyłącznie z treścią niniejszej informacji
| Data publikacji | 08.02.2017, 17:19 |
| Źródło informacji | Serwis Samorządowy PAP |
| Zastrzeżenie | Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną. Wszystkie materiały opublikowane w serwisie PAP MediaRoom mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media. |
Pozostałe z kategorii
-
Image
Twoja firma jest w internecie, ale czy jest widoczna? 5 rzeczy, które dziś wpływają na liczbę klientów
Większość małych i średnich firm w Polsce ma już własną stronę internetową czy wizytówkę w Google. Jednak w obliczu błyskawicznego rozwoju sztucznej inteligencji i nowych nawyków użytkowników, sama obecność w sieci to za mało. Przedsiębiorcy muszą dziś na nowo zrozumieć, co sprawia, że internet faktycznie pracuje na ich biznes. Pojawienie się nowych wyszukiwarek oraz nowoczesnych sposobów prezentacji treści wymaga dostosowania obecności firmy do dynamicznie zmieniających się trendów.- 29.01.2026, 12:32
- Kategoria: Biznes i finanse
- Źródło: WeNet
Newsletter
Newsletter portalu PAP MediaRoom to przesyłane do odbiorców raz dziennie zestawienie informacji prasowych, komunikatów instytucji oraz artykułów dziennikarskich, które zostały opublikowane na portalu danego dnia.
ZAPISZ SIĘ